Jak leczyć raka prostaty?

Jak leczyć raka prostaty?

Rak prostaty jest jednym z najczęściej występujących nowotworów i zarazem jedną z wiodących przyczyn zgonów. Leczenie podjęte w odpowiednim momencie daje szansę na powrót do zdrowia. Dowiedz się więcej o metodach terapeutycznych wykorzystywanych w leczeniu raka stercza.
/ 24.08.2010 14:20
Jak leczyć raka prostaty?

Sposób postępowania w raku prostaty uzależniony jest od kilku czynników, wśród których przede wszystkim należy uwzględnić szybkość rośnięcia nowotworu, stan zaawansowania i zajęcia otaczających narządów, ogólny stan zdrowia pacjenta oraz bilans spodziewanych korzyści i efektów ubocznych danego rodzaju terapii.

Baczne wyczekiwanie

Rak prostaty jest dosyć specyficznym nowotworem, gdyż, w odróżnieniu od innych, może tu nie zachodzić potrzeba wdrożenia natychmiastowego leczenia. Wcześnie wykryty nowotwór, w początkowym stadium, może jedynie być poddawany okresowym badaniom kontrolnym, aby ocenić czy dochodzi do progresji zmiany. W tym celu co 6 miesięcy bada się chorego per rectum, ocenia stężenie PSA we krwi i co rok wykonuje biopsję gruczołu. Jeśli ognisko raka zaczyna się powiększać i rozrastać lekarz podejmie decyzję o rozpoczęciu leczenia. Metod jest kilka: zabieg chirurgiczny, radioterapia, chemioterapia lub leczenie hormonalne.

Chirurgia prostaty

Zabieg całkowitego usunięcia prostaty, fachowo zwany radykalną prostatektomią wykonywany jest u pacjentów z rakiem stercza, u których nowotwór nie przekracza torebki gruczołu. W zakres operacji wchodzi usunięcie prostaty, pęcherzyków nasiennych, węzłów chłonnych miednicy oraz następnie zespolenie cewki moczowej z pęcherzem. Operacja przeprowadzana jest w znieczuleniu ogólnym. Istnieją 3 metody wykonania zabiegu: z dostępu przez cięcie w dole brzucha, z cięcia w kroczu (pomiędzy moszną a odbytnicą), oraz metodą laparoskopową (mniej inwazyjną). Ta ostatnia technika wymaga wykonania jedynie niewielkiego nacięcia (lub kilku) w skórze brzucha, przez które wprowadza się specjalne instrumenty operacyjne. Jej zaletą, poza dobrym efektem kosmetycznym, jest mniejsza ilość powikłań pooperacyjnych, mniejsze krwawienie i ból oraz krótszy czas hospitalizacji. Sam zabieg jest dłuższy od operacji „klasycznej”, jednak, przeprowadzony przez doświadczonego chirurga, równie skuteczny. Prostatektomia niesie ze sobą ryzyko wystąpienia po operacji nietrzymania moczu i zaburzeń erekcji, które w części przypadków są, niestety, trwałe.

Czytaj także: Dlaczego warto diagnozować impotencję w starszym wieku?

Radioterapia 

Polega na naświetlaniu chorej prostaty wiązką promieniowania jonizującego (teleterapia) lub wszczepieniu w okolicę nowotworu niewielkiego implantu z materiałem radioaktywnym (brachyterapia). Celem tej metody leczniczej jest zniszczenie wszystkich komórek nowotworowych. Nie zawsze jednak jest to możliwe i w zaawansowanych przypadkach radioterapia służy jedynie, jako metoda paliatywna, zmniejszeniu dolegliwości bólowych. Efekty uboczne radioterapii obejmują kłopotliwe i bolesne oddawanie moczu, częste i naglące parcia na mocz, a także zaburzenia funkcji jelita grubego pod postacią luźnych stolców. Zdarzają się również kłopoty z erekcją.

Polecamy serwis Nowotwory

Hormonoterapia

Jej celem jest zablokowanie produkcji testosteronu, od którego zależy wzrost nowotworu. Zmniejszone stężenie hormonu powoduje obumarcie części komórek i zahamowanie wzrostu guza.

Chemioterapia

Zazwyczaj stosuje się ją w przypadku nieskuteczności leczenia hormonalnego jako metodę paliatywną, zmniejszającą bóle nowotworowe i spowalniającą postęp choroby. Stosowanie chemioterapeutyków obarczone jest dużą ilością działań niepożądanych, pod postacią wymiotów, łysienia, uszkodzenia szpiku, nerek, wątroby i innych narządów.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/29.10.2011 22:52
Wskazanym jest podać informacje o zależnościach raka prostaty z rakiem w innych miejscach np.guza mózgu opaniaka.