Depresja poporodowa dotyka co 10. ojca. Mężczyzna może się czuć równie zmęczony ciążą, co kobieta /fot. Fotolia

Depresja poporodowa... taty

Depresja poporodowa u mężczyzny? To nie pomyłka. Od kilku lat donosi się, że także ojcowie mogą mieć problemy z adaptacją do nowej sytuacji, jaką jest pojawienie się kolejnego członka rodziny. Depresja poporodowa pojawia się u co 10. świeżo upieczonego ojca. Co robić?
/ 17.08.2011 16:33
Depresja poporodowa dotyka co 10. ojca. Mężczyzna może się czuć równie zmęczony ciążą, co kobieta /fot. Fotolia

Skąd się bierze depresja poporodowa u mężczyzny?

Jak może rozwinąć się depresja poporodowa u ojca? Już podczas ciąży, życie przyszłych rodziców ulega zmianie i niemal całkowitemu przestawieniu na potrzeby matki i dziecka. Nie ma w tym nic dziwnego.  Już w tym momencie mężczyzna może poczuć się nieco odsunięty na bok – zależy to od jego partnerki oraz od niego samego. Zmieniają się tematy rozmów oraz zachowania partnerów wobec siebie. Często, zwłaszcza w zaawansowanej ciąży, para nie uprawia seksu, z czym mężczyźnie trudno się pogodzić. Nie jest to jednak wyraz jego samolubności, a naturalnych potrzeb. Co gorsza, wstrzemięźliwość seksualna będzie utrzymywać się przez wiele tygodni – miesięcy po porodzie.

Zobacz: Poradnik dla mężczyzny przy porodzie

Nowy mieszkaniec domu

Zwłaszcza przy pierwszym dziecku (choć nie tylko!), panowie mogą odczuwać dyskomfort, często nie wiedzą jak się zachować, jak traktować dziecko. Co więcej ono ciągle czegoś chce, podobnie jak i jego matka. Konieczność pogodzenia spraw domowych ze sprawami zawodowymi ogranicza czas wolny i doprowadza do zmęczenia.

Większe prawdopodobieństwo depresji poporodowej występuje w przypadkach ciąży niespodziewanej lub też niechcianej. Co do wpływu depresji u matki dziecka na mężczyznę, wyniki badań nie są jednoznaczne. Wydaje się jednak, że może ona sprzyjać depresji u ojców.

Depresja u ojców

Obecnie depresja poporodowa jest diagnozowana u co dziesiątego ojca. Może wystąpić w ciągu pierwszego roku po porodzie, najczęściej między 3. a 6. miesiącem. Mężczyzna jest wtedy podenerwowany, nie ma ochoty zajmować się dzieckiem, stroni od obecności w domu, popada w nałogi (pracoholizm, alkoholizm), czasem jest przygnębiony czy wręcz zdarza mu się płakać. Odpowiedzialna jest za to gra hormonalna w organizmie – spadek testosteronu na korzyść między innymi wazopresyny.

Mężczyźni często zaprzeczają istnieniu choroby, odmawiają propozycjom pomocy, mogą stać się na tym punkcie drażliwi i agresywni.

Jak pomóc?

Bardzo dobrym i prostym sposobem jest szczera rozmowa z partnerką – przyznanie się przed nią i przed samym sobą do problemu. Czas spędzany z matką i dzieckiem powinien być spokojny, można delikatnie się przytulić lub pocałować, porozmawiać o własnych uczuciach i obserwacjach.

Jeżeli ojciec nie wie jak wykonać daną czynność przy dziecku, najlepiej po postu zapytać jak to zrobić, nie zaś odwoływać się do męskiej dumy i uporu. Można poprosić o pomoc innych członków rodziny – matkę lub teściową.

Co jakiś czas młodzi rodzice muszą także odpocząć – tak razem, jak i osobno, należy zadbać o tę sprawę.  

Na koniec podkreślmy – nie jest też żadną ujmą skorzystanie z poradni psychiatrycznej. W leczeniu stosowana jest psychoterapia bądź łagodna farmakoterapia. To najbardziej fachowa i odpowiednia forma pomocy w walce z depresją poporodową.

Polecamy: Jak ważne dla kobiet i mężczyzn są uczucia?

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)