Urodowe SOS przed ślubem

Błyszcząca skóra? Opryszczka? Nawet najlepiej przygotowaną pannę młodą może spotkać nieprzyjemna niespodzianka.
kobieta, ślub, panna młoda
Nawet najlepiej przygotowaną pannę młodą może spotkać nieprzyjemna niespodzianka. Zamiast wpadać w rozpacz z powodu pryszcza czy złamanego paznokcia, przeczytaj nasze porady.

"Łatwo się czerwienię, a w przypadku silnych emocji na moim dekolcie pojawiają się czerwone plamy. Co robić?"

Jeśli twarz, szyja czy dekolt mają tendencje do czerwienienia, ratunkiem jest kamuflaż za pomocą korektora i podkładu. Na początek wklepujemy krem do twarzy i balsam lub mleczko do ciała. Na dobrze nawilżoną skórę nanosimy korektor o dużej zawartości pigmentów, w odcieniach chłodnych, bo takie lepiej tuszują zaczerwienienia. Najlepiej wybrać dosyć gęsty korektor w sztyfcie lub gęstym kremie. Odczekujemy chwilę i nakładamy podkład. Jeśli nie mamy korektora, wystarczy sam podkład, który bardzo starannie wklepujemy w skórę. Bardzo ważny jest sposób nanoszenia: nie rozcieramy go palcami, ale delikatnie wklepujemy miejsce przy miejscu. Najwygodniej użyć do tego lateksowej gąbeczki. Taka aplikacja zapewnia trwałość makijażu. Na koniec możemy lekko przypudrować twarz i nanieść na dekolt (już po włożeniu sukni!) puder z rozświetlającymi drobinkami.

"Moja cera często się błyszczy. Obawiam się, jak będę wyglądała po kilku godzinach ślubnych uroczystości!"

Makijaż warto wykonać co najmniej godzinę przed ślubem, aby kosmetyki miały czas stopić się ładnie ze skórą. Podstawa to dobrze dobrany podkład. Najlepszy będzie niezbyt ciężki, dający lekko satynowo-pudrowe wykończenie. Bezwzględnie rezygnujemy z kosmetyków nabłyszczających, z połyskującymi drobinkami. Po przypudrowaniu musimy kontrolować co jakiś czas stan naszej cery – nieodzowne są sztyfty lub bibułki matujące (warto, aby mieli je w pogotowiu również panowie!). Można jeszcze dokonać ewentualnych poprawek korektorem i pudrem, ale robimy to ostrożnie, aby nie nałożyć zbyt grubej warstwy.

"Moje oczy mają tendencję do zaczerwienienia, szczególnie kiedy się denerwuję, wyglądam jak królik. Czy jest na to jakaś rada?"

Zaczerwienieniu oczu trudno zapobiec. Jedyny ratunek to delikatne krople, przypominające składem ludzkie łzy (Visine, Lacrimosal itp). Łatwiej zaczerwienione oczy zamaskować, nanosząc rozświetlającą białą kredkę po wewnętrzenej krawędzi powiek, tuż u nasady rzęs. Wybierając cienie do powiek, warto sięgnąć po delikatne odcienie bieli, kości słoniowej, pastelowe błękity, beże. Bezwzględnie należy unikać pochodnych czerwonego – fioletu, pomarańczu, różu itp.

"Często łamią mi się paznokcie. Co robić, jeśli przytrafi mi się to podczas ślubu?"

Możesz zdecydować się na tipsy, sztuczne paznokcie lub jednorazowe utwardzenie paznokci u manikiurzystki – po tym zabiegu paznokcie wyglądają bardzo naturalnie. W ostateczności miej ze sobą klej do naturalnych lub sztucznych paznokci.

"Moją zmorą jest opryszczka, pojawiająca się zawsze w najmniej odpowiednim momencie. Jak ją zatuszować?"

Przede wszystkim staramy się ją wszelkimi sposobami zmniejszyć, stosując preparaty w tubce (np. Zovirax) czy w plasterkach (Compeed). Kolejny krok to kamuflujący makijaż. Na początek pokrywamy zmiany korektorem, który lekko przypudrowujemy. Dopiero na taką bazę możemy nanieść kredkę (można z jej pomocą delikatnie przesunąć naturalny kontur ust, tak aby wypukłość pozostala po wewnętrznej stronie) i szminkę. Lepiej zrezygnować z błyszczyku. Jeśli nie umiemy się bez niego obyć – kładziemy go tylko na środku ust, kąciki pozostawiając matowe.

"Wyskubałam za mocno brwi. Co robić?"

Trzeba narysować brwi od nowa! Możesz narysować je włosek po włosku kredką, bezpieczniej jednak domalować brakujący element cieniutkim pędzelkiem i ciemnym cieniem do powiek.

"Na co dzień prawie się nie maluję. Kiedy tylko mam pomalowane rzęsy czy powieki, zawsze niechcący rozmazuję makijaż. Nie chciałabym iść do ołtarza ze smugami tuszu wokół oczu!"

Zamiast malować rzęsy, możesz przykleić sztuczne. Jeśli wybierzesz niezbyt długie, efekt będzie bardzo naturalny. W salonach kosmetycznych pojawiła się także usługa permanentnego zagęszczania rzęs. Jeśli natomiast zdecydujesz się na tradycyjny makijaż, wybierz po prostu kosmetyki wodoodporne.

"Kupiłam nowy samoopalacz do ciała i... mam smugi na ramionach. Próbowałam rozjaśnić plamy cytryną. peelingiem i innymi domowymi sposobami, ale nadal są widoczne. Czy mogę je jakoś zatuszować?"

Pomocny będzie gęsty korektor i lekki podkład. Najpierw rozjaśnij plamy korektorem, potem nanieś cienką warstwę podkładu. Poczekaj, aż kosmetyki dobrze stopią się ze skórą i zrób ewentualne poprawki. Nie eksperymentuj tuż przed włożeniem sukienki!
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
/11 lat temu
ja dokładnie 2 dni przed własnym ślubem miałam problem z opryszczką - okropność. ale siostra poleciła mi erazaban 10% maść i nałożyłam od razu, jak zaczęło mnie piec, a na ślubie prawie nic nie było widać.
/12 lat temu
kgjhghgnftfarfcjbihig7rfhyfvjuyvgih
/12 lat temu
POLECAM, BO RADY SA NAPRAWDĘ PRZYDATNE:)NAJWAŻNIEJSZE TO NIE WPADAĆ W PANIKĘ! 5 ZA TEN ARTYKUŁ...