POLECAMY

Arbuz zamiast viagry

Co robi mężczyzna, którego libido nie wyrabia wymogom kochanki? Nie, nie leci wcale do apteki. Idzie na stragan kupić arbuza!
Co robi mężczyzna, którego libido nie wyrabia wymogom kochanki? Nie, nie leci wcale do apteki. Idzie na stragan kupić arbuza!Arbuz zamiast viagry

Badania naukowe dowodzą, że zawarty w tym wielkim owocu związek zwany citruliną, ma taki sam wpływ na organizm męski jak słynne niebieskie pigułki. Polepszając znacznie przepływ krwi w naczyniach obwodowych ułatwia erekcję i poprawia ogólne doznania ze zbliżeń intymnych. Ile tego potrzeba? Ano wystarczy bagatelne 1,5 litra soczystego miąższu, aby być gotowym do wieczornej akcji.

Przypominamy, że choć smaczny i zdrowy, a także małokaloryczny, arbuz ma jedna silne działanie moczopędne, co trzeba uwzględnić przy takich hurtowych porcjach. Inne skutki uboczne tego naturalnego środka pobudzającego to znaczne podwyższenie poziomu cukru we krwi – niewskazane w przypadku panów mających problem z cukrzycą lub metabolizmem.

Citrulinę znajdziemy także w ogórkach i melonie, ale już w mniejszej, bardziej niewinnej można rzec, ilości.

Agata Chabierska

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/7 lat temu
Jem arbuzy bo lubię jak każde owoce,uważam jeżeli niektórzy panowie mają kłopoty,że próbują wiagry to dobrze poeksperymentować z arbuzem żeby stwierdzić czy daje efekt.