Przychodzi rodzina do lekarza

Nie ulega wątpliwości, do najbardziej chorych w naszym kraju należy... publiczna służba zdrowia.
Przychodzi rodzina do lekarza
Czy można wyegzekwować swoje prawa, nie wręczając nikomu pod stołem koperty? Można!
Chciałabym zapisać dziecko do ortodonty – mówi mama nieco szczerbatej pociechy. – Najbliższy wolny termin mamy za... 391 dni – odpowiada pani z rejestracji. – Zarezerwować wizytę?
To nie żarty. Taki scenariusz może się stać udziałem każdego pacjenta, który chce się dostać do specjalisty. Aby w miarę prędko skorzystać z pomocy, trzeba nieco pokombinować...


"Wdzięczność" w cenie
Ponad połowa Polaków uważa, że lekarze są skorumpowani – wynika z badań CBOS. Niemal co czwarta osoba spotkała się z sugestią, a nawet wyraźnym żądaniem łapówki. Prawie jedna trzecia daje kwiaty, alkohol i pieniądze przed wizytą lub zabiegiem, jedna trzecia wręcza dowody uznania po... Tym, którzy nie chcą niczego dawać ani uruchamiać znajomości, pozostaje liczyć na lekarską uczciwość (w nią także wierzy niemal połowa z nas), cierpliwie czekać albo... poszukać krótszej kolejki! Jak?
Zajrzyj na stronę Narodowego Funduszu Zdrowia www.nfz.gov.pl, w zakładkę "Listy oczekujących na świadczenia opieki zdrowotnej". Wybierz oddział NFZ i konkretne świadczenie (np. wizytę u alergologa). Sprawdź, w której placówce jest najmniej oczekujących.
Co jednak robić, gdy tak czy siak trzeba poczekać, a któryś z domowników cierpi np. z powodu zapalenia ucha? Zamiast tłumaczyć mu, że musi odstać swoje, spróbuj poszukać pomocy na ostrym dyżurze. O ile zbyt wielu pacjentów nie wpadnie na podobny pomysł, macie szansę zostać przyjęci. Niestety, zasada ta nie sprawdza się w przypadku zabiegów planowanych. W szpitalach, które strajkowały, lekarze wykonywali tylko najważniejsze zabiegi. Pacjenci, których nie uwzględniono, muszą więc czekać następne dni, tygodnie miesiące, nawet jeśli znajdowali się już niemal na początku kolejki...

Czas na zmiany!
Na co dzień widzimy, jak lekarze walczą z Narodowym Funduszem Zdrowia o każdy grosz (również dla pacjentów), w NFZ ciągle zaś brakuje pieniędzy. Ta niekończąca się przepychanka odbija się na nas. Jak się odnaleźć w takich realiach? Czy to się w ogóle kiedyś zmieni? Ministerstwo Zdrowia apeluje o cierpliwość. Zapewnia, że:
- w końcu znajdą się pieniądze na podwyżki dla pielęgniarek i lekarzy – skończą się więc strajki, a może nawet fachowy personel przestanie tak licznie uciekać za granicę;
- dostęp do opieki zdrowotnej ułatwi koszyk świadczeń gwarantowanych, czyli spis metod leczenia, które będą finansowane z ubezpieczenia (za alternatywne zabiegi trzeba będzie zapłacić z własnej kieszeni).

Recepta na zdrowie

Nowe zasady będą wprowadzane od nowego roku. Czy się sprawdzą? Przekonamy się na własnej skórze. Nim to nastąpi, leczymy się tak, jak do tej pory. By dowiedzieć się, jakie konkretnie zabiegi są teraz refundowane, można zadzwonić na infolinię NFZ: (numer kierunkowy) 94 88. Podajemy też telefony do wszystki wojewódzkich oddziałów:
- dolnośląski: (71) 797 91 00
- lubelski: (81) 531 05 00
- lubuski: (68) 328 76 00
- łódzki: (42) 94 88, 275 40 30
- kujawsko-pomorski: (52) 325 27 00
- małopolski: (12) 298 81 00
- mazowiecki: (22) 582 84 40
- opolski: (77) 402 01 00
- podkarpacki: (17) 860 41 00
- podlaski: (85) 745 95 00
- pomorski: (58) 321 86 98
- śląski: (32) 735 17 00
- świętokrzyski: (41) 343 03 24
- warmińsko-mazurski: (89) 532 74 14
- wielkopolski: (61) 850 60 00
- zachodniopomorski: (91) 425 10 00.

Masz prawo do leczenia!
Co ma robić osoba ubezpieczona, jeśli nie może dostać się do lekarza czy to z powodu strajków, czy to gigantycznych kolejek?
Jeżeli stan zdrowia pacjenta zagraża jego życiu, lekarz musi przyjąć chorego! – mówi Andrzej Troszyński z biura prasowego NFZ.
- W najgorszym razie powinien wskazać innego lekarza, który przyjmie pacjenta. W innych przypadkach świadczenia są udzielane według kolejności zgłoszenia się chorego.
– Gdy nie jest możliwe udzielenie pomocy w dniu zgłoszenia, a życie nie jest zagrożone, lekarz ma prawo podjąć decyzję o umieszczeniu nas na liście oczekujących na świadczenie zdrowotne. Gdy mamy jakiekolwiek wątpliwości co do sposobu postępowania lekarza w placówce zdrowotnej, możemy złożyć skargę u kierownika placówki. W szesnastu oddziałach wojewódzkich NFZ są też rzecznicy praw pacjenta – służą osobom ubezpieczonym radą
i pomocą w trudnych sprawach.

Źródło/ Przyjaciółka

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)