Masła do ciała FlosLek - naturalna pielęgnacja

Marzysz o gładkiej, pięknie pachnącej skórze? Wypróbuj masła do ciała firmy FlosLek. Jest to seria kosmetyków do codziennej pielęgnacji skóry z tendencją do przesuszania. Zawarte w kosmetykach substancje aktywne niwelują uczucie ściągnięcia skóry po kąpieli, a substancje zapachowe pozwalają poczuć się świeżo i pachnąco nawet kilka godzin po nałożeniu kosmetyku.

Masła do ciała FlosLek - naturalna pielęgnacja
Masło do ciała Liczi - Arbuz. Zdecydowanie poprawia kondycję skóry, ukrwienie i wygląd. Ekstrakt z owoców liczi bogaty w witaminę C, pozwala utrzymać prawidłowe nawilżenie skóry, naturalne oleje (słonecznikowy, babassu), masło Shea i oliwa z oliwek zmiękczają i wygładzają skórę. Latem doskonale regeneruje skórę przesuszoną i odwodnioną wskutek intensywnego opalania, zimą wygładza, uelastycznia i zapewnia prawidłowe nawilżenie i natłuszczenie skóry poddanej działaniu centralnego ogrzewania.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
/5 lat temu
Dziewczyny, jest przecież sklep internetowy sklep.floslek.pl Ja już tam zrobiłam zakupy - ostatnie moje łowy to maseczka i krem na noc Mineral Therapy.
/5 lat temu
Tak, szkoda, że nie wszędzie są kosmetyki Flosleku. Bardzo je lubię. Zarówno masła do ciała, jak i kremy nawilżające. Niektóre dłużej się wchłaniają, ale działanie super. Też byłam fanką maseł z Body Shop, ale się zraziłam - za granicą na lotnisku wypróbowałam próbkę takiego dla dzieci. Chciałam kupić w Polsce - faktycznie było tylko już w postaci balsamu z pompką. Kompletna porażka za 45 zł! Nie dało się zużyć, wyrzuciłam.
/6 lat temu
Jestem wielbicielką maseł do ciała (zwłaszcza tych z Body Shopów), ale te FlosLeka też są świetne. Tanie (kosztują o połowę mniej niż te BS), wydajne (na długo starczają), doskonale się rozsmarowują na ciele, a zapach bardzo długo utrzymuje na skórze. Jedynie - jak dla mnie - trochę za długo się wchłaniają. Ale to taki nieistotny szczegół :) Szkoda też, że nie wszędzie można je kupić. Ja dotarłam do nich przez przypadek - dostałam jedno z nich w prezencie pod choinkę od przyjaciółki.