Dziecko planowane czy nie planowane a jak nie planowane to..

-
napisał/a: - 2008-03-07 21:22
Czy w waszym przypadku dziecko było planowale czy raczej nie...
A jezeli nie to prosze napiszcie w jaki sposob wpadliscie..no nie wiem..peknieta gumka,stosunek przeywany itp...
napisał/a: samsam 2008-03-07 21:24
No u mnie było planowane
napisał/a: Klusia 2008-03-09 11:07
u mnie też planowane >
napisał/a: Patka2 2008-03-09 11:26
U mnie nie planowane. Źle wyliczyliśmy dni niepłodne i teraz mamy oto zdrową wspaniała córcię :)
napisał/a: Gwiazdka87 2008-03-10 09:55
Planowane, wyczekane i juz nie mozemy sie doczekac
napisał/a: Moniqe 2008-03-10 10:25
u mnie to bylo nie planowane ale nie wiem jak to sie stalo i nawet kiedy
najpierw bralam tabletki ale i antybiotyk cos wogole mialam straszne krwotoki i nie okres pozniej troche gum a miedzy chyba tez nie ale nie wiem w ktorym momencie zrobilismy Dominisia
napisał/a: LuckyMum 2008-04-12 17:13
Ja nie planowałam mieć dzidzi na studiach. Jakoś tak wyszło... Wakacje były, poszliśmy z narzeczonym "na spontan" ;) Kilka razy takie szaleństwa uchodziły nam na sucho, ale nie tym razem. Od 19 miesięcy jestem szczęśliwą mężatka. Mój synuś ma już 11 miesięcy, drepcze mi po mieszkaniu i jest całym moim światem.

Pozdrawiam wszystkie mamy, te co już mają dzieci i te, co je noszą w brzuchu
Do przyszłych mam wielka prośba, o wypełnienie ankietki pod adresem: http://www.ankietka.pl/ankieta/pokaz/id/10534/styl-zycia-kobiet-w-ciazy.html Przyda mi się to do pracy magisterskiej.

Serdeczne dzięki
Karolina
napisał/a: wiola191 2008-04-22 13:57
hej!moja ciaza byla nieplanowana wiedzac ze mam dzien plodny liczylam ze kolejny raz nam sie uda nie wpasc
jednak okazalo sie ze zostaniemy rodzicami:)
nasz synek ma juz skonczone 4mies i jestesmy bardzo szczesliwym mlodym malzenstwem:)
napisał/a: saxony 2008-04-24 17:14
Nasza Dzidzia nie byla planowana,co nie zmienia faktu,ze juz kochamy ja najbardziej na swiecie
Jak to sie stalo? Skonczyly mi sie tabletki anty...uzywalismy kondomow,ale czasem zdarzylo sie bez...nie bylo to madre,ale myslelismy,ze skoro raz sie udalo,to kolejny tez musi ;)
No i tak ryzykowalismy do naszej rocznicy spedzilismy mily wieczor,wypilismy troche czerwonego winka,atmosfera zrobila sie goraca no i stalo sie ;) splodzilismy Nasza Ksiezniczke w rocznice naszego zwiazku fajny prezent swoja droga ;)
napisał/a: Kasia248 2008-04-24 17:21
nasz synus byl planowany, juz wczesniej lykalam kwas i czekalam az sie stanie i .....stalo sie!!!!
napisał/a: Monika Ciura 2008-04-28 08:43
U mnie też byli planowani jak i 1-szy synuś jak i 2-gi synuś