Internet poszerza nie tylko horyzonty

Z jednej strony błogosławieństwo nowoczesności – sieć daje nam nieograniczone możliwości kontaktów, informacji, rozrywki. Z drugiej, przekleństwo dla ciała i zdrowia…
/ 22.10.2009 07:25
Z jednej strony błogosławieństwo nowoczesności – sieć daje nam nieograniczone możliwości kontaktów, informacji, rozrywki. Z drugiej, przekleństwo dla ciała i zdrowia…

Nie demonizując wcale sytuacji, Internet w dużym stopniu przyczynił się do takiego, a nie innego wizerunku współczesnego społeczeństwa: otyłego, mało aktywnego, borykającego się z całym wachlarzem chorób cywilizacyjnych. Zamiast bowiem się ruszać, odwiedzać, chodzić na zakupy, ba… schodzić piętro niżej do sąsiadki czy koleżanki w biurze, wszystko załatwia się z pozycji własnego krzesła. Pozycja siedząca zaś nie tylko jest najgorsza dla kręgosłupa i narządów ruchu, ale też sprzyja gromadzeniu nadprogramowych kilogramów.

Internet poszerza nie tylko horyzonty

Internet zaś wciąga i bardzo szybko z narzędzia niezbędnego do pracy czy porozumienia się z ciocią w Stanach, staje się uzależnieniem obejmującym każdy aspekt życia. Nawet, o zgrozo, randkowanie czy seks. Wielu z nas w przypadku awarii sieci i braku dostępu obserwuje u siebie wzmożoną nerwowość i apatię – to jawny symptom nałogu.

Jakby tego znieruchomienia było mało, Internet zabiera również czas na posiłki. W efekcie podgryzamy przed monitorem wszystko, co nam wpadnie w ręce: paluszki, czekoladki, ciasteczka, chipsy. Dieta to uboga odżywczo, ale bardzo kaloryczna i trudno się dziwić, że nastolatki trapią dziś problemy właściwie dla wieku senioralnego.

Przede wszystkim, trzeba zdać sobie sprawę z problemu – swojego czy kogoś z rodziny albo przyjaciół. Waga i próba wciśnięcia się w dawną sukienkę czy dżinsy mogą być dobrym wskaźnikiem. Potem niestety przychodzi pora wyrzeczeń. Internet ograniczamy do absolutnego minimum związanego z pracą, a po resztę chodzimy – bieliznę do miasta, ploteczki do sąsiadki, na randkę do parku a na film do kina. I od razu okazuje się, że świat rzeczywisty jest bardziej atrakcyjny od wirtualnego.

Agata Chabierska

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/22.10.2009 15:50
No niewątpliwie internet ułatwia komunikację i pozyskwianie informacji, ale ileż mozna siedziec przed monitorem komputera??!! Kiedyś nie było internetu i relacjie międzyludzkie kwitły... Teraz każdy pilnuje swojego nosa i mało uwagi zwraca się na ludzi nas otaczających... Stajemy się anonimowi zarówno w życiu jak i w sieci...