Jeśli musisz przyjąć na raz dużą ilość leków, weź je pojedyńczo, popijając małą ilością wody

Jak usunięcie prostaty wpływa na aktywność seksualną?

Impotencja – to słowo spędza sen z powiek wielu panom, których czeka zabieg usunięcia prostaty. Obawa, że nie będzie się już w pełni mężczyzną jest czasami na tyle silna, że pacjenci długo zwlekają z operacją. Czy słusznie i czy zawsze po usunięciu prostaty nieuniknione są zaburzenia erekcji?
/ 31.08.2010 14:45
Jeśli musisz przyjąć na raz dużą ilość leków, weź je pojedyńczo, popijając małą ilością wody

Dlaczego po usunięciu gruczołu krokowego dochodzi do zaburzeń wzwodu?

W sąsiedztwie gruczołu krokowego przebiegają pęczki nerwów odpowiedzialnych za wzwód prącia. Dosyć często zdarza się, że podczas operacji usunięcia prostaty (prostatektomii) ulegają one uszkodzeniu lub też wręcz niemożliwe jest prawidłowe przeprowadzenie zabiegu bez ich naruszenia. Konsekwencją uszkodzenia tych nerwów są kłopoty z erekcją. Co prawda opracowano techniki operacyjne oszczędzające owe nerwy, jednak większość urologów jest im przeciwnych. Okazuje się bowiem, że operując chorego z rakiem prostaty przy wykorzystaniu owych metod, nawet bardzo doświadczony chirurg może pozostawić znaczną ilość komórek nowotworowych. A jest to dla pacjenta dużo groźniejsze niż ewentualne zaburzenia potencji.

Po usunięciu prostaty praktycznie wszyscy mężczyźni, niezależnie od tego, czy w trakcie zabiegu doszło do uszkodzenia nerwów, mają przez pewien czas zaburzenia wzwodu. U niektórych po kilku miesiącach stopniowo ustępują one i erekcja staje się możliwa. U innych zaś, w celu przywrócenia sprawności seksualnej, konieczne staje się zastosowanie odpowiedniego leczenia impotencji.

Polecamy: Wszystko, co powinieneś wiedzieć o prostacie

Pomoc farmakologiczna w problemach z impotencją

Leczenie zaburzeń erekcji powstałych na skutek usunięcia prostaty nie odbiega praktycznie od leczenia impotencji powstałej z innych przyczyn i obejmuje zarówno metody farmakologiczne jak i zabiegowe.

Najczęściej wykorzystywanymi substancjami są popularne tabletki na potencję. Przed ich zastosowaniem konieczna jest konsultacja z lekarzem i poinformowanie go o współistniejących chorobach, dolegliwościach i przyjmowanych innych lekach. Przeciwwskazaniem do stosowania środków wspomagających potencję jest nadciśnienie tętnicze i niewydolność serca, a bezwzględnie nie mogą jej używać pacjenci przyjmujący nitroglicerynę! Lek przyjmuje się około godzinę przed planowanym stosunkiem. W celu osiągnięcia pełnego efektu konieczna staje się dłuższa gra wstępna, aby „dać czas” nerwom i naczyniom miednicy na odpowiednie pobudzenie. 

Popularne preparaty na wzmocnienie potencji nie są skuteczne, jeżeli podczas zabiegu doszło do uszkodzenia obu pęczków nerwowych.

Istnieją także leki stosowane miejscowo, w postaci niewielkich czopków wkładanych do cewki moczowej za pomocą specjalnego aplikatora. Po rozpuszczeniu się czopka następuje wzwód prącia.

U mężczyzn z przeciwwskazaniami do stosowania preparatów wspomagających potencję skuteczne mogą okazać się zastrzyki wykonywane do ciał jamistych prącia na kilkanaście minut przed stosunkiem.

Czytaj także: Seks po zawale mięśnia sercowego

Metody chirurgiczne jako sposób walki z zaburzeniami erekcji

Niektórzy pacjenci mogą zdecydować się na metody chirurgiczne, np. umieszczenie specjalnego podnośnika w prąciu.

W przyszłości być może skuteczną metodą leczenia zaburzeń erekcji okaże się przeszczep nerwów z innych części ciała.

Wpływ zabiegu usunięcia prostaty na erekcję w dużej mierze zależy od jakości wzwodu przed operacją. Prostatektomii poddawani są zazwyczaj mężczyźni starsi, którzy już przed zabiegiem mają kłopoty z potencją z innych powodów. Jeśli w trakcie operacji nie doszło do uszkodzenia obu pęczków nerwowych odpowiedzialnych za wzwód, jest duża szansa na powrót pełnej sprawności seksualnej w ciągu kilkunastu miesięcy po operacji.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (4)
/10.08.2017 11:06
Niestety rr ma rację.To koniec życia seksualnego i w moim przypadku JAKIEGOKOLWIEK pociągu do kobiet.Po prostu prawdziwa tragedia, o której mówi się i pisze bardzo rzadko, jeżeli w ogóle.Tak naprawdę to wpis rr jest jedynym, który znalazłem i mówi prawdę i kondycji po kompletnym usunięciu prostaty.To gorzej, niż impotencja.Wszyscy myslący o tym zabiegu muszą dobrze pomysleć.Musze do tego dodać kłopoty inkontynencji (nietrzymania moczu),co jet okrutne dla człowieka w wieku 50-60, choć zdarza się u starszych.Tak naprawdę problemy po operacji są potężne i poważnie podejrzewam, że wielu mężczyzn po tej operacji "szpanuje" i kłamie, ze wszystko działa.Tylko w marzeniach sennych.
/08.01.2017 19:19
Normalnie dramat i tragedia dla mężczyzny i do tego początki depresji. Dziś już wolałbym podziubdziać parę lat z rakiem niż się jego pozbyć. Nikt tego nie zrozumie zanim tego nie doświadczy, niektórzy blisko są samobójstwa. Prostatektomie miałem w wieku 59 lat. Od ponad 2 lat nic nie pomaga, życie się dla mnie skończyło.
/07.05.2014 17:46
Zaprawdę powiadam Wam Najdostojniejsi Siostry i Bracia, - godne to i sprawiedliwe, słuszne i zbawienne obnażać prawdziwe oblicza kościelnych oszustów, seksualnych dewiantów i zbrodniarzy, społecznych pasożytów, specjalistów od interpretowania życzeń Pana Stwórcy Wszechrzeczy, którzy na twarzach nosili i noszą faryzejską maskę pokory oraz pobożności, w ustach świętobliwie pieszczą słowa miłości, miłosierdzia i przebaczenia, ale serca zawsze mają kamienne i zimne, dusze pychą, rozpustą, zaś usta obłudą i hipokryzją wypełnione a dłonie wiecznie głodne mamony. Rzymski katolicyzm jest szkołą szalbierstwa, hipokryzji i cynizmu. Toż to ten ewangeliczny „Wielki Babilon, matka wszetecznic i obrzydliwości ziemi. Tej ziemi! Nie ma kłamstwa, na które nie byliby gotowi, gdy chodzi o zwalczanie przeciwnika; nie ma bredni, której by w swoje owieczki (i baranki) nie spodziewali się wmówić. Sprowadzają walkę do tumanienia i terroryzowania najciemniejszych w nadziei, że w ten sposób zawsze będą mieli większość. Czyż jego wyznawcy nie słyszą „głosu z nieba mówiącego: „Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające. Bo grzechy jego narosły aż do nieba i Bóg przywołał na pamięć jego niesprawiedliwe uczynki" (Ap 18. 4).
POKAŻ KOMENTARZE (1)