Czy obawiać się nadciśnienia?

Czy obawiać się nadciśnienia?

Nadciśnienie tętnicze to powszechna przypadłość. Spotyka się je nawet u 60% osób po 65 roku życia. Mimo to nadal wielu chorych nie wie o swojej chorobie. A nieleczone nadciśnienie tętnicze uszkadza wiele narządów, prowadząc do zwiększonej ilości chorób i śmierci.
/ 26.08.2010 08:27
Czy obawiać się nadciśnienia?

Nadciśnienie tętnicze jest w większości przypadków tzw. nadciśnieniem pierwotnym, na które składa się wiele czynników genetycznych i środowiskowych (poza wiekiem m.in. dieta z dużą ilością soli, obecność nadwagi i otyłości, mała aktywność fizyczna, stres psychiczny). Może się jednak zdarzyć, że u przyczyn nadciśnienia leży choroba nerek, tarczycy lub innych gruczołów wydzielania wewnętrznego, a nawet leki. Mówimy wówczas o nadciśnieniu wtórnym. 

„Dziwne” nadciśnienie

U osób w podeszłym wieku dominującym typem nadciśnienia jest izolowane nadciśnienie skurczowe (ISH), które charakteryzuje się podwyższoną wartością ciśnienia skurczowego (powyżej 140 mmHg) z towarzyszącą prawidłową lub niską wartością ciśnienia rozkurczowego (poniżej 90 mmHg, np. wartość pomiaru 160/70mmHg oznacza ISH). Stanowi ono ponad połowę przypadków, podczas gdy postać typowa (skurczowo-rozkurczowa, obie wartości ciśnienia podwyższone powyżej 140/90mmHg) stwierdza się jedynie u 25-30% starszych pacjentów. Co więcej, nadciśnienie z wiekiem ma tendencję do zmiany charakteru ze skurczowo-rozkurczowego na izolowany skurczowy. Wynika to głównie z usztywnienia dużych tętnic, w tym aorty, związanego z procesami starzenia w naczyniach.

Nadmierna sztywność ściany tętnicy może być także przyczyną spotykanego u kilku procent osób w podeszłym wieku tzw. pseudonadciśnienia. Jest ono skutkiem niedoskonałości metody pomiarowej, która u takich osób pokazuje wartości wyższe od rzeczywiście istniejących.

Polecamy: Dlaczego warto leczyć miażdżycę w każdym wieku?

Dlaczego obawiamy się wysokiego ciśnienia?

Nadciśnienie tętnicze przez lata może przebiegać bezobjawowo lub dawać takie niespecyficzne symptomy jak np. bóle głowy. Nagłe duże wzrosty ciśnienia mogą być groźne, ale boimy się także odległych następstw choroby. Występują one najczęściej po 10-15 latach choroby, jednak u osób starszych mogą pojawić się wcześniej, w związku z nakładaniem się na zmiany starcze, zwłaszcza w układzie krążenia. Nadciśnienie uszkadza wiele narządów, w tym serce, nerki i siatkówkę. Dochodzi do przyspieszenia rozwoju miażdżycy oraz niekorzystnych zmian w naczyniach m.in. tych prowadzących krew do mózgu, serca oraz kończyn dolnych. Zwiększa się zagrożenie stanami bezpośredniego zagrożenia życia jak udar mózgu, zawał serca czy rozwarstwienie aorty.

Leczenie hipotensyjne (obniżające ciśnienie) zmniejsza śmiertelność i ma sens nawet u osób w bardzo zaawansowanym wieku (powyżej 80 roku życia). Jest bardzo dużo „dobrych” leków na nadciśnienie, którymi można bezpiecznie leczyć także osoby starsze. Dlatego nie bagatelizujmy tej pozornie niegroźnej choroby, która za kilka lat może skrócić nam życie lub znacznie pogorszyć jego jakość.

Czytaj też: Jak chronić mózg przed chorobami serca i naczyń?

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)