POLECAMY

Ludzie z pieprzykami wolniej się starzeją

Bywają estetyczną zmorą, a dodatkowo straszą potencjałem nowotworowym. Na szczęście naukowcy właśnie dowiedli, że ludzie z pieprzykami wolniej się starzeją!

Bywają estetyczną zmorą, a dodatkowo straszą potencjałem nowotworowym. Na szczęście naukowcy właśnie dowiedli, że ludzie z pieprzykami wolniej się starzeją!

Badanie opublikowane w “Cancer Epidemiology Biomarkers & Prevention Journal” sugeruje, że posiadanie pieprzyków gwarantuje powolniejsze starzenie się, ze wszystkimi jego przykrymi oznakami, również zmarszczkami!

Z upływem czasu naturalnym procesem zachodzącym w organizmie jest podział komórek i stopniowa degeneracja materiału genetycznego DNA, która uniemożliwia odtwarzanie tkanek. Telomery, małe końcówki chromosomów, które mają pilnować genetycznego porządku zmniejszają się i powstały tak chaos prowadzi do powstawania zmarszczek, wypadania włosów, przybierania na wadze, wzrostu ciśnienia, cukrzycy, osłabienia wzroku i słuchu a nawet Alzheimera i nowotworów.

Brytyjscy naukowcy odkryli tym czasem, że ludzie posiadający dużą ilość pieprzyków mają bardzo specyficzny typ materiału genetycznego z dłuższymi telomerami. W rezultacie, proces podziału komórek i związanej z nim degeneracji trwa u nich nawet o siedem lat dłużej niż u ludzi bez pieprzyków. Generalnie, im krótsze nasze telomery, tym mniejszą zdolność mamy do produkcji pieprzyków, i tym szybciej się będziemy starzeć. Jeśli zaś nasze ciało pokryte jest regularną siecią ciemnych kropek, to świadczy możemy śmiało odjąć sobie pięć lat w metryce.

Oczywiście, co podkreślają autorzy badania, nie należy determinować procesu starzenia się wyłącznie liczbą pieprzyków. Styl życia, dieta i wystawianie się na światło słoneczne mogą naturalny potencjał zniszczyć, bądź podbudować, jeśli wiemy co ciało na dłuższą metę szkodzi. Na pewno palenie, opalanie, stres i nadwaga szybciej uczynią nas staruszkami niż przykrótkie telomery.

Inna sprawa, że takie doniesienia to kolejna nadzieja w walce z pokonaniem zegara. Badaczom udało się już w laboratorium wyhodować całkiem nową, młodą skórę z komórek starej poprzez dodawanie genu telomerazy. Może więc podobne cuda znajdziemy niedługo w witaminach i kremach i o liczbę pieprzyków nie trzeba się będzie martwić.

A skoro jesteśmy już przy temacie - pamiętajcie o zagrożeniu rakiem skóry i nieustannej konieczności obserwowania wszystkich pigmentacyjnych zmian na ciele. Nieregularne, asymetryczne, czarne, płaskie i powiększające się znamiona należy koniecznie skonsultować z dermatologiem!

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/8 lat temu
całkiem ciekawe, ale czy to faktycznie znajdzie zastosowanie w kremach, to się dopiero okaże
/8 lat temu
ja mam mnóstwo pieprzyków :)