Wiazanie musznika

napisał/a: Grexik 2006-11-22 18:56
Witam
Mógłby mi ktoś pomóc w zawiązaniu musznika ??
Chodzi mi o jakiś opis jak to zrobić, lub/i szkice jak wiązać.
napisał/a: Anetka1 2006-11-22 20:05
Grexik niestety ja Ci nie pomogę, bo nie mam zielonego pojęcia na ten temat.
-
napisał/a: - 2006-11-22 20:45
Znalazłam,ale tylko to....



Większość upiększeń męskich szyi i gorsów wywodzi się z czasów, gdy panowie nie szczędzili wysiłków by swoim wyglądem wbudzić zachwyt otoczenia.

Oznaczało to, w swobodnym przełożeniu na współczesną nam optykę, totalne oddanie się w niewolę zwierciadłu.
Wśród wielu wynalazków wspomagających owo dążenie mężczyzny do bycia pięknym znależć można peruki, pudry, perfumy, żaboty, szale, plastrony… Choć w chronologicznym zestawieniu męskich dodatków krawat zajmuje jedno z dalszych miejsc, to bardzo skutecznie wybił się na najlepsze pozycje, zostawiając daleko w tyle takich swoich przodków jak muszka, fular, plastron czy musznik.
Dopiero okres ostatnich kilku lat przyniósł pewne zmiany i zainteresowanie zapomnianymi często ozdobami.
Jaka jest różnica między plastronem a jego kuzynem o tajemniczo brzmiącej nazwie "musznik"?
Zdarza się, że nawet niektórzy producenci męskich dodatków mają problem z dokładną charakterystyką i stosują obie te nazwy dosyć swobodnie, czasem wymiennie, czasem, z trudnych do uchwycenia powodów przypisują cechy musznika plastronowi lub odwrotnie.
Pora zatem na wyjaśnienie kilku nieścisłości.
Faktycznie mamy do czynienia z dwoma oddzielnymi ozdobnikami męskiego stroju.

Plastron jest rodzajem szarfy o końcach jednakowej szerokości, które po zawiązaniu w fantazyjny węzeł i spięciu ozdobną szpilką, zachodzą na siebie i sięgają prawie do paska spodni.
Musznik różni się od swego poprzednika długością i sposobem zakończenia końcówek owej "szarfy".
Podczas gdy plastron ma prosto ścięty dół, musznik może być ścięty ukośnie lub też w szpic.
Przypomina tym nieco krótki, podwójny krawat, lecz sposobem wiązania bliższy jest raczej muszce.
Zarówno plastron jak i musznik nosi się do koszuli z rożkami.
Nie jest do nich konieczny smoking ani frak.
Może być także garnitur lub surdut.
Musznik prezentuje się dobrze nawet przy marynarce z jednym guzikiem.
Plastron natomiast, z racji swojej długości, wymaga obecności kamizelki albo wysoko podpiętej marynarki, ukrywających jego końce.
Jako wyrafinowane dodatki męskiej garderoby plastron i musznik wymagają od noszącego je mężczyzny sporego wysiłku i fantazji.
Panowie mogą popisać się inwencją już na etapie kolorystycznych wyborów - pożądane są barwne kontrasty między wizytowym plastronem (często w srebrzysto - złocistych odcieniach), a kamizelką.
Pomysłowością i smakiem wykazać można się też podczas doboru niezbędnej, ozdobnej szpilki.
Ale najwięcej energii i kunsztu wymaga wywiązanie węzła.
Szczęśliwie dla większości panów producenci proponują gotowe do przypięcia wersje ozdób.
Prawidłowe upięcie plastronu i musznika jest bowiem kwestią o wiele poważniejszą niż zawiązanie muszki, o krawacie nie wspominając.
Na tej troskliwości producentów tracą jednak panowie pragnący zmierzyć się z tym wyzwaniem, bo o ile stosunkowo łatwo zaopatrzyć się w przeznaczone do wiązania muszki, o tyle ze świecą szukać takichże okazów musznika.
Plastron i musznik są ozdobami wykwintnymi, toteż okazje, podczas których mężczyźni mogą w nich wystąpić również nie należą do codziennych i zwykłych.
Te dosyć ciekawe zamienniki krawatów i muszek stały się ostatnio niezwykle modnym dodatkiem do strojów ślubnych.
Nadają też specjalny charakter męskim strojom przeznaczonym na bardzo znaczące, ważne przyjęcia i uroczystości.













napisał/a: Tośka 2006-11-22 21:37
wezme książke od znajomwego w sobote to zeskanuyje i wrzuce ok ?
napisał/a: Grexik 2006-11-23 20:07
Tośka Będe bardzo wdzięczny.
atka83 Znalazłem to, ale niestety ten musznik jest troche inny i inaczej się go wiąże :(

[ Dodano: 2006-11-29, 22:45 ]
Tośka, masz już moze ten skan ??
napisał/a: michal2280 2008-07-28 08:27
Witam i proszę o pomoc. Zostałem troszkę wystawiony do wiatru przez salon gdzie kupowałem swój garnitur ślubny. Z założenia chciałem kupić wszystko w jednym miejscu, aby wykorzystać doświadczenie pracowników salonu w doborze poszczególnych elementów garderoby. Niestety na założeniach się skończyło. W dniu odbioru, dowiedziałem się że salon nie jest w stanie „załatwić” koszuli na mój „nietypowy” rozmiar (kołnierzyk 46- 188/194). Tak więc zostałem z garniturem, fularem i kamizelką, bez koszuli. Myślałem co za problem – poszukać białą koszulę. Ale gdy wgłębiłem się w temat, odkryłem mnogość rodzajów kołnierzyków i jestem w kropce. Jaki kołnierz do fulara? Czy koniecznie łamany? (w sklepie powiedziano mi że mam o takiej koszuli zapomnieć, bo ponoć producenci robią koszule z łamanym kołnierzem maks. do 45)?

Do tego dochodzi problem z „nietypowymi” wymiarami. W „Wólczance” sprowadzą mi taki rozmiar, ale za 280zł... mam obawy przed wydawaniem w ciemno takiej kasy, za koszule która nie wiem czy będzie pasowała do fulara. Dla sprzedawców zawsze wszystko do wszystkiego pasuje – byle sprzedać.

Z góry dzięki za każdą rade.
napisał/a: ~gość 2008-07-28 11:40
michal2280, spieszę z pomocą
Otóż tak - zdania są podzielone - albo proponuje się do fulara koszulę z łamanym kołnierzykiem, albo też z włoskim (wygląda jak zwykły, tylko nieco szerzej rozłożony). Wszystko zależy też od samego fulara, bo są różne rodzaje, i od tego, co do niego się zakłada - garnitur, frak czy inne ustrojstwo (choć do fraka to moim skromnym zdaniem nie bardzo takie wynalazki...)
Ale skoro piszesz, że masz garnitur, to myślę, że świat się nie zawali, a Ty będziesz odpowiednio ubrany również w koszuli z włoskim kołnierzykiem, ale dla pewności może pokaż ten swój fular? Bo są takie co szerokością nie odbiegaja prawie od krawata, taki zestaw wtedy byłby ok.
napisał/a: michal2280 2008-07-28 12:47
Dzięki Beatrix za słowa wsparcia Wszystko co wykracza poza temat krawatów jest dla mnie totalnią magią. Też już się spotkałem gdzieś w sieci z opnią, że powinien być włoski. Co do zdjęcia postaram się niebawem coś wrzucić.

Jeszcze raz dzięki