POLECAMY

Pokolenie nikotynizmu – jakie osoby palą papierosy?

Dlaczego tak wiele osób sięga po papierosy? Kto jest zagrożony nikotynizmem? Poznaj grupy społeczne, wśród których ryzyko palenia papierosów jest najwyższe.
Pokolenie nikotynizmu – jakie osoby palą papierosy? fot. www.sxc.hu

Kto najczęściej sięga po papierosy?

Do grup ryzyka zagrożonych nikotynizmem należą osoby:

  1. z zaburzeniami psychicznymi i zaburzeniami zachowania,
  2. zaburzoną osobowością,
  3. tzw. marginesu społecznego związanego z patologią społeczną,
  4. wychowywane w Domach Dziecka,
  5. związane z grupami przestępczymi,
  6. zagrożone ubóstwem.

Trzonem ryzyka nikotynizmu jest współwystępowanie uzależnień, przestępczości, bezrobocia i braku zaradności. W grupach niewykwalifikowanych pracowników, bezrobotnych i w złej sytuacji materialnej pali niemal 50%. Zagrożone jest szczególnie młode pokolenie, tj. dzieci i dorośli zagrożeni skutkami patologii społecznej (tzw. osoby z centralnym problemem rozwojowym). Szczególną rolę edukacji w uzależnieniu od nikotyny pokazuje statystyka nikotynizmu w zależności od poziomu wykształcenia badanych - najczęściej palą osoby z wykształceniem zawodowym (41 proc.), a najrzadziej - z wyższym (19 proc.).

Jak podaje PAP – niemal we wszystkich grupach wiekowych mężczyźni palą częściej niż kobiety. Tylko wśród osób w wieku 35-44 lata odsetek palących kobiet jest w zasadzie taki sam jak palących mężczyzn (odpowiednio 34 i 32 %). Najwięcej palących jest w przedziale wiekowym 45-54: wśród mężczyzn jest to 46 proc., wśród kobiet – 40%.

Dlaczego tak trudno rzucić palenie?

Terapia antynikotynowa zawsze wiąże się z przebyciem nikotynowego zespołu abstynencyjnego. Leki lub psychoterapia, obok zwiększania skuteczności terapii, mają na celu złagodzenie objawów abstynencji. Zmniejszenie dolegliwości zwiększa skuteczność trwałego wyleczenia zespołu.

Warunkiem koniecznym do podjęcia terapii przez pacjenta jest motywacja własna. Jest to główny punkt problematyczny w leczeniu uzależnienia. Jeżeli prześledzi się grupy ryzyka nikotynizmu oraz pobudki sięgania po papierosy, zobaczymy jak na dłoni, że motywacja własna jest kamieniem milowym dla tych pacjentów, dla których nikotyna stanowi główne źródło samo nagradzania się. Pacjent nieumotywowany do leczenia uzależnienia nie podejmie terapii lub próby leczenia będą nieskuteczne.

Zobacz też: Moda na palenie – trochę historii

Czym jest motywacja pacjenta do wyleczenia się i jak ona się kształtuje? Motywacja ta powstaje wtedy, gdy:

  1. pacjent uświadamia sobie szkodliwość zdrowotną oraz społeczną palenia (składnik poznawczy),
  2. pacjent wierzy w możliwość wyleczenia się (składnik afektywny i poczucie samoskuteczności, wewnętrzne poczucie kontroli).

Motywacja do rzucenia nałogu

W jaki sposób lekarz może wpływać na motywację pacjenta i kształtować wewnętrzne poczucie kontroli? Pierwszym krokiem jest określenie korzyści z zaprzestania palenia, czyli edukacja.

Korzyści związane z zaprzestaniem palenia:

  1. zwiększenie skuteczności leczenia chorób związanych z paleniem,
  2. poprawa ogólnego stanu zdrowia i większa sprawność fizyczna,
  3. lepsze samopoczucie,
  4. poprawa smaku i węchu,
  5. dobry przykład dla dzieci,
  6. zdrowsze dzieci,
  7. nienarażanie innych na wdychanie dymu papierosowego,
  8. koniec z ciągłym planowaniem trwałego zaprzestania palenia,
  9. wolniejsze starzenie się skóry i opóźnienie powstawania zmarszczek,
  10. dom, samochód, ubranie, oddech nie cuchną dymem tytoniowym,
  11. oszczędność pieniędzy.

Zobacz też: Jak rozpoznać, że dziecko pali papierosy?

Źródło: Wydawnictwo Continuo, „Zespół uzależnienia od nikotyny – ujęcie interdyscyplinarne”; Rozdział 8. Terapia uzależnienia od nikotyny – doktryna profilaktyki i postępowania niefarmakologicznego.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/rok temu
Dziwne te badania. Myślę, ze palą głównie osoby zestresowane, bo sama nauczyłam się wychodzić na dymka dopiero w pracy. Jak chce się mieć chwilę dla siebie w tym ciągłym biegu to czasem jedyna okazja. Nawet obiad nie jest tak ważny dla niektórych jak przerwa na papierosa. Dla mnie to forma relaksu, jak mogę zapalić ulubione VaBanque, szczególnie jak zostaję 10h w pracy.
/6 lat temu
chcesz raz na zawsze pozbyć się papierosów z ręki i z głowy? zajrzyj na www.allen-carr.pl