rodzina na spacerze na łące fot. Adobe Stock

Ile czasu wymaga leczenie boreliozy stawowej?

Jeszcze do niedawna antybiotykoterapia trwała latami i wyniszczała organizm. Teraz specjaliści mają inne podejście…
Magdalena Łuków / 27.03.2019 04:27
rodzina na spacerze na łące fot. Adobe Stock

Borelioza stawowa (inaczej boreliozowe zapalenie stawów) to najrzadsza z odmian boreliozy, czyli przewlekłej, wieloukładowej choroby zapalnej wywołanej przed krętki z gatunku Borrelia.  I jak w przypadku innych jej postaci (neuroboreliozy i boreliozy sercowej) do zakażenia dochodzi po ukąszeniu kleszcza.

Pierwsze bóle stawów, które towarzyszą rumieniowi wędrującemu, mijają dość szybko i samoistnie. I – uwaga – nie mają nic wspólnego z zapaleniem stawów, które rozwija się później.

W boreliozie stawowej krętki Borreli dostają się bowiem z krwią do płynu stawowego i do błony maziowej stawów, a choroba atakuje cały układ kostno-stawowy.  I jeśli choroba nie jest leczona, po około roku przechodzi w stan przewlekły. A im borelioza stawowa trwa dłużej, tym leczenie jej jest trudniejsze.

Dlaczego antybiotykoterpia jest niezbędna w leczeniu boreliozy stawowej?

Niestety, najczęściej choroba jest trudna do zdiagnozowania. Powód?

  • Objawy boreliozy stawowej, jak bóle czy sztywność stawów pojawiają się w bardzo różnym czasie od ukąszenia. Niekiedy dopiero po kilku latach, więc możemy ich w ogóle nie wiązać z dawnym ukąszeniem kleszcza i boreliozą.
  • Rzadko dochodzi do ostrego zapalenia stawów z wysiękiem lub przewlekłego zapalenia stawów z destrukcją kostno-stawową (ok. 10 proc. przypadków). Jedynie co pewien czas pojawiają się obrzęki i bóle jednego lub kilku stawów. Ale nie są silne, trwają krótko, maksimum kilka tygodni.
  • Poza tym bóle stawowo-kostne i mięśniowe oraz okolicy ścięgien i przyczepów ścięgnistych trudno zlokalizować i wyraźnie opisać.

Jak bierze się antybiotyki w leczeniu boreliozy stawowej?

Rzadko więc udaje się zdiagnozować boreliozą stawową w początkowym stadium. Zwykle następuje to, gdy choroba przejdzie już w stan przewlekły. Według zaleceń IDSA (Infectious Diseases Society of America) postać stawowa choroby musi być więc leczona przy użyciu doustnej antybiotykoterapii, jeśli ma przynieść skutek.

To jednak, jak długo przyjmować antybiotyki, było do niedawna przedmiotem dużych kontrowersji. Chorzy na boreliozę stawową brali je w wielu seriach od 6 tygodni do wielu miesięcy.

Okazało się jednak, że jest to niepotrzebne wyjaławianie i osłabianie organizmu. To bowiem, co mimo wyleczenia choroby odczuwa chory na boreliozę stawową, to już nie borelioza stawowa, lecz tzw. zespół poboreliozowy, który leczy się zwykłymi lekami przeciwzapalnymi i przeciwbólowymi.

Dość często już po 2-4 tygodniach stosowania antybiotyków borelioza stawowa jest całkowicie wyleczona. Dlatego zgodnie z zaleceniami obowiązującymi obecnie w Polsce:

  • Pierwszy rzut zapalenia stawów leczy się antybiotykiem doustnym przez 14–28 dni
  • W nawrocie zapalenia stawów stosuje się już antybiotykoterapię dożylną, ale też tylko przez 14–28 dni

A antybiotykoterapia w boreliozie nie powinna być powtarzana częściej niż 2–3 razy.

Dlatego nawet w przypadku opornego na leczenie antybiotykami przewlekłego boreliozowego zapalenia stawów stosuje się dziś leczenie objawowe, m.in. niesteroidowe leki przeciwzapalne.

Zobacz też Jakie testy pomogą ci wykryć boreliozę?Sprawdź, na czym polega hipertermia, czyli najnowszy sposób leczenia boreliozy

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)