POLECAMY

Antykoncepcja dla mężczyzn

Naukowcom udało się odkryć substancję, która działa antykoncepcyjnie na męskie plemniki. Cząsteczka JQ1 (nazwana tak na część jej odkrywcy, prof. Jun Qi) zakłóca rozwój plemników, nie obniżając popędu seksualnego u mężczyzn - czytamy w "Gazecie Wyborczej" w artykule "Pigułka dla faceta".
Antykoncepcja dla mężczyzn fot. Fotolia

Działanie antykoncepcyjne cząsteczki JQ1 odkryto przypadkowo przy okazji badań nad nowotworami. Pierwotnie stworzono ją, by blokowała białko BRD4 sprzyjające rozwojowi nowotworów, m.in. raka płuc, białaczki, szpiczaka mnogiego. Jednak białko BRD4 jest również "spokrewnione" z białkiem BRDT, które pełni kluczową funkcję w powstawaniu plemników. Naukowcy chcieli sprawdzić, czy cząsteczka JQ1 zablokuje również to ostatnie białko.

Badacze przez 18 miesięcy podawali samcom myszy roztwór zawierający JQ1 (rozwój plemników u myszy przebiega bardzo podobnie jak u ludzi). Okazało się, że produkcja plemników bardzo gwałtownie wyhamowała, a te które powstały były wyraźnie wolniejsze. To znaczące odkrycie, bowiem liczba i szybkość poruszania się plemników to dwa kluczowe elementy decydujące o zapłodnieniu.

"Zablokowanie białka BRDT okazało się skuteczną metodą antykoncepcji. Przez to, że w ogóle nie działaliśmy na testosteron, samce miały całkowicie prawidłowy popęd seksualny. Po odstawieniu pigułek ich płodność szybko wróciła do normy" - napisali naukowcy z Houston (USA) w "Cell" .

Od dziesięcioleci badacze próbują znaleźć najlepszą metodę antykoncepcyjną dla mężczyzn, a koncerny farmaceutyczne nie szczędzą na to pieniędzy. Niektóre dotychczas stosowane metody, takie jak podwiązanie czy przecięcie nasieniowodów lub wstrzykiwanie progestinu (syntetycznego odpowiednika żeńskiego hormonu) są zbyt kontrowersyjne. W niektórych krajach, w tym w Polsce,  wręcz zabronione.

Źródło: Gazeta Wyborcza, 23.08.2012/ mk

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)