święta, rodzina, dziecko, niemowlę

Święta z dziadkami

Mamy przepis co zrobić, aby rodzinny wyjazd na Boże Narodzenie był udany.
/ 30.05.2019 22:28
święta, rodzina, dziecko, niemowlę

Korzyści z wyjazdu są oczywiste: spotkacie się z rodziną, oderwiecie od codzienności, a jeśli wyjeżdżacie za miasto, dzięki nieco innemu klimatowi dziecko się zahartuje. Trzeba jednak pamiętać, że teraz, gdy jest was troje, święta staną się zupełnie inne niż do tej pory i warto je dobrze zaplanować. Kiedy już ustalicie, u której babci spędzacie Wigilię, a u której pierwszy dzień Świąt, postarajcie się, by nic nie zakłóciło bożonarodzeniowej atmosfery.
Mądre pakowanie
Nie zostawiaj tego na ostatnią chwilę, aby na miejscu nie okazało się, że zapomniałaś zabrać np. zapasowej piżamki albo dodatkowego opakowania nawilżanych chusteczek. Spakuj nie tylko niezbędne rzeczy, lecz także i te, które zapewnią dziecku poczucie bezpieczeństwa (nie zapomnij o przytulance czy ulubionym kocyku!). Co jeszcze musi znaleźć się w torbie? Weź koniecznie kombinezon na zmianę, drugą parę butów, rękawiczki i czapki. Jeśli maluch je już coś więcej niż mleko, zabierz ze sobą słoiczki z daniami, które lubi (nie wiadomo, czy uda wam się je kupić na miejscu). Niezbędne będą także: kremy do buzi, śpiworek na sanki (na wypadek, gdyby spadł śnieg), drugi śpiworek do spania, folia przeciwdeszczowa na wózek, kocyk, zabawki na podróż i gumowy podkład pod prześcieradło. Pomyśl też o spakowaniu ulubionej kołderki dziecka, a nawet wanienki – kąpiel w obcej łazience albo w dużej wannie to spore wyzwanie dla malca.
Nasza rada! Nawet jeśli w dniu wyjazdu maluch jest zdrów jak ryba, na wszelki wypadek pamiętaj o zabraniu apteczki, książeczki zdrowia dziecka, dowodu osobistego, dowodu ubezpieczenia zdrowotnego. Zapisz też telefon do waszego pediatry.
Bezpieczna podróż
Jeśli jedziecie samochodem, przed podróżą koniecznie sprawdź mocowanie fotelika. Fotelik dla najmłodszych niemowląt (do 10 kg) montuj tyłem do kierunku jazdy. Tak jest najbezpieczniej dla maluszka. Pamiętaj, że dziecko nie może podróżować na twoich kolanach albo np. w gondoli wózka. Nigdy nie wyjmuj go z fotelika, np. by przystawić do piersi (podczas stłuczki mogłabyś je wypuścić z rąk lub przygnieść własnym ciałem). O wiele bezpieczniej jest na czas karmienia zatrzymać się na poboczu. Jeśli będziecie podróżować pociągiem, przyjedź wcześniej na dworzec, aby spokojnie zająć miejsce w przedziale dla matki z dzieckiem.
Nasza rada! Dla półrocznego dziecka przygotuj drobne przekąski, ale podawaj mu je na postojach. Maluszek może przecież podczas jazdy zakrztusić się albo zwymiotować.

(Nie)świąteczna dieta
Choć bożonarodzeniowe zapachy są wyjątkowo kuszące, lepiej w tym roku zrezygnuj z porcji wigilijnego bigosu albo zupy grzybowej. Takie ciężkostrawne potrawy mogą wywołać rewolucje żołądkowe nie tylko u młodej mamy, ale i u karmionego piersią maluszka. Jeśli dziecko zajada się już zupkami i kaszką, zabierz jego ulubione dania ze sobą. Z podawaniem nowości poczekaj, aż wrócicie do domu, bo w czasie Gwiazdki malec może być zbyt przejęty nowym otoczeniem, aby skusić się na nieznane smaki.
Nasza rada! Jeżeli karmisz mlekiem modyfikowanym, weź ze sobą porządny jego zapas. Może okazać się, że zestresowany malec – nawet jeśli w waszym domu z chęcią zjadał mięsko i jarzyny – u babci nie będzie miał ochoty na nic innego niż mleko z butelki.

Inaczej niż w domu
Święta to czas odpoczynku – także rodziców. Nie musicie teraz trzymać się sztywno planu dnia, ale zadbajcie, aby ważne jego punkty pozostały niezmienne. To pozwoli maleństwu poczuć się w obcym domu bezpiecznie. Postaraj się więc nawet w ferworze świątecznych przygotowań przestrzegać ustalonego rozkładu czynności: spacer i drzemka sprawią, że maluch nie wybuchnie płaczem podczas wigilijnej kolacji. Pamiętaj, że zmęczone dziecko nie będzie miało nastroju do świętowania, i wtedy nie pomoże nawet niezwykła bożonarodzeniowa atmosfera.
Nasza rada! Zamiast codziennie fundować maluszkowi wizyty bliższych i dalszych kuzynów, może zaplanujecie jedno wielkie przyjęcie świąteczne? Kiedy już wszyscy obejrzą dziecko i nazachwycają się jego paluszkami i nóżkami, przenieście się z nim do sąsiedniego pokoju. W innym wypadku malec może odreagować stres bólem brzuszka albo płaczem w nocy.

Czas dla maleństwa
Postarajcie się wolne dni wykorzystać na zacieśnianie więzi z maluszkiem. W końcu nieczęsto widzi on rodziców we dwoje, odprężonych i wypoczętych! Zaplanujcie rodzinne rozrywki. Może zamiast siedzieć pół dnia za stołem wybierzecie się na długi spacer do lasu (zimą wygląda on przecież jak z bajki) albo na otwarty podczas Świąt basen? Choć kusi was wizja spania aż do południa, postarajcie się jak najwięcej czasu spędzać aktywnie – takie magiczne chwile naładują was pozytywną energią na całą zimę.
Nasza rada! Jeszcze przed wyjazdem zaplanujcie, jak podczas Świąt będzie wyglądała opieka nad dzieckiem. Może dzięki dobremu planowi (i pomocy babci) uda wam się nie tylko odpocząć, lecz także – kto wie? – wykraść się na romantyczny spacer tylko we dwoje.

Czego obawiasz się najbardziej spędzając Święta poza domem? Porozmawiaj o tym na forum polki.pl