Mięczak zakaźny - czy to groźne?

Wszelkie zmiany skórne, budzą u nas wiele zmartwień. Zwłaszcza gdy pojawiają się z dnia na dzień, na dobrą sprawę, bez przyczyny i lokują się w widocznych miejscach. Niektóre z nich ujawniają się za sprawą infekcji, najczęściej wirusowej. Właśnie tak jest w przypadku tytułowego mięczaka zakaźnego.
/ 25.02.2008 10:53

Wszelkie zmiany skórne, budzą u nas wiele zmartwień. Zwłaszcza gdy pojawiają się z dnia na dzień, na dobrą sprawę, bez przyczyny i lokują się w widocznych miejscach. Niektóre z nich ujawniają się za sprawą infekcji, najczęściej wirusowej. Właśnie tak jest w przypadku tytułowego mięczaka zakaźnego.

Mięczak zakaźny, jest to przewlekła choroba zapalna, którą wywołuje wirus MCV. Przebiega z zajęciem naskórka, a zaznaczaja się charakterystycznymi zmianami grudkowatymi. Wirus mięczaka zakaźnego namnaża się wyłącznie na skórze, w komórkach nabłonka płaskiego. Nie infekuje całego organizmu i nie krąży we krwi.

Jak dochodzi do zakażenia?
Do infekcji wirusem MCV, dochodzi poprzez kontakt z ludźmi zakażonymi. Dotyczy to zarówno kontaktu cielesnego, jak i przedmiotów i odzieży osoby chorej. Na skutek tarcia i drapania zmian, może dojść do ekspansji mięczaka na inne partie ciała osoby zarażonej, co ma uporczywy przebieg i trudno się leczy. Okres wylęgania mięczaka trwa od dwóch, do dwunastu tygodni, a nawet pół roku. Istotne jest to, że osoba ze zmianami na skórze, zaraża cały czas.

Jak wyglądają wykwity skórne i gdzie się lokują?
Na początku wytwarza się mała grudka, o średnicy około 5mm (u osób z deficytami odporności, powyżej 5mm). Wykwity, które już dłuższy czas są obecne na skórze, mogą mieć „pępkowate” wgłębienie na środku, niekiedy czerwonawą lub odbarwioną otoczkę.
Na ogół, powstaje od jednej, do kilkudziesięciu takich grudek, ale u osób z osłabioną odpornością, nawet do kilkuset. Zmiany przyjmujące duże rozmiary, często występują u zakażonych wirusem HIV.

Fot. wikipedia.pl

Wykwity mięczaka, lokują się zazwyczaj na wewnętrznych stronach ud, okolicy łonowej, podbrzusza i narządach płciowych – u młodzieży i dorosłych; na brzuchu, twarzy, kończynach, klatce piersiowej i plecach – u dzieci.

W jaki sposób się diagnozuje mięczaka zakaźnego?
Lekarz ustala rozpoznanie, na podstawie obrazu klinicznego, czyli tego, co widzi na skórze. Jeżeli ma wątpliwości, kieruje na badanie mikroskopowe zmiany: materiał „wyciśnięty” z grudki lub pobranie z niej wycinka. Dobrze jest także przebadać wszystkich domowników, mieszkających z osobą chorą i podjąć odpowiednie działania.

Czy mięczaka zakaźnego leczymy jedynie chirurgicznie?
U osób z prawidłowymi mechanizmami odpornościowymi, infekcja mięczakiem znika samoistnie po 6-18 miesiącach. Czasem okres zdrowienia przedłuża się do 4 lat. U chorych z obniżoną odpornością, infekcja przebiega długotrwale i jest trudna do zwalczenia.
Istnieją preparaty farmaceutyczne, których zastosowanie na zmianę, może przynieść pozytywny efekt terapeutyczny. Zalicza się do nich kremy i maści z:

  • imikwimodem (Aldra 5% krem)
  • podofilotoksyną (Wartec; w roztworze Condyline – ostrożnie u młodych kobiet)

Jeżeli osoba zakażona mięczakiem zakaźnym jest nosicielem wirusa HIV lub choruje z powodu AIDS, konieczne jest prowadzenie intensywnej terapii przeciwretrowirusowej.
Leczenie chirurgiczne zmian, polega na ich wyłyżeczkowaniu lub ekstrakcji igłą – w znieczuleniu miejscowym; krioterapii (co nie daje szybkich i zadowalających efektów, a zabiegi powtarza się kilkakrotnie); laseroterapii, cechującej się wysoką skutecznością i zadowalającym efektem wizualnym.

Jak zapobiegać chorobie?
Jako działania profilaktyczne, należy obrać przede wszystkim właściwą higienę ciała i otoczenia. Zaznacza się, aby wspólnie, nawet między domownikami, nie używać ręczników, gąbek, mydeł w kostce, maszynek do golenia czy depilatorów. Wszystkie te przedmioty stanowią rezerwuar mięczaka. Kładzie się nacisk na systematyczne mycie rąk i unikanie dotykania często używanych przedmiotów w miejscach publicznych. Dużą rolę odgrywa także wierność seksualna i ograniczenie liczby partnerów seksualnych.
Jak wspomniano wcześniej, drapanie i tarcie grudek, może skutkować przeniesieniem zmian mięczakowatych na inne partie ciała i przedłużeniem czasu zdrowienia.

Opracowano na podstawie:
Szczeklik A, Gajewski P., Choroby wewnętrzne, kompendium Medycyny Praktycznej, MP, Kraków 2009

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (8)
/18.10.2018 20:59
Lekarz zaproponował wymrażanie, jak zapytałam jakie mam inne alternatywy powiedział, że możemy smarować punktowo płynem Solphadermol. Uprzedził, że będzie to dłużej trwało ale zdecydowałam się spróbować. Rzeczywiście trzeba było kilku dni, powstał lekki stan zapalny ale potem krostki zaczęły wysychać i po kolejnych kilkunastu dniach same odpadły. Obyło się bez stresu.
/24.01.2018 18:42
U nas sprawdził się jedynie SolphaDermol, preparat delikatny dla skóry o szybkim działaniu. Pozbyliśmy się mięczaka w niecałe trzy tygodnie. Polecam
/01.01.2018 14:30
.Bardzo fajny i skuteczny efekt w walce z mięczakiem przyniósł nam płyn SolphaDermol, który skutecznie i bez sutków ubocznych uporał się z krostkami w ciągu trzech tygodni. Polecam
POKAŻ KOMENTARZE (5)