Tarot

Poznaj dziewięć zasad, jak sobie wróżyć. Przeczytaj, co karty przepowiedziały sławnym Polakom.
tarot
Z kart tarota odczytać możesz przyszłość. Przeczytaj, czego dowiedzieli się w ten sposób znani ludzie.

Marszałek Józef Piłsudski często korzystał z usług jasnowidzów i osobiście kładł kabałę. Od dziecka fascynowała go wiedza tajemna, nie wiadomo jednak, w jaki sposób się z nią zetknął. Z usług tarocistów korzystał m.in. przed bitwą z bolszewikami na przedpolach Warszawy w sierpniu 1920 roku. Często brał udział w seansach spirytystycznych.

Największa współczesna wokalistka jazzowa, Urszula Dudziak, konfrontuje swoje plany zawodowe z tym, co mówią karty tarota. Nabrała do nich przekonania już dawno i póki co, nigdy jej nie zawiodły. Karty odradzały jej np. nagranie płyty w duecie z inną wokalistką - zapowiadały ostrą konkurencję, i gdy nie posłuchała, rzeczywiście doszło do konfliktu. Wróżyły też wokalny sukces jednej z jej córek, co już zaczyna się realizować.

Aktorka Edyta Jungowska pełna obaw pytała, czy ma przyjąć rolę w serialu "Na dobre i na złe". Bała się zaszufladkowania jako siostra Bożenka. Karty zapewniały o sukcesie, mówiły że tą rolą zdobędzie popularność i serca ludzi, a co za tym idzie, nowe zawodowe możliwości.

Rockman Paweł Kukiz zawsze pyta karty o sprawy rodzinne, dzieci i dom. W głębi serca to ciepły tradycjonalista, wspaniały ojciec, nie żaden twardziel. Nie martwią go sprawy kariery czy zdobywania pieniędzy, ale życiowe powodzenie najbliższych mu osób.

Dla aktorki Darii Trafankowskiej karty są wyjątkowo łaskawe, zawsze wróżyły jej wielką popularność, miłość i sławę, ale dopiero po czterdziestce. Sugerowały, żeby nic na siłę w sobie nie zmieniała, bo jej największa zaleta i zarazem siła to naturalność.

Darii Trafankowskiej karty przepowiedziały, żeby wykorzystała swoje ciepło i matczyne, opiekuńcze podejście do ludzi. Dzięki temu, i oczywiście swojemu talentowi, odniosła sukces.

Ryszard Zawadzki zdradza nam dziewięć zasad, jak sobie wróżyć
1. Nie wolno nikogo straszyć - prognoza ma mieć charakter przestrogi i dawać możliwości ominięcia problemów. Gdy karty zapowiadają kłopoty, trzeba - stawiając układ na trzy karty, pytać o wyjście z opresji.
2. Nie należy wróżyć najbliższym. Związani z nimi emocjonalnie, nie będziemy obiektywni. A poza tym podświadomie możemy nie chcieć odczytać przykrej prawdy.
3. Pytajmy karty o sprawy ważne, w sercu zawsze czujemy co jest istotne właśnie dla nas.
4. Nie ma lepszych i gorszych dni na wróżenie. Uważa się jednak, że nie należy kłaść kart w niedzielę, Dzień Zaduszny i Wielki Piątek.
5. Za wróżbę trzeba zapłacić - bo zapłata to forma wymiany energii. Zapłaćmy wróżącemu choćby symbolicznie.
6. Osoby o słabej kondycji psychicznej i chorzy umysłowo nie powinni sobie wróżyć. Kart nie stawiajmy także w stanie depresji czy wielkiego stresu.
7. Nie wolno wróżyć osobie, której się źle życzy. Pełni złych emocji i tak nie odczytamy prawdziwego przesłania kart.
8. Wróżąc komuś, nie kierujmy się litością. Mówmy prawdę. Np. gdy widzę bezpłodność, zamiast namawiać do kolejnych prób i uciążliwych medycznych zabiegów, sugeruję adopcję dziecka.
9. Karty należy traktować jako rzecz najbardziej osobistą, chronić je i nikomu nie pożyczać. Nie dawać też do zabawy dziecku.

Ryszard Zawadzki/ Przyjaciółka
Psycholog, współpracuje z miesięcznikiem "Wróżka" i Polskim Radiem. Łodzianin, ale za namową kompozytorki Katarzyny Gaertner zamieszkał w Końskich. Ma tam dom. Właściciel jamniczki Heśki. Chce też kupić kozę, ale obawia się o swój ogród, w którym hoduje kwiaty. Jego pasją i miłością są karty.


SKOMENTUJ
KOMENTARZE (5)
/6 lat temu
Swietny fachowiec, cieply i pelen empatii, a przede wszystkim wiarygodny!
/6 lat temu
Swietny fachowiec, cieply i pelen empatii, a przede wszystkim wiarygodny!
/6 lat temu
Swietny fachowiec, cieply i pelen empatii, a przede wszystkim wiarygodny!
POKAŻ KOMENTARZE (2)