Pościel dla alergika, czyli jak nie wpuścić do łóżka roztoczy

Co się kryje w pościeli? Czym się powinna kierować osoba z alergią, wybierając pościel? W jaki sposób można zadbać o czystość poduszek i kołder? Czy wypełnienie kołder ma znaczenie w rozwoju alergii?

Roztocze kurzu domowego to jeden z ponad 30 tysięcy gatunków roztoczy. Te mikroskopijnych rozmiarów pajęczaki, żyjące w otoczeniu człowieka, odżywiają się naszym martwym naskórkiem. Lubią przebywać w środowisku ciepłym i wilgotnym, i tam, gdzie jest najwięcej pożywienia... Nic więc dziwnego, że na swoją bazę centralną wybierają miejsca, w których łatwo im się gromadzić i skąd trudno je wykurzyć.

Co się kryje w pościeli?

Materace, kołdry i poduszki, a także materiałowe kanapy, zasłony i tkaniny, to prawdziwe siedliska roztoczy. Badania wskazują, że w każdym łóżku znajduje się ich średnio około 1,5 mln.

Dla człowieka to nie pajęczaki są groźne, tylko ich odchody, które mogą stanowić silnie alergizujący czynnik, wywołujący kaszel, duszności, reakcje krzyżowe, a nawet zagrażające życiu ataki astmy. By poczuć się bezpiecznie we własnej sypialni, dobrze jest więc świadomie podejść do zagrożenia, jakie niesie ze sobą obecność roztoczy i pomyśleć o pościeli, która zapewni nam spokojny i pewny sen.

Na rynku jest kilka rodzajów pościeli, w tym:

  • pościel syntetyczna,
  • pościel puchowa,
  • pościel z jedwabnym wypełnieniem.

Która z nich jest najodpowiedniejsza dla osoby alergicznej?

Zobacz także: Inhalatory i nebulizatory, czyli skuteczny sposób na wiosenne infekcje

Pościel syntetyczna

Na półkach sklepowych aż roi się od kołder i poduszek pod szyldem „antyalergiczne”. Większość z nich to pościel z materiałów syntetycznych, która – przede wszystkim ze względu na przystępność cenową – cieszy się największą popularnością. Ich niska cena nie zawsze musi oznaczać złą jakość. By jednak dokonać dobrego wyboru i sięgnąć po prawdziwie antyalergiczną pościel, trzeba dobrze zapoznać się z właściwościami interesującego nas modelu.

Przede wszystkim, należy pamiętać, że wyprodukowana ze sztucznych włókien kołdra nie pozwoli naszemu ciału oddychać tak swobodnie jak pościel z materiałów naturalnych. W przypadku pościeli syntetycznej, należy więc pamiętać o jej regularnym i częstym praniu. I to najlepiej w temperaturze powyżej 60˚C. Mamy wówczas stuprocentową gwarancję, że pozbywamy się z niej roztoczy, gdyż nasi mali wrogowie giną przy 55˚C.

Przy zakupie ważne jest więc sprawdzenie informacji znajdującej się na metce wybranej pościeli odnośnie zaleceń prania. Ważna będzie tu także jakość wypełnienia, z jakiego wykonana jest pościel. Jej częste pranie wymaga, by były to materiały najwyższej jakości, które nie ulegną zniszczeniu i pozwolą nam cieszyć się kołdrą czy poduszką przez lata.

Poza pościelą, której antyalergiczność polega przede wszystkim na częstym praniu, dostępne są kołdry, których syntetyczne wypełnienie jest nasączane specjalnymi substancjami zabijającymi roztocze. Warto upewnić się, czy substancje te są mocno związane z włóknem wypełnienia (tak by nie wypłukiwały się w trakcie prania).

Jeśli decydujemy się jednak na zakup pościeli nienasączanej, a zależy nam na dodatkowej ochronie, możemy spryskać pościel preparatem na roztocza (np. marki Allergoff), który przez kolejne miesiące będzie skutecznie bronił naszą kołdrę, poduszkę czy materac przed nieproszonymi gośćmi. Można także zdecydować się na specjalne pokrowce antyroztoczowe, które stanowią nieprzepuszczalną barierę dla tych małych żyjątek.

Pościel puchowa

Puch wzbudza niechęć i cieszy się złą sławą, jako mogący wywołać reakcję alergiczną. Nie jest to do końca prawda. Pióra są naturalnie zbudowane z keratyny, czyli składnika, z którego zbudowane są także ludzkie włosy czy paznokcie – w postaci pierwotnej więc nie ma w nich niczego, co mogłoby nas uczulać. Istotą problemu z uczuleniem „na puch” nie jest więc sam puch, tylko substancje, które absorbuje lub które przyczepiają się do niego. A niestety przyczepiają się chętnie. Tak jest w przypadku roztoczy, które wprost uwielbiają stroić się w ptasie piórka.

Warto przeczytać: Szczepionki podjęzykowe – nowa metoda odczulania

Nie znaczy to jednak, że należy definitywnie zrezygnować z kołder puchowych. Wręcz przeciwnie. Na rynku są dostępne kołdry puchowe z wypełnieniem poddawanym wielokrotnemu oczyszczaniu, a następnie zamykanym w przyjemny dla skóry, bardzo gęsto tkany materiał. Włókna tej tkaniny są tak ciasno splecione, że nie przepuszcza ona niczego, poza powietrzem. W takim przypadku ani roztocza, ani ich odchody nie mają szansy dostać się do środka.

Warto tutaj jednak zwrócić uwagę na sposób szycia takiej pościeli – będzie ona efektywna, jeśli tkanina nie została w żaden sposób naruszona. Na przykład pościel puchowa marki Allerguard nie jest szyta tradycyjnymi metodami, a zgrzewana w temperaturze 140˚C, co gwarantuje jej integralność i stanowi nieprzekraczalną barierę dla roztoczy czy alergenów od nich pochodzących. Nie jest więc konieczne pranie jej z taką częstotliwością, jak pościeli syntetycznej. Niestety, jeśli decydujemy się na zakup wysokiej jakości pościeli puchowej, musimy liczyć się ze sporym wydatkiem. Jest to jednak inwestycja na lata.

Pościel z jedwabnym wypełnieniem

Dobrą alternatywą w walce z roztoczami jest także kołdra z wypełnieniem jedwabnym. Jedwab to jedno z najcieńszych i najdelikatniejszych włókien występujących w przyrodzie. Warto zaznaczyć, że uprawy jedwabiu są prowadzone w sposób ekologiczny, gdyż jako roślina, jest on bardzo wrażliwy na wszelką ingerencję chemiczną. Ponadto jedwab jest włóknem hipoalergicznym i nie wywołuje reakcji uczuleniowych, nie gromadzi roztoczy dzięki właściwościom antystatycznym.

Pościel z wypełnieniem jedwabnym jest niezwykle lekka, pozwala skórze oddychać, zachowując bardzo duże zdolności izolacyjne. Sprawia to nie tylko, że pod jedwabną kołdrą nie pocimy się, temperatura ciała jest regulowana w sposób naturalny, ale też wytwarzane przez nas ciepło jest zatrzymywane, by nas z powrotem ogrzać.

By zadbać o spokojny sen, warto więc pomyśleć o kołdrze z wypełnieniem jedwabnym. By jednak nie dać się naciągnąć na tanie podróbki, trzeba pamiętać, by zapytać sprzedawcę o jakość splotu jedwabnego wypełnienia. Pościel wysokiej jakości musi być bowiem wypełniona jedwabiem o gęstym i ciasnym splocie, gdyż cieniutkie włókna jedwabne mają naturalną tendencję do rozdwajania się. W pościeli o niskiej jakości spowoduje to zbijanie się jedwabiu i nierównomierne wypełnienie.

Mimo niezliczonych zalet, warto też zaznaczyć, że jedwab wymaga czyszczenia chemicznego lub delikatnego prania w bardzo niskich temperaturach. Jeśli więc zdecydujemy się na zakup takiej pościeli z bawełnianym poszyciem, musimy zapomnieć o tradycyjnym praniu powyżej 60˚C i liczyć się z wizytami w pralni.

Polecamy: Jak wykurzyć roztocza?

Autor: Anna Jakubowska - DomBezAlergii.com

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (19)
/27.02.2018 08:13
pościel to tylko bawełniana, zamawiałam razem z materacem w Fiki miki, najprostrza bawełnianą pościel ale do prania w pralce. Natomiast materac ten jest idealny dla alergików- Sensitive. Ma sciągany pokrowiec do prania a i specjalne lateksowe wkłady do mrożenia
/24.02.2018 20:44
U nas synek ma alergie na większość płynów do prania i kosmetyków, długo szukałam odpowiedniej pościeli dla niego i ostatnio trafiłam na pościel ze 100% lnu. Muszę przyznać, że to był bardzo dobry wybór - pościel świetnie oddycha, ma właściwości antybakteryjne a synek ją po prostu uwielbia, my kupiliśmy marki The Folk Brand - szyją pod zamówienie i mają tylko polski len więc nie obawiałam się o jej jakość.
/01.02.2018 16:04
Mój mąż i synek są alergikami, silna alergia na roztocza kurzu domowego. Używamy kołder i poduszek anty-roztoczowych Hollofil Allerban, dzięki nim objawy alergii nie są już uciążliwe. Kupiłam zestaw online w alsos sklepie medycznym dla alergików taniej niz w sklepach stacjonarnych. polecam
POKAŻ KOMENTARZE (16)