Na depresję ciążową cierpi co 7. kobieta!

Choroba ta ma wpływ nie tylko na przyszłą mamę, ale i na dziecko. Dlatego wymaga leczenia. Tymczasem nawet zdiagnozowanie jej jest nie lada problemem!
Agnieszka Czechowska / 03.03.2019 04:40
płacząca kobieta w ciąży fot. Adobe Stock

Depresja w ciąży jest zjawiskiem znacznie bardziej powszechnym niż depresja poporodowa. Cierpi na nią 15-20 proc. kobiet. U wielu z nich choroba rozwinie się i będzie trwać latami, niszcząc zdrowie i relacje w rodzinie. Dlatego warto ją leczyć od samego początku. Szczególnie, że badania potwierdzają, że depresja w ciąży na ogromny wpływ na dziecko. Przede wszystkim zwiększa ryzyko przedwczesnego porodu. Z obserwacji wynika też, że dzieci kobiet cierpiących na depresję w ciąży w dorosłości częściej w cierpią  na nerwicę i depresję.  

Objawy depresji w ciąży

Trudno je dostrzec, bo zmiany nastroju są w ciąży (szczególnie na jej początku) są zupełnie normalnym zjawiskiem związanym ze zmianami hormonalnymi zachodzącymi w organizmie przyszłej mamy. Jeśli smutek, zmęczenie i niechęć do wszelkiej aktywności przeplatają się z momentami radosnego oczekiwania, prawdopodobnie nie ma się czym przejmować. Problem pojawia się, gdy negatywne uczucia zaczynają na co dzień dominować i dodatkowo pojawiają się:

  • apatia,
  • odrętwienie,
  • lęk,
  • niska samoocena,
  • bezsenność lub przeciwnie - nadmierna senność,
  • myśli samobójcze,
  • zaburzenia pamięci i koncentracji,
  • nadmierny apetyt lub jego brak.

Uwaga! Na depresję w ciąży częściej cierpią kobiety, które nie mają wsparcia ze strony partnera i najbliższej rodziny.

Leczenie depresji w ciąży

Objawy choroby najczęściej jako pierwsi dostrzegają najbliżsi ciężarnej lub ginekolog. Często się zdarza, że to właśnie on wysyła ją do psychiatry. Warto wiedzieć, że ryzyko zaburzeń psychicznych wzrasta u kobiet ciężarnych kilkukrotnie, dlatego doświadczony lekarz psychiatra powinien mieć nieraz do czynienia z takim przypadkiem i wiedzieć, jakie metody leczenia są bezpieczne dla ciężarnej.

Jeśli chodzi o terapię, na pierwszy plan wysuwa się psychoterapia - jest ona całkowicie bezpieczna dla dziecka. Metoda ta jest szczególnie zalecana w pierwszym trymestrze ciąży. Jeśli lekarz zdecyduje, że konieczne jest wdrożenie leków, można to zrobić, choć nie są one całkowicie obojętne dla płodu. Najbezpieczniej jest je włączyć w drugim lub trzecim trymestrze ciąży.

Elektrowstrząsy jako metoda leczenia depresji w ciąży

W przypadku silnej depresji połączonej np. z myślami samobójczymi lub niechęcią do jedzenia (odmawianiem jedzenia) lekarz może zaproponować leczenie depresji elektrowstrząsami. Choć metoda ta przywodzi na myśl przerażające obrazy z „Lotu nad kukułczym gniazdem” jest ona zupełnie bezpieczna i na dodatek efektywna - szacuje się, że jej skuteczność wynosi ponad 90 proc. To więcej niż w przypadku stosowania antydepresantów. Elektrowstrząsy są bezpieczniejsze dla dziecka niż leki antydepresyjne.

Zabieg przeprowadza się w znieczuleniu ogólnym. W czasie jego trwania obecni są anestezjolog, psychiatra i pielęgniarka. Zwykle koniecznych jest 10 zabiegów. Przeprowadza się je co 3 dni.

Zobacz też:
Co powinnaś wiedzieć o depresji poporodowej?
Jaki wpływ na dziecko ma stan psychiczny matki?

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)