Magia hormonów

Dzięki nim czujesz się taka radosna, ale też przez nie miewasz poranne mdłości. One pomagają dziecku przyjść na świat.
Działanie hormonów wciąż jest mało znane. Ale nie ulega wątpliwości, że odgrywają bardzo ważną rolę w naszych organizmach. Produkowane przez gruczoły (przysadkę, tarczycę, trzustkę, nadnercza, szyszynkę, jajniki) trafiają do krwi, a przez nią przenoszone są do komórek. W ten sposób komórki otrzymują informacje związane z naszą seksualnością, rozmnażaniem, metabolizmem. Regulują też reakcje na stres i wpływają na samopoczucie. O ich działaniu i znaczeniu dla ciąży opowiada „Mamo to Ja” dr Renata Jaczyńska, ginekolog z Kliniki Położnictwa i Ginekologii Instytutu Matki i Dziecka.

Układ hormonalny koordynowany jest przez to samo „centrum dowodzenia” – podwzgórze, co układ nerwowy. To tu sygnały nerwowe zmieniane są w hormonalne i przekazywane do przysadki mózgowej, która wydziela potrzebne hormony.
W czasie ciąży szczególnie ważna jest hormonalna praca łożyska. Dzięki niej rozwijający się płód otrzymuje wszystko, co jest mu potrzebne do prawidłowego wzrostu. Przypatrzmy się hormonom najważniejszym w tych miesiącach.

Estrogeny
- to typowo żeńskie hormony. Od nich zależy rozwój piersi, dzięki nim mamy delikatniejsze włosy, „kobiecą” barwę głosu, lżejszą strukturę kości, jedwabistą skórę, ale też seksowne krągłości i – już znacznie mniej atrakcyjne – oponki tłuszczu. Estrogeny regulują m.in. kwestie związane z naszą seksualnością. Bez nich niemożliwe byłoby jajeczkowanie, a więc również zapłodnienie. Do tego stopnia sterują organizmem kobiety, że w okresie jajeczkowania ma największą ochotę na seks, wtedy też powiększają się jej piersi. W ciąży stężenie estrogenów w organizmie przyszłej mamy jest bardzo wysokie, co pomaga przystosować się jej ciału do nowych potrzeb. „Skutkiem ubocznym” działania tych hormonów są obrzęki i – prawdopodobnie – poranne mdłości.

Progesteron - przygotowuje macicę na przyjęcie zapłodnionego jajeczka. Po zapłodnieniu aż do 8. tygodnia ciąży powstaje w ciałku żółtym. Potem funkcję jego wytwarzania przejmuje łożysko. Progesteron jest odpowiedzialny za podtrzymywanie ciąży, zapobiega poronieniu. Zmniejsza również napięcie mięśni otaczających płód, ścian żył, przygotowuje piersi do karmienia. Tak jak estrogeny, powoduje „skutki uboczne”: zaparcia, żylaki. Za to cera, zaróżowiona, wygląda dzięki niemu ładniej i zdrowiej, a seks (wskutek przekrwienia pochwy) sprawia większą przyjemność. To, że dziecko może przecisnąć się przez wąski kanał rodny – to też zasługa progesteronu. Dzięki niemu pochwa staje się elastyczna: podczas porodu rozciąga się, a potem w kilka tygodni wraca do poprzedniego stanu.

Relaksyna i prolaktyna - pierwsza nadaje tkankom i wiązadłom elastyczność i miękkość po to, aby mama i dziecko czuli się dobrze w jednym ciele. Relaksyna ma również decydujące znaczenie w czasie porodu, gdyż dzięki jej właściwościom możliwe jest rozluźnienie pleców, miednicy i wiązadeł macicznych, co ułatwia rozwarcie. Prolaktyna natomiast jest odpowiedzialna za wydzielanie pokarmu. Co ciekawe, ten sam hormon wyzwala u mamy zachowania związane z dbaniem o ognisko domowe, a więc również tak silny w czasie ciąży „instynkt gniazda”, a u dziecka – szukanie sutka i ssanie. Uwaga: długotrwałe stresy, zdenerwowanie, nadmierny wysiłek fizyczny czy brak snu mogą niekorzystnie wpływać na poziom tego ważnego hormonu.

Oksytocyna - podczas porodu wywołuje skurcze macicy
(czasem ginekolodzy decydują się na podanie dożylnie oksytocyny, właśnie by przyśpieszyć akcję porodową). Ona też – wraz z prolaktyną – powoduje wytwarzanie najpierw siary, a z czasem mleka. Produkowana jest w podwzgórzu, a uwalniana w przysadce mózgowej. To naczelny gruczoł dokrewny, kontrolujący i regulujący pracę innych gruczołów.

Adrenalina i nadadrenalina - te hormony kontrolują reakcje człowieka w sytuacji zagrożenia. Adrenalina podnosi ciśnienie, przyśpiesza bicie serca, zwiększa poziom cukru we krwi, dodając nam energii. Oba przyspieszają też oddychanie, pracę jelit i macicy. Ich stężenie w organizmie rodzącej znacznie wzrasta, gdyż muszą dostarczyć i matce, i dziecku energii niezbędnej przy tak ogromnym wysiłku. Poziom adrenaliny u noworodka w chwili przyjścia na świat bywa równie wysoki jak u dorosłego przechodzącego zawał serca?

Kortyzon - poziom tego hormonu wyraźnie podnosi się w okresie ciąży, co powoduje znaczne złagodzenie u ciężarnej dolegliwości alergicznych, takich jak astma.

Endorfiny - to tzw. hormony szczęścia, naturalne środki uspokajające dla organizmu człowieka, działają podobnie jak opium i morfina. Ich poziom podnosi się w okresie ciąży (wiele kobiet przyznaje, że nigdy nie czuły się równie szczęśliwe), a najwyższy jest w czasie porodu. W pierwszej dobie po narodzinach dziecka i noworodek, i mama mają wysokie stężenie beta-endorfin, które powodują naturalny stan ekstazy u kobiety, a zarazem znacznie zwiększają zdolności uczenia się, bardzo ważne w tym czasie dla małego człowieka. Przed nim przecież stoi teraz tyle nowych, trudnych zadań.

Anna Liwińska

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
/13 lat temu
O, kurcze tego nie wiedziałam, że to moze zależeć od estrogenów.... Mówisz, że lacibios femina, a co to dokładnie jest? jakie jest działanie? i to akurat działa na powracające infekcje?
/13 lat temu
też, że zaburzenia hormonalne wplywają tez na podatność na infekcje kobiece. ja jetem takim przypadkiem: mam za mało estrogenów i dlatego mam środowisko w pochwie nie takie jak trzeba (w sensie za mało kwaśne) i niestety czesto lapie grzybki i żeby temu zapobiegać musze łykac bez przerwy LaciBios femina z pałeczkami kwasu mlekowego :( tak więc, jeśli męczycie się z infekcjami zrobcie tez badania hormonalne, bo to tez od tego może być!
/13 lat temu
bardzo fajna stronka .Polecam przyszłym mamusia,