POLECAMY

Campylobacter głównym sprawcą zatruć pokarmowych

Biegunka, ból głowy, mdłości oraz gorączka – te objawy mogą sugerować kampylobakteriozę, która jest główną chorobą odzwierzęcą w Unii Europejskiej. Zarazić się nią można przez spożycie drobiu zarażonego bakterią Campylobacter – czytamy na wyborcza.pl w artykule „Campylobacter detronizuje salmonellę”.
Campylobacter głównym sprawcą zatruć pokarmowych

Bakteria Campylobacter występuje głównie u drobiu, ale również u innych zwierząt rzeźnych. Powoduje u ludzi groźne zatrucia pokarmowe, które mogą prowadzić do zapalenia żołądka, jelit bądź stawów. Uważa się, że aż 35% zakażeń pokarmowych u ludzi spowodowanych jest właśnie tą bakterią.

Doktor Anna Woźniak z Wydziału Medycyny Weterynaryjnej Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu twierdzi, że jest to o wiele częściej występująca przyczyna zakażeń u ludzi niż bakteria salmonelli. Szczególnie narażone na zakażenie są osoby z osłabionym układem odporności, ludzie starsi oraz dzieci, a także osoby pracujące na co dzień ze zwierzętami.

Ponieważ bakteria najczęściej występuje u drobiu, należy zwrócić szczególną uwagę na pochodzenie mięsa oraz przechowywanie i przygotowywanie go. Bakterie giną po kwadransie w temperaturze powyżej 60 stopni, dlatego mięso powinno być dobrze ugotowane lub usmażone. W lodówce drób powinien być zabezpieczony tak, aby inne produkty nie miały kontaktu z sokiem ściekającym z mięsa. Doktor Woźniak ostrzega również przed spożywaniem posiłków w niepewnych miejscach, gdzie słabe zaplecze sanitarne może sprzyjać namnażaniu się bakterii.

Naukowcy z Uniwersytetu Warszawskiego wraz z dr Woźniak pracują nad szczepionką, która miałaby chronić drób przez zakażeniem bakterią Campylobacter, co zmniejszyłoby liczbę zachorowań na kampylobakteriozę wśród ludzi. Z powodu nadużywania antybiotyków paszowych szczepy bakterii uodporniły się na antybiotyki stosowane w celach leczniczych. Mimo wprowadzenia w 2006 roku w Polsce zakazu stosowania antybiotyków w celach innych niż lecznicze,  w ciągu ostatnich lat oporność bakterii Campylobacter na antybiotyki wzrosła dwukrotnie.

Zobacz też: Ból brzucha, nudności, wymioty - co robić?

Źródło: wyborcza.pl/kr

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)