Czy słuchawki wewnętrzne są bezpieczne dla uszu fot. ONS

Czy słuchawki wewnętrzne są bezpieczne dla uszu

Lubisz słuchać muzyki, w autobusie, na siłowni, na spacerze, czy zastanawiałaś się jaki to ma wpływ na zdrowie twoich uszu?
/ 19.07.2011 11:17
Czy słuchawki wewnętrzne są bezpieczne dla uszu fot. ONS

Odpowiada dr n. med. Agnieszka Strzembosz, otolaryngolog

Słuchawki wewnętrzne negatywnie wpływają na słuch. Emitują one energię dźwięku wprost do ucha, co może spowodować pogorszenie słyszenia. 

Do objawów, które wieszczą pogorszenie słuchu, należy m.in. szum uszny. Drugim niepokojącym objawem jest zaburzenie rozumienia. Można je rozpoznać w trakcie nauki języka obcego, jeśli słyszymy to, co mówi lektor, ale nie rozróżniamy dźwięków. Objawyte są trudne do rozpoznania.Częste używanie słuchawek ma wpływ na skórę przewodu słuchowego zewnętrznego. Zwłaszcza jeśli otoczka gumowa jest złej jakości. Oznaki to m.in. łuszczenie, a nawet stan zapalny.Czas, po którym następuje pogorszenie słuchu, to kwestia indywidualna i zależy od predyspozycji. Zazwyczaj jest to godzina ciągłego słuchania dziennie.

Bezpieczniejsze jest używanie słuchawek poduszkowych. Gwarantują większe rozproszenie energii dźwięku.
A im bardziej jest ona rozproszona, tym mniej uszkadza słuch. Kontroluj głośność słuchawek. Te wkładane do uszu ustaw na 60 procent, słuchawki poduszkowe – na 70 procent.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/04.11.2013 21:44
Tylko koreczki do uszu i tylko na maxa. Dzisiaj niech żyje szpan, a później niech laryngolog się martwi moimi uszami. Na starość jak nie będę zbyt dobrze słyszał, to może i lepiej. Człowiek jak mniej wie, to ma automatycznie mniej problemów do rozwiązania. Pomoc społeczna nakarmi mnie, ubierze i znajdzie kąt do spania. Pochowają mnie za państwowe, bo rodziny i tak nie byłoby stać na godny pochówek dla DJ maxa. To takie krótkowzroczne spojrzenie bezmózgowca.
/07.06.2013 22:34
Justyna moim zdaniem nie ominie się słuchawek. Każdy ma swój świat i swoją muzykę, którą nie musi chcieć się dzielić z innymi. Poza tym mówisz o przykładzie głośników w domu. Prawda jest taka że muzykę włączamy również gdy np czekamy na autobus i uwierz mi, że nie chciałoby się aby nas słyszano oraz nikt nie chciałby nas słyszeć. Muzyka jest ze mną kiedy tylko mogę, ale rozumiem że inni mogą nie lubić kawałka. Dzięki temu nikomu nie przeszkadzamy a denerwują mnie osoby, które słuchają muzyki np na głośniku telefonu.