Zakaz palenia/fot. Fotolia

Jak w Polsce sprawdza się zakaz palenia w lokalach gastronomiczno-rozrywkowych?

Wyniki badania przeprowadzonego niedawno są jednoznaczne – przepisy dotyczące zakazu palenia są coraz częściej łamane. Z czego wynika nieprzestrzeganie ustawy o zakazie palenia w miejscach publicznych? Kto i jak często kontroluje lokale gastronomiczno-rozrywkowe? Jak dokładnie brzmią przepisy, mówiące o zakazie palenia w miejscach publicznych?
/ 26.11.2012 09:40
Zakaz palenia/fot. Fotolia

Gdzie przeprowadzono badanie?

Badanie monitoringowe prowadzone zostało w 6 regionach Polski (Kraków, Rzeszów, Katowice, Warszawa, Poznań, Trójmiasto),w których poddanych obserwacji zostało łącznie 497 lokali gastronomiczno-rozrywkowych, w zakresie przestrzegania ustawy o ochronie zdrowia z 1995 r.

Jak powinny być oznakowane lokale?

Art. 5. ust. 1a „Właściciel lub zarządzający obiektem lub środkiem transportu, w którym obowiązuje zakaz palenia wyrobów tytoniowych, umieści w widocznych miejscach odpowiednie oznaczenia słowne i graficzne informujące o zakazie palenia wyrobów tytoniowych na danym terenie lub środku transportu, zwane dalej «informacją o zakazie palenia tytoniu»”.

81,49% lokali gastronomiczno-rozrywkowych było oznakowanych w sposób graficzny lub słowny. Z ustawy wynika, że w każdym lokalu powinny znajdować się oba oznakowania – słowne i graficzne.

 Najczęstszą formą oznakowania była forma mieszana, tj. graficzno-słowna.

 Trzech na czterech właścicieli oznaczonych lokali zdecydowało się wykorzystać standardowe oznaczenia, w biało-czarno-czerwonej kolorystyce (75,31%).

 W 88,64% lokali, które posiadały oznakowanie, zostało ono uznane za widoczne. Najczęściej oznakowanie widniało w tzw. miejscach transferowych (takich, koło których się najczęściej przechodzi, będąc w lokalu gastronomiczno-rozrywkowym), np. na drzwiach, przy barze, na ścianach.

Przestrzenie dla palących i niepalących

  •  Przestrzenie dla niepalących

Art. 5. ust. 1 Zabrania się palenia wyrobów tytoniowych, z zastrzeżeniem art. 5a: 6) w lokalach gastronomiczno-rozrywkowych”.

Sale dla niepalących znajdowały się w 98,59% monitorowanych lokali, podczas gdy sale dla palących pojawiły się w 33,80% lokali.

  • Przestrzenie dla palących

Art. 5a ust. 4 „Właściciel lub zarządzający lokalem gastronomiczno-rozrywkowym z co najmniej dwoma pomieszczeniami przeznaczonymi do konsumpcji może wyłączyć spod zakazu określonego w art. 5 zamknięte pomieszczenie konsumpcyjne, wyposażone w wentylację zapewniającą, aby dym tytoniowy nie przenikał do innych pomieszczeń”.

Sale dla palących:

  •  21,43% sal dla palących nie było w żaden sposób wyodrębnionych od pozostałej części lokalu.
  •  31,55% sal dla palących nie zostało w żaden sposób oznaczonych.
  • 16,07% sal dla palących znajdowało się w ciągach komunikacyjnych.
  • W niemal 30% sal dla palących prowadzona była sprzedaż wyrobów tytoniowych.
  • 70,24% sal dla palących posiadało drzwi, jednak w wielu lokalach pozostawały one otwarte.
  • Dym z sal dla palących przenikał dalej w niemal 40% lokali z salami dla palaczy.
  • W 66,07% sal dla palących był wyczuwalny dym.

Art. 5a ust. 3 „Właściciel lub zarządzający może wyznaczyć palarnię: 6) w lokalach gastronomiczno-rozrywkowych”.

Palarnie okazały się być dużo mniej popularnym rozwiązaniem dla zaspokojenia potrzeb klientów niż sale dla palących klientów. Na palarnie zdecydowało się 2,41% lokali.

W ponad 90% palarni działała wentylacja, nieco mniej urządzeń wentylacyjnych zaobserwowano w salach dla palących (85,12%).

 Palarnie w 81,8% przypadków były oznaczone i były wyposażone w zamknięte drzwi. W 33,3% palarni był wyczuwalny dym.

  • Ogródki

W okresie letnim zaobserwowano dużą popularność ogródków, utworzyła je niemal połowa badanych lokali (48,89%).

Zobacz także: Dlaczego nie umiem rzucić palenia?

Jak sprzedawane i promowane są wyroby tytoniowe?

Art. 8. ust. 1 „Zabrania się reklamowania i promocji wyrobów tytoniowych, rekwizytów tytoniowych i produktów imitujących wyroby lub rekwizyty tytoniowe oraz symboli związanych z używaniem tytoniu, a w szczególności:

  • w telewizji, radiu, kinach, podmiotach leczniczych, szkołach i placówkach oświatowo-wychowawczych, w prasie dziecięcej i młodzieżowej, na terenie obiektów sportowo-rekreacyjnych oraz w innych miejscach publicznych,
  • w prasie innej niż wymieniona w pkt. 1,
  • na plakatach, w tym plakatach wielkoformatowych,
  • w środkach usług informatycznych”.

W połowie badanych lokali prowadzona była sprzedaż wyrobów tytoniowych, w 32% tych lokali odbywały się także dodatkowe akcje promujące te wyroby.

Najczęstszym sposobem promocji wyrobów tytoniowych było korzystanie z usług hostess (62,4% wskazań) oraz reklama wizualna (20,9%).

Marką tytoniu najczęściej sprzedawaną w monitorowanych lokalach było Marlboro – pojawiała się w niemal co drugim lokalu (45% wskazań).

Co myślą o ustawie właściciele lokali?

Wszyscy właściciele lokali gastronomiczno-rozrywkowych znali obowiązujące przepisy, tylko 12% ankietowanych nie znało sankcji grożących właścicielom lokali gastronomiczno-rozrywkowych w związku z łamaniem zapisów ustawy.

Najwięcej właścicieli po wejściu w życie ustawy zdecydowało się na wprowadzenie całkowitego zakazu palenia (41,5% wskazań). Sale dla palących powstały w 36% lokali.

Trzech na czterech właścicieli lokali gastronomiczno-rozrywkowych wyraziło pozytywne zdanie o obowiązującej ustawie.

40% ankietowanych popiera również zaostrzenie przepisów i wprowadzenie całkowitego zakazu palenia bez możliwości tworzenia sal dla palaczy.

Egzekwowanie prawa:

Spośród badanych przedstawicieli służb publicznych jedynie Państwowa Inspekcja Sanitarna ma nałożone prawnie procedury, według których prowadzi statystyki na temat lokali gastronomiczno-rozrywkowych, a więc także przestrzegania w nich całkowitego zakazu palenia. Państwowa Inspekcja Sanitarna również najczęściej jest informowana o nieprawidłowościach w przestrzeganiu zapisów ustawy w lokalach gastronomiczno-rozrywkowych.

Strażnicy miejscy i policjanci rzadko interweniują w przypadku łamania ustawy w lokalach, natomiast w innych miejscach zdecydowanie częściej egzekwują zapisy ustawy. Wynika to z charakteru obowiązków, jakie wykonują i miejsc wykonywania tych obowiązków, np. patroli.

Podobnie – Państwowa Inspekcja Sanitarna w ramach obowiązków dokonuje kontroli w lokalach gastronomicznych.

Źródłem interwencji w lokalach gastronomiczno-rozrywkowych najczęściej w omawianym okresie były osoby trzecie (pomijamy tutaj kontrole Państwowej Inspekcji Sanitarnej wynikające z harmonogramu pracy jednostek).

Wszystkie służby posługują się procedurami kontroli i karania, których źródła leżą w obowiązującym ich prawie – ustawach, ale także dokumentach dotyczących obowiązków wykonywanych przez konkretne jednostki. Nie są tworzone żadne dodatkowe procedury kontroli i karania osób/lokali, w których łamane są przepisy ustawy.

Ustawa nie wymusza na służbach kontroli wszystkich miejsc wskazanych w ustawie. Służby zatem najczęściej kontrolują te miejsca, które odwiedzają z racji wykonywania swoich stałych obowiązków. Jedynie Państwowa Inspekcja Sanitarna kontroluje jednostki gastronomiczno-rozrywkowe.

Brak możliwości legitymowania osób naruszających ustawę przez funkcjonariuszy Państwowej Inspekcji Sanitarnej uniemożliwia im podjęcie interwencji w określonym czasie, a oczekiwanie na policję zmniejsza wyegzekwowanie kary na osobie naruszającej ustawę.

Brak kontroli w godzinach wieczornych, kiedy najczęściej łamane jest prawo.

Brak odrębnych statystyk dotyczących przestrzegania ustawy o ochronie zdrowia w lokalach gastronomiczno-rozrywkowych, prowadzonych przez funkcjonariuszy policji i Straży Miejskiej.

Brak regularnych działań monitoringowych w lokalach gastronomiczno-rozrywkowych przez funkcjonariuszy policji i Straży Miejskiej.

Źródło: materiały prasowe Stowarzyszenie Manko/kb

Zobacz także: Etapy uzależnienia

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)