Rodzaje uzależnień

Eksperci odkrywają wciąż nowe nałogi stwierdzając, że uzależnienia stały się specyfiką naszej cywilizacji. Ludzie uzależniają się od niemal wszystkiego, od fastfoodów i zdrowego jedzenia, od korzystania z solariów i siłowni, od szybkiej jazdy samochodem, czy rozmów przez telefon.

Eksperci odkrywają wciąż nowe nałogi stwierdzając, że uzależnienia stały się specyfiką naszej cywilizacji. Ludzie uzależniają się od niemal wszystkiego, od fastfoodów i zdrowego jedzenia, od korzystania z solariów i siłowni, od szybkiej jazdy samochodem, czy rozmów przez telefon.

Rodzaje uzależnień

Według naukowców, nowe formy uzależnień są ściśle związane z rozwojem cywilizacyjnym, który otworzył przed ludźmi nowe możliwości. Zwiększył się dostęp do rozmaitych dóbr i wzrosła konsumpcja, ale to co jest dobrodziejstwem rozwoju technologicznego i ogólnego dobrobytu, dla wielu stało się przekleństwem. Pojawiły się nieznane dotąd uzależnienia, takie jak ageoreksja, na którą cierpią osoby usiłujące za wszelką cenę zachować młody wygląd, czy ortoreksja - nałogowe spożywanie pokarmów wyłącznie zdrowych i najwyższej jakości.

Fot. Depositphotos

Dziś wszystko może być nałogiem i konsekwencje uzależnień bywają podobne. Naukowcy z uniwersytetu stanowego Missouri ustalili, że w mózgu ludzi uzależnionych - alkoholików, narkomanów, seksoholików, zakupoholików - zachodzą takie same zmiany. Badania amerykańskich uczonych wykazały, że w mózgowym centrum nagrody nałogowca powstaje nadmiar neuroprzekaźnika - kwasu glutaminowego. Pod wpływem tej reakcji chemicznej w mózgu przestają działać wewnętrzne mechanizmy kontroli i regulacji.

Przykładowo, wyniki badań australijskich naukowców kierowanych przez dr Dianę James z Queensland University Of Technology wykazują, że telefon komórkowy uzależnia. Komórkowi nałogowcy oceniają innych ludzi na podstawie używanych przez nich modeli aparatów, poza tym oszczędzają na żywności, odzieży i wydatkach na kulturę, bo większość ich dochodów pochłaniają rachunki telefoniczne.

Podobne wyniki uzyskał brytyjski zespół badawczy z uniwersytetu w Staffordshire, kierowany przez dr Davida Sheffielda. Wg tych danych, aż 16 proc. posiadaczy komórek jest uzależnionych od tych aparatów. Skutkuje to nadmierną nerwowością i wysoką podatnością na stres. Ofiarami uzależnienia padają przede wszystkim kobiety w wieku od 25 do 35 lat oraz młodzież.
Osoby uzależnione od komórki nigdy nie wyłączają telefonu, nawet w kościele i nocą. Większość z nich, gdy zapomni wziąć ze sobą telefon, wpada w kryzys taki, jak spowodowany nagłym odstawieniem narkotyku.

Klasyczny już nałóg, to hazard. Zespół niemieckich naukowców z Uniwersytetu Bremen kierowany przez dr Gerarda Meyera przeanalizował zachowania hazardzistów - osób grających w Black Jacka, popularną w kasynach grę karcianą. Niemieccy uczeni badali grupę ludzi w trakcie gry, skupiając uwagę na akcji ich serc i poziomie hormonów wydzielanych w organizmach tych ludzi. Co istotne, gracze okazywali realne emocje, bo stawiali własne pieniądze. Analizy wykazały, że podczas gry zmieniała się akcja serca i podnosił się poziom hormonów. Szczególnie dotyczyło to kortyzolu, który z kolei podnosi poziom znaczących substancji neuroprzekaźnikowych takich, jak serotonina i dopamina. Gdy człowiek zażyje narkotyk, w jego mózgu wydziela się dopamina w większej, niż zwykle ilości.

Hazardzista odczuwa euforię podobną do tej narkomana, bo u obydwu organizm wytwarza substancję zastępczą - za te zmiany nastroju odpowiada właśnie kortyzol. Okazuje się, że uzależnić się można nawet od żałoby. Stan żałoby, to zjawisko psychologiczne i oddziałuje silniej lub lżej, zależnie od poziomu emocji, jakie związane są ze śmiercią, a więc utratą konkretnej osoby. Żałoba, to pozytywny stan pozwalający uporać się ze stresem wynikłym z żalu po stracie bliskiej osoby. Nazbyt długa żałoba jednak wpływa niekorzystnie na psychikę żałobnika.

Zespół naukowców z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles ustalił, że długotrwała żałoba
po stracie bliskiej osoby aktywuje w mózgu te same obszary, co substancje uzależniające. Eksperci odkryli u takich ludzi duży wzrost aktywności jądra półleżącego, struktury, która jest istotnym składnikiem tzw. centrum nagrody w mózgu. To obszar odpowiadający za odczuwanie przyjemności, a jednocześnie wpływający na rozwój uzależnień. Długotrwała żałoba może więc u człowieka wywołać podobne skutki psychologiczne i społeczne, jak alkoholizm, czy narkomania.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/4 lata temu
Kto w ogóle pisał ten artykuł?! 1. "Szczególnie dotyczyło to kortyzolu, który z kolei podnosi poziom znaczących substancji neuroprzekaźnikowych takich, jak serotonina i dopamina." - od kiedy to kortyzol podnosi serotoninę i dopaminę? Proszę o jakieś źródło. Szukałam po całym internecie i nic nie znalazłam. Kortyzol to hormon stresu, czyli gotowości do działania, nawet na chłopski rozum - jak i po co wtedy organizm miałby produkować serotoninę, która rozleniwia i daje błogą euforię? 2. "Gdy człowiek zażyje narkotyk, w jego mózgu wydziela się dopamina w większej, niż zwykle ilości." - nigdy nie słyszałam, żeby po LSD lub po heroinie mózg wydzielał "duże ilości dopaminy". Dopaminę "w większych niż zwykłych ilościach" mózg produkuje tylko po stymulantach, a nie ogólnie po "jakimś narkotyku". 3. "Hazardzista odczuwa euforię podobną do tej narkomana, bo u obydwu organizm wytwarza substancję zastępczą - za te zmiany nastroju odpowiada właśnie kortyzol. " - drogi autorze, chyba nie wie autor, co to ten kortyzol. Narkotyki się zażywa po to, żeby mieć więcej kortyzolu? Hormonu stresu? Czy człowiek naćpany heroiną jest w stanie się zdenerwować? 4. Żałoba, to pozytywny stan pozwalający uporać się ze stresem wynikłym z żalu po stracie bliskiej osoby. Zespół naukowców z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles ustalił, że długotrwała żałoba po stracie bliskiej osoby aktywuje w mózgu te same obszary, co substancje uzależniające. Eksperci odkryli u takich ludzi duży wzrost aktywności jądra półleżącego, struktury, która jest istotnym składnikiem tzw. centrum nagrody w mózgu. To obszar odpowiadający za odczuwanie przyjemności, a jednocześnie wpływający na rozwój uzależnień. Długotrwała żałoba może więc u człowieka wywołać podobne skutki psychologiczne i społeczne, jak alkoholizm, czy narkomania. - ZATKAŁO MNIE. Źródło jakieś proszę. Nie wiem, jak to skomentować.