Komar/fot. Fotolia fot. Fotolia

Malaria – zabójcza broń komarów

Szerokie rozpowszechnienie, znaczna chorobowość i śmiertelność, sprawiają, że malaria wiedzie prym wśród chorób tropikalnych. Aby uzmysłowić sobie skalę problemu, należy sięgnąć do statystyk WHO - Światowa Organizacja Zdrowia, która podała, że każdego dnia na malarię umiera około 3000 afrykańskich dzieci.
/ 06.08.2010 17:42
Komar/fot. Fotolia fot. Fotolia

Co wywołuje chorobę?

Za malarię nie jest odpowiedzialny ani wirus, ani bakteria, ale pierwotniaki z rodzaju Plasmodium (zarodźce) – mikroskopijne żyjątka przenoszone na człowieka przez komary z rodzaju Anopheles.

Zobacz też: Co nas gryzie w wakacje?

Gdzie mogę się zarazić i jak się bronić?

Podstawą każdej „tropikalnej” wyprawy powinna być wizyta u lekarza, najlepiej specjalisty chorób tropikalnych, jednak z uwagi na ich małą dostępność, nie zawsze się to udaje. Wiele informacji można znaleźć w internecie – są tu aktualne mapy pokazujące ilość zachorowań w zależności od regionu świata. Najwięcej z nich notuje się w strefie międzyzwrotnikowej – w Afryce, Ameryce Środkowej i południowej Azji (rzadko, ale jednak zdarzają się przypadki malarii w Europie – we Włoszech, Turcji).

Pamiętaj! To komar przenosi chorobę na człowieka, nie można natomiast zarazić się malarią od drugiej osoby.

Najprostszym sposobem profilaktyki jest unikanie zakażenia. Turyści powinni zatem szczelnie okrywać swoją skórę ubraniem, stosować moskitiery, zwłaszcza w miejscach, w których śpimy. To powinno skutecznie uniemożliwić komarowi ukłucie. Należy także stosować repelenty – środki chemiczne odstraszające owady.

Dodatkowo zalecana jest chemioprofilaktyka, czyli przyjmowanie leków przeciwmalarycznych zarówno przed, w trakcie, jak i po zakończeniu pobytu na terenie endemicznym dla malarii. Obecnie preferowany jest preparat Malarone – należy go wcześniej zamówić w aptece (tylko niektóre apteki realizują to zamówienie).

Przyjmowanie leku rozpoczyna się na 1 dzień przed wyjazdem i nie przerywa aż do 7 dnia po powrocie. Szczegółów dowiesz się u lekarza – lek jest dostępny tylko na receptę (niestety nie jest tani). Alternatywą wobec takiego postępowania jest zaopatrzenie się w lek przeciwmalaryczny i rozpoczęcie przyjmowania po kontakcie z komarem lub gdy wystąpią pierwsze objawy – to mniej skuteczne, ale bardziej ekonomiczne postępowanie.

Czy to już malaria?

Okres wylęgania choroby to zazwyczaj 1-2 tygodnie (ale czasem miesiąc lub rok). W tym czasie można odczuwać bóle głowy, mięśni, mdłości, odczucie ogólnego rozbicia, ale nie jest to regułą. Klasyczne objawy choroby obejmują dreszcze, temperaturę ciała narastającą do 40 stopni lub więcej, która opada w ciągu kilku godzin, a jej miejsce zajmują zlewne poty. Napady gorączki mogą się powtarzać co 2 lub 3 doby, czasem jednak występują nieregularnie.

Powikłania choroby mogą wynikać z niedokrwistości (często znaczny spadek stężenia hemoglobiny; norma: 12-16 g/dl), która skutkuje niedotlenieniem tkanek. Niekorzystne rokowniczo jest też zajęcie mózgu, któremu towarzyszą zaburzenia świadomości, niepokój psychoruchowy, drgawki.

Zobacz też: Co robić, gdy ukąsi nas owad?

Leczenie

Należy je rozpocząć jak najszybciej po wystąpieniu objawów. Do stosowanych leków należą między innymi: chinina, artemizyna, doksycyklina, meflochina, pirymetamina, atowaquone. Często wymagane jest zastosowanie kombinacji tych leków. 

Pamiętaj! Nawet jeśli w tropikach byłaś lub byłeś kilka miesięcy temu czy nawet ponad rok, a występują u ciebie podejrzane objawy – gorączka, zlewne poty, należy powiedzieć o tym lekarzowi.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)