Coraz więcej Polaków choruje na krztusiec

Badania przeprowadzone w Narodowym Instytucie Zdrowia Publicznego wskazują, że liczba zachorowań na krztusiec wzrosła niemal trzykrotnie w roku 2012 w porównaniu do 2011 roku. Okazuje się, że nie tylko Polska, ale także inne kraje europejskie oraz USA i Australia zostały zaatakowane przez krztusiec – tam, w wyniku zachorowań, odnotowano przypadki zgonów wśród dzieci.
/ 15.05.2013 08:53

Czym jest krztusiec?

Krztusiec to ostra choroba zakaźna dróg oddechowych. W ciągu pierwszych tygodni objawy krztuśca nie różnią się od innych infekcji górnych dróg oddechowych. Następnie pojawiają się typowe dla krztuśca, powtarzające i przedłużające się napady kaszlu, szczególnie w nocy prowadzące często do ciężkiego wyczerpania organizmu. Kaszel o różnym nasileniu może utrzymywać się wiele tygodni. Krztusiec jest szczególnie groźny dla najmłodszych, u których może przebiegać ciężko i prowadzić do niebezpiecznych powikłań a nawet śmierci. U młodzieży oraz osób dorosłych częściej przebiega łagodnie i jest rzadziej rozpoznawany.

Alarmujące statystyki dotyczące krztuśca

W Polsce w roku 2011 r. odnotowano 1669 zachorowań na krztusiec, w tym 649 wymagających hospitalizacji. W roku 2012 liczba zachorowań na krztusiec wzrosła niemal trzykrotnie – odnotowano 4684 zachorowań oraz 1497 przypadków hospitalizacji.

Szczególnie niepokojące są odnotowane zgony wśród dzieci w innych krajach Europy, w USA oraz Australii, w Polsce do tej pory nie odnotowano zgonów wśród dzieci z powodu tej choroby. – Wśród wielu możliwych przyczyn wzrostu zachorowań na krztusiec najczęściej wymieniane są krótki czas utrzymywania się odpowiedzi poszczepiennej oraz pojawienie się szczepów pałeczki krztuśca zdolnych do unikania odpowiedzi odpornościowej – tłumaczy prof. Anna Lutyńska z NIZP-PZH.

Zobacz także: Jak rozpoznać, czy dziecko choruje na krztusiec?

Kto jest najbardziej narażony na krztusiec?

Krztusiec obecnie występuje najczęściej wśród młodzieży, osób dorosłych oraz starszych. Objawy krztuśca w tych grupach wieku mogą przebiegać nietypowo przypominając zwykłe przeziębienie. Dlatego starsze rodzeństwo, rodzice, opiekunowie lub dziadkowie mogą stać się groźnym źródłem zakażenia dla swoich niezaszczepionych lub nie w pełni uodpornionych dzieci, wnucząt lub podopiecznych, nic o tym nie wiedząc. Krztusiec jest najbardziej niebezpieczny dla najmłodszych dzieci, u których choroba przebiega ciężko i może prowadzić do niebezpiecznych powikłań, a nawet śmierci.

Obowiązkowe szczepienie przeciw krztuścowi

W Polsce realizowany jest obowiązkowy program szczepień przeciw krztuścowi obejmujący podanie pięciu dawek szczepionki do 6 roku życia. – W obecnej sytuacji epidemiologicznej szczególnie ważne jest powszechne stosowanie zaleceń szczepień przypominających wśród nastolatków w 14 roku życia oraz powtarzanie szczepień u osób dorosłych co 10 lat – mówi prof. Anna Lutyńska z NIZP-PZH. O szczepieniach przypominających powinni pamiętać członkowie rodzin i osoby kontaktujące się z noworodkiem, pracownicy służby zdrowia – szczególnie na oddziałach neonatologicznych i pediatrycznych oraz osoby pracujące z dziećmi – dodaje prof. Ewa Augustynowicz z NIZP-PZH, redaktor portalu szczepienia.info.

W odpowiedzi na alarmujący wzrost zachorowań na krztusiec w celach usprawnienia diagnostyki i nadzoru epidemiologicznego nad tą chorobą w naszym kraju oraz opracowania strategii i działań zmierzających do poprawy efektywności szczepień przeciw krztuścowi NIZP-PZH wraz z fundacją HIGIEJA organizuje w dniach 6-7 czerwca br. spotkanie europejskiej grupy ekspertów ds. krztuśca podczas którego eksperci z całej Europy będą m.in. opracowywać strategie utrzymywania się odporności po podaniu szczepionek przeciw krztuścowi.

Polecamy: Wzrost zachorowalności na odrę, różyczkę i krztusiec – winni rodzice?

Źródło: materiał prasowy Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego/ap

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)