POLECAMY

Jak pomóc osobie z zaburzeniami odżywiania?

Jeśli zauważyłeś, że bliska Ci osoba zaczęła przesadnie dbać o swoją wagę, ciągle powtarza, że jest gruba, choć w rzeczywistości jest szczupła, znika po posiłku w toalecie lub przestała jadać w towarzystwie innych – to może być sygnał, że ma problemy z prawidłowym odżywianiem. Jak jej pomóc?
Jak pomóc osobie z zaburzeniami odżywiania? fot. Fotolia

Wyróżniamy kilka rodzajów zaburzeń odżywiania: anoreksję (anorexia nervosa), bulimię (bulimia nervosa) i inne zaburzenia odżywiania znane pod łączną nazwą ED NOS (ang. eating disorder not otherwise specified).

Czym charakteryzują się wyżej wymienione zaburzenia odżywiania?

Anoreksja

W przypadku anoreksji jest to chęć utraty wagi, obawa przed otyłością. Osoba chora nieadekwatnie ocenia swoją masę ciała, ciągle wydaje jej się, że jest za gruba. Jej BMI wynosi poniżej 17,5. Miesiączkowanie u danej osoby zostaje zahamowane (w 3 ostatnich miesiącach nie miała menstruacji), posiłki stara się jeść na osobności, okłamuje bliskich co do ilości spożytego jedzenia. Uprawia obsesyjnie ćwiczenia fizyczne, jej głównym tematem rozmów są kalorie i diety.

Bulimia

Bulimia natomiast objawia się napadami żarłoczności, po których następują okresy wzmożonego poczucia winy z powodu objadania się. Osoby po spożyciu ogromnej ilości jedzenia starają pozbyć się nadmiaru dostarczonych kalorii: prowokują wymioty, stosują środki przeczyszczające, odwadniające lub wykonują lewatywę (typ przeczyszczający). Zdarza się również, że część chorych nie wykonuje tych czynności, jednak po napadzie żarłoczności stosuje ścisłą głodówkę lub wykonuje bardzo dużo wyczerpujących ćwiczeń fizycznych (typ nieprzeczyszczający).

Zobacz: Kiedy odchudzanie nie jest wskazane?

Inne zaburzenia

Do typu ED NOS należą zaburzenia odżywiania, które nie klasyfikują się do wyżej wymienionych: anoreksji i bulimii. Osoba może przykładowo wykazywać objawy typowej anoreksji z tym wyjątkiem, że jednak regularnie miesiączkuje. Do tego typu zaliczają się też sytuacje, kiedy dana osoba przeżuwa kęsy jedzenia, jednak następnie wypluwa je lub zdarzają się jej epizody obżarstwa, jednak po nich nie zmusza się do wymiotów bądź ćwiczeń fizycznych.

Mitem jest, że na zaburzenia odżywiania cierpią głównie kobiety. Przypadłości tej równie dobrze mogą ulec mężczyźni.

Jak rozpoznać, że mój znajomy ma zaburzenia odżywiania?

Jeśli bliska ci osoba:

  • zaczyna unikać spożywania jedzenia w otoczeniu znajomych i rodziny (mówi, że jadła wcześniej lub że boli ją brzuch),
  • po posiłku znika na dłuższą chwilę w toalecie,
  • obsesyjnie zaczęła uprawiać ćwiczenia fizyczne,
  • ciągle powtarza, że jest gruba, choć jest szczupła,
  • wyrzuca lub ukrywa jedzenie (np. kanapki ze szkoły),
  • nosi za duże ubrania (aby ukryć wystające kości),
  • jej główny temat do rozmów to liczenie kalorii lub diety,
  • jest drażliwa, ma kłopoty z koncentracją, zaburzenia pamięci, trudności w nauce,
  • coraz rzadziej chce się widywać z przyjaciółmi, większość czasu spędza sama,
  • trzyma na komputerze lub często ogląda zdjęcia bardzo chudych osób,
  • nie jest w stanie ocenić czy jest głodna czy najedzona, nieustannie zagłusza głód np. żując gumę do żucia, pijąc dużo płynów, ssąc landrynki,
  • z powodu wychudzenia jest jej ciągle zimno,
  • zna bardzo dokładnie swoje wymiary (nawet nadgarstka),
  • na portalach społecznościowych należy do grup pro-ana (zwolennicy anoreksji) lub pro-mia (zwolennicy bulimii). Często też ma przy swoim nicku znak motylka lub nazywa się motylkiem,

może to oznaczać, że ma zaburzenia odżywiania.

Polecamy: Dieta na przytycie - jak pokonać wychudzenie?

Jak reagować i pomóc?

  1. Przede wszystkim poszukaj tylu informacji na temat danego zaburzenia odżywiania, jak tylko to jest możliwe. To pomoże Ci lepiej zrozumieć daną osobę i nakreśli w jaki sposób możesz jej pomóc, jak się zachowywać i co mówić.

Spróbuj delikatnie porozmawiać z tą osobą na osobności. Wyjaśnij, że martwisz się o nią. Bądź taktowna/y, wspieraj ją i słuchaj co ma do powiedzenia, co nią kieruje. Podziel się z nią zdobytymi informacjami na temat zaburzeń odżywiania, jednak staraj się nie naciskać.

  1. Nie oceniaj w jaki sposób dana osoba je, jak dużo zjadła i co wybiera do jedzenia. Mówienie danej osobie co ma robić i jak postępować nic nie wskóra. Nie jest tak łatwo przestawić się na prawidłowe jedzenie w tej przypadłości.
  2. Staraj się nie rozmawiać z daną osobą o dietach, wadze, jedzeniu. Skup się natomiast na umiejętnościach innych osób np. zdolnościach plastycznych czy wspaniałym charakterze, aby odciągnąć jej uwagę od kwestii wyglądu.
  3. Zaoferuj, że możesz towarzyszyć bliskiej osobie podczas spotkań grup wsparcia lub że możesz się z nią tam udać. Służ jej wsparciem.
  4. Jeśli jednak dana osoba będzie niechętna do jakiejkolwiek pomocy i nie będzie chciała rozmawiać, czas by zwrócić się z tym do kogoś starszego. Porozmawiaj ze swoimi rodzicami, wychowawcą, pedagogiem szkolnym, pielęgniarką szkolną lub nawet rodzicami chorej osoby. Nie będzie to łatwe, gdyż możesz odczuwać jakbyś zdradzał/a przyjaciela, jednak o dobrym przyjacielu świadczy również to, że robi wszystko, co w swojej mocy, by pomóc drugiej osobie.
  5. Zapewnij osobę chorą, że jesteś przy niej i będziesz ją wspierać mimo wszystko. Rozmawiaj z nią. Nawet zwykłe, codzienne, proste pytania mogą być punktem wyjściowym do dalszej rozmowy.

Próbować pomoc osobie, która jest niechętna do rozmowy, będzie trudnym zadaniem. Jednak nie poddawajmy się. W końcu chodzi o życie drugiego człowieka. Widocznie nie jest jeszcze gotowa, aby przyjąć naszą pomoc. Nie uświadomiła sobie wagi swojego problemu. Musimy zatem być cierpliwi i starać się służyć naszym wsparciem, a jeśli naprawdę nie chce z nami rozmawiać – zwrócić się o pomoc do kogoś starszego.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/3 lata temu
moja przyjaciółka długo nie przyjmowała do siebie, że jest chora i że potrzebuje pomocy. jak tylko wspominałam cos o pomocy, natychmiast ucinała temat albo kończyło się to kłótnią. jakimś cudem, po miesiacach starań, udało mi się umówic ja do specjalisty w psychomedic.pl i chyba przynosi to skutki.wspieram ja jak tylko moge, ale wiem że same mozemy nie dać sobie rady.