POLECAMY

Cała prawda o piwie

Pierwsze przesłanki na temat produkcji piwa pochodzą z okresu starożytności, z Babilonii i Egiptu. Produkowały je wówczas kobiety, poddając chleb fermentacji. Jednak dla mieszkańców antycznej Hellady i Italii, piwo było napojem barbarzyńców, więc nie zasmakowali w degustacji tego trunku.
Pierwsze przesłanki na temat produkcji piwa pochodzą z okresu starożytności, z Babilonii i Egiptu. Produkowały je wówczas kobiety, poddając chleb fermentacji. Jednak dla mieszkańców antycznej Hellady i Italii, piwo było napojem barbarzyńców, więc nie zasmakowali w degustacji tego trunku.

W późniejszym czasie produkcję piwa udoskonalili Celtowie i Germanowie. Gdy nastały czasy chrystianizacji i powstawania klasztorów – wtedy produkcję piwa „przejęli” mężczyźni, zakonnicy i mnisi. W przyklasztornych browarach produkowano ówcześnie najlepsze piwa...

Cała prawda o piwie

Dopiero na początku XIX wieku Czesi odkryli fermentację piwa w niskich temperaturach, a więc trunek stał się szlachetniejszy – zyskał złocisty kolor i klarowność. Został też nasycony dwutlenkiem węgla. Ludwik Pasteur także ma swoje zasługi w browarnictwie, gdyż po jego badaniach nad procesem fermentacji, zaczęto przestrzegać zasady higieny przy produkcji piwa oraz poddawać je pasteryzacji. Samą fermentację drożdży, dzięki której poprawiają się walory smakowe i wizualne piwa, zawdzięczamy duńskiemu farmaceucie, Christianowi Hansenowi.
W ostatnim czasie Szkoci stworzyli jeszcze coś bardziej zdumiewającego i niebywałego. Ich wynalazek to Taktyczny Nuklearny Pingwin – piwo z zawartością alkoholu, troszkę ponad 30%; wyprodukowane w liczbie... 500sztuk!

Piwo jest produkowane z różnych słodów – jęczmiennego lub pszenicznego. Może być także wymieszaniem ich obu. Do wyrobu tego trunku potrzebne są jeszcze wspomniane już drożdże. Chmiel, którego aromat czujemy delektując się piwem, stanowi przyprawę, dzięki której jest ono gorzkawe. Kaloryczność trunku jest różna i zależy od zawartości alkoholu: od 350 do 450 kcal, na litr.

Kufel obfitości odżywczej...
Analizując piwo pod względem składników pokarmowych, na pierwszy ogień rzucają się nam witaminy. Znajdziemy w nim witaminy z grupy B, witaminę D, E oraz betakaroten. Na tym na szczęście nie koniec. W piwie są również mikroelementy, takie jak żelazo, fosfor, magnez, potas i wapń oraz niewielkie ilości sodu. Więcej szczegółów na temat wartości odżywczych piwa znajdziemy tutaj.

Dlaczego warto pić piwo?
  • Odchudza – pomaga w spalaniu tłuszczów i węglowodanów oraz ma właściwości odwadniające, co jest związane z zawartością wspomnianych witamin i pierwiastków
  • Zawiera antyoksydanty – m. in prowitaminę witaminy A (betakaroten) oraz witaminę E, które opóźniają procesy starzenia się organizmu oraz zapobiegają chorobom serca, naczyń krwionośnych i niektórych nowotworów. Ciemne piwa są bogatszym źródłem przeciwutleniaczy niż jasne, a ich zawartość porównywana jest do ich ilości w czerwonym winie
  • Nawadnia organizm – piwo to przede wszystkim płyn, ale bogaty w minerały. Jednak nie powinno się go wypijać zaraz po treningu fizycznym czy cięższych pracach fizycznych.
  • Leczy – od dawna wiemy, że piwo bywa stosowane w leczeniu m. in kamieni nerkowych; dzięki właściwościom moczopędnym, nerki są płukane (piwo jasne). Dzięki zawartości chmielu, piwo także ma właściwości uspokajające i ułatwiające zasypianie (piwo ciemne). Niekiedy bywa przydatne w leczeniu obniżonego apetytu, a także w profilaktyce chorób układu krążenia.
Jakie są minusy spożywania złotego trunku?
  • Ryzyko uzależnienia – piwo zawiera mimo wszystko alkohol, który jest substancją uzależniającą. Jeżeli trunek ten spożywany jest z umiarem, sporadycznie lub w celach leczniczych (jest odpowiednio dawkowany), wówczas nie powinno być powodu do obaw. Warto wiedzieć, że dzienne „przyzwolenie” na ten trunek dla kobiet wynosi do 250 mililitrów, a u mężczyzn 330 mililitrów.
  • Zwiększenie apetytu – niestety w miarę spożywania trunku, rośnie apetyt. I to raczej na te mniej zdrowe przekąski, jak chipsy, frytki, pizza itp. Tym to właśnie posiłkom, zawdzięczamy tzw. „mięsień piwny”, którego bardzo trudno się pozbyć...
  • Duża kaloryczność – związana jest z zawartością alkoholu. Wypicie 5 półlitrowych piw stanowi już dużą część dziennego zapotrzebowania kalorycznego... A kalorie, które dostarczamy organizmowi z jakimkolwiek alkoholem nie należą do wartościowych.
Ostatnio modniejsza staje się piwoterapia, a także wykorzystywanie złotego napoju w kosmetyce, o czym więcej znajdziecie tutaj.

Katarzyna Ziaja

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/8 lat temu
nie jest aż tak kaloryczne ale za jedną libację z piwem, jak wypijesz ich sztuk 5 i więcej to wtedy tą pustą kaloryczność możesz zobaczyć. a poza tym, piwo dobrze dawkowane pomaga zrzucić jakąś część ciałka. wiem po sobie.
/8 lat temu
Jak można pisać że odchudza skoro jest kaloryczne ??!!