Ból brzucha niestraszny

Gdyby stworzyć ranking dolegliwości uprzykrzających życie, ból brzucha wygrałby nawet z migreną. Na szczęście łatwo go pokonać.
Ból brzucha niestraszny
Dolegliwości brzuszne częściej nękają ludzi skłonnych do depresji.
Gdy więc ogarnia cię smutek, nie siedź w domu sama.
Idź na ploteczki albo do kina.



Większość dolegliwości ma podłoże psychogenne, a to oznacza, że ich przyczyną jest nadwrażliwość układu nerwowego i... pokarmowego. W jakich sytuacjach najczęściej dochodzi do zaburzeń w jego pracy?

Przyczyna nr 1.
Jesteś napięta, bo czeka cię stresująca rozmowa, np. w pracy albo z kimś bliskim.
Skutek. Żołądek reaguje natychmiast. Zaczyna produkować więcej kwasu solnego niż zwykle. Kwas ten drażni jego ścianki, a także błonę śluzową dwunastnicy (końcowa część jelita, która łączy się z żołądkiem).

Przyczyna nr 2.
Właśnie stało się coś złego, np. ktoś z rodziny ciężko zachorował.
Skutek. Pod wpływem silnego stresu układ trawienny zwalnia. Dochodzi do skurczu jelit – przez wiele godzin treść pokarmowa zostaje w nich dosłownie uwięziona, a brzuch wygląda jak balon. Po mocnym przeżyciu może pojawić się wielodniowe zaparcie.

Przyczyna nr 3.
Żyjesz w pędzie, jesz szybko – czytając, rozmawiając. By nie czuć zmęczenia, wspomagasz się mocną kawą.
Skutek. Gwałtownie pobudzasz układ nerwowy i... trawienny. Po każdej kawie wątroba i trzustka produkują więcej enzymów, a jelita reagują silniejszymi skurczami. Z kolei gdy jesz w pośpiechu, wydziela się za mało śliny i kwasów trawiennych. W efekcie trawisz nierytmicznie – dochodzi do wzdęć i bolesnych skurczów.

Przyczyna nr 4.
Lubisz bułeczki i ciastka. A wiele osób (być może ty również) źle toleruje gluten – składnik ziarna pszenicy.
Skutek. Bóle brzucha i wzdęcia. Nie dochodzi jednak do biegunek, jak przy typowej celiakii, czyli ostrej nietolerancji glutenu.

Przyczyna nr 5.
W mózgu i jelitach wytwarza się za mało serotoniny (łagodzi ból).
Skutek. Bardziej odczuwasz nawet niewielkie skurcze jelit. A gdy boli, zwiększa się napięcie mięśni zaburzające proces trawienia.


8 wskazówek dla wrażliwców

1. Zmniejsz ilość wypijanej kawy i zrezygnuj z coli i innych napojów gazowanych, które mogą zaburzać trawienie.

2. Zrezygnuj z białego pieczywa. Jeśli po tygodniu zauważysz poprawę, przestaw się na razowy chleb (włączaj małymi porcjami).

3. Ogranicz pokarmy wzdymające, czyli groch, fasolę kalafior, brukselkę, kapustę. Jedz je w małych ilościach, a najlepiej wcale.

4. Owoce jedz między posiłkami (zrezygnuj ze śliwek i gruszek).

5. Nie głodź się. Sprzyja to rozregulowaniu pracy żołądka i zaburza prawidłowy rytm trawienia.

6. Polub oregano. To delikatna odmiana majeranku. Możesz ją dodać prawie do każdej potrawy. Ułatwia trawienie i zapobiega wzdęciom.

7. Jedz spokojnie, długo przeżuwaj każdy kęs.

8. Ćwicz mięśnie brzucha, np. rób rowerek na leżąco. Wystarczy 5 minut, by rozluźnić jelita, poprawia perystaltykę i... samopoczucie.

Aleksandra Barcikowska/ Przyjaciółka

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/9 lat temu
Ja bym dodała jeszcze 9 wskazówkę. Gdy już zupełnie boli to długi spacer i zażyj buscopan. Artykuł ogólnie dobry