Mazurek kokosowy

Pyszne ciasto wielkanocne.
40 min, 8 porcji
1 porcja 420 kalorii

Składniki:

  • 1 opakowanie Ciasta kruchego Dr. Oetkera
  • 10 dag miękkiego masła
  • 1 jajko
  • 10 dag siekanych orzechów włoskich
  • 25 dag wiórków kokosowych
  • 350 ml śmietanki (9% tłuszczu)
  • 3 łyżki cukru
  • 2 polewy gotowe białe
  • 10 dag moreli suszonych

Zawartość opakowania zagnieść z masłem, jajkiem i orzechami, prostokątną blaszkę o wymiarach 25x30 cm wyłożyć papierem do pieczenia, rozłożyć ciasto,
piec ok. 40 min w 190°C, 20 dag wiórków gotować ze śmietanką na wolnym ogniu przez 5 minut, cały czas mieszając. Masę rozsmarować na cieście, na wystudzoną masę kokosową wylać polewy, brzegi mazurka posypać odłożonymi wiórkami, ozdobić morelami.
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/12 lat temu
Śmieszy mnie to! Zamiast prostego przepisu na kruchy spód - ciasto dr Oetkera? Czego uczycie młode Polki. Przecież ten przepis powinien wyglądać tak: Mazurek kokosowy Składniki: Na kruchy spód · 2 i 1/2 szklanki mąki · 1 szklanka cukru · 1 jajko · 2 łyżki śmietany · 1 i 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej · 1 i 1/4kostka masła · 10 dag siekanych orzechów włoskich Masa kokosowa: · 25 dag wiórków kokosowych · 350 ml śmietanki tłuszczu) · 3 łyżki cukru polewa: · utrzeć lukier z 1 szklanki cukru pudru i soku z 2 cytryn - można dodać trochę wody Do dekoracji: · 10 dag moreli suszonych lub innych wybranych bakalii Wykonanie: Wszystkie składniki ciasta posiekać, w ostatnim momencie wyrobić rękami, schłodzić w lodówce ok. - 1h lub w zamrażalniku - 1/2h. Następnie wyjąć, rozwałkować i wlepić ciasto na prostokątną blaszkę o wymiarach 25x30 cm, zrobić podwyższone brzegi, piec ok. 40 min w 190°C. Wiórki gotować ze śmietanką na wolnym ogniu przez 5 minut, cały czas mieszając. Masę rozsmarować na cieście. Kiedy wystygnie wylać na nią polewy. Wierzch mazurka posypać wiórkami, ozdobić morelami lub innymi bakaliami. Oczywiście wszystko samodzielnie zrobione. Toż to, co proponujecie - to czysta chemia. Niech dają dzieciom do mleka proszek do prania - będzie to samo. Dlatego właśnie ginie tradycja w narodzie, a dzieci są alergiczne. Brawo!