Listopadowa aura

Nastał listopad, a wraz z nim coraz chłodniejsze, krótsze dni, przymrozki i inne „atrakcje” kapryśnej w tej porze roku pogody. Listopad to także miesiąc, w którym w sposób szczególny pamiętamy o naszych bliskich zmarłych, którzy od nas już odeszli. Często jednak ta listopadowa zaduma jest przyczynkiem do gorszego samopoczucia, braku chęci życia czy nawet do depresji. Co więc zrobić, by przebrnąć przez listopadowy klimat?
Nastał listopad, a wraz z nim coraz chłodniejsze, krótsze dni, przymrozki i inne „atrakcje” kapryśnej w tej porze roku pogody. Listopad to także miesiąc, w którym w sposób szczególny pamiętamy o naszych bliskich zmarłych, którzy od nas już odeszli. Często jednak ta listopadowa zaduma jest przyczynkiem do gorszego samopoczucia, braku chęci życia czy nawet do depresji. Co więc zrobić, by przebrnąć przez listopadowy klimat?

Po pierwsze, ważny jest optymizm. Listopad nie ma w swej naturze radości. Wspomnienia
o bliskich, jesienna plucha, płonące znicze sprawiają, że często popadamy w niebezpieczną nostalgię, która może przerodzić w poważniejsze problemy: w chandrę czy nawet dListopadowa auraepresję.
A przecież nasi bliscy z pewnością nie chcieliby, abyśmy tracili wiarę w życie i smętnie snuli się po ziemi. Warto więc z pewną dozą dystansu spojrzeć na otaczający świat i dostrzec w nim również pozytywne aspekty - przecież listopad to środek polskiej złotej jesienni.

Kolejny krok w listopadowych zmaganiach z zasypiającym na zimę światem to odpowiednie odżywianie. Jesienią szczególnie ważne są ciepłe posiłki spożywane w ciągu dnia oraz gorące napoje – np. herbaty owocowe czy mieszanki ziołowe. Dostarczą one organizmowi energię tak potrzebną do podtrzymywania odpowiedniej temperatury ciała w mroźne poranki i chłodne wieczory. Aby uchronić się przed infekcjami, dobrze jest wzmacniać organizm witaminami A, C
i E, a także pamiętać o związkach mineralnych. Znajdziemy je w warzywach i owocach, których jesienią powinniśmy jadać wyjątkowo dużo. Cenny będzie dla organizmu również błonnik, który ułatwi przemianę materii - znajdziemy go np. w produktach zbożowych. Jesienią niezbędny będzie także znany od wieków czosnek. Mimo swojego nieprzyjemnego zapachu jest niezwykle skutecznym środkiem bakteriobójczym.

Jesienią warto także pamiętać o preparatach dostępnych w aptekach bez recepty, które również korzystnie wpłyną na nasze samopoczucie. W bogatej ofercie można znaleźć preparaty typu Gigamax Exclusive Energy (lub dla osób starszych Gigamax 60+Forte), które zawierają cały potrzebny organizmowi zestaw minerałów i witamin (wśród których na pewno ważna jest witamina A, C, E) oraz ekstrakty z korzenia białego żeń-szenia (pobudza pracę serca, ułatwia zapamiętywanie), guarany (odnowi energię i witalność) oraz zielonej herbaty (wpłynie na koncentrację, poprawi pamięć i rozjaśni umysł).

Warto także zadbać o swoją kondycję o tej porze roku, by za kilka miesięcy, gdy nadejdzie wiosna, nie spędzać całego wolnego czasu na siłowni czy aerobiku. Co prawda poranny jogging nie będzie już tak przyjemny jak kilka miesięcy temu, ale przecież zawsze pozostają spacery, które doskonale dotlenią organizm, pobudzą krążenie krwi i sprawią, że na nowo poczujemy chęć do życia.

Zatem do dzieła – przecież jesień da się lubić!

źródło: Materiały prasowe

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
/10 lat temu
jak dla mnie to jest bardzo smaczny, ja uwielbiam wszystko co jest cytrynowe. No a poza tym jest bardzo nie drogi, 20 zł to nie dużo, a można naprawdę zadbać o swój układ immunologiczny.
/10 lat temu
a powiedz tak szczerze, smaczny jest ten cytrynowy mollers? nie czuć rybiego posmaku? czy jednak trochę czuć?
/10 lat temu
ja tam listopada się nie wystraszyłam. Uwielbiam śnieg, liście spadające z drzew. W tym roku nawet się nie przeziębiłam bo piję cytrynowego mollersa. Tran, ciepły sweter, czapka i szalik to najlepszy sposób na jesienne przeziębienie :)