Polska nastolatka u ginekologa: nadal wierzy, że za pierwszym razem nie zajdzie w ciążę

Jeżeli jest dziewicą, z reguły wstydzi się przyjść z infekcją pochwy. Ale kiedy już ma "pierwszy raz" za sobą potrafi bardzo konkretnie rozmawiać o seksie i antykoncepcji.
/ 3 tygodnie temu
Polska nastolatka u ginekologa: nadal wierzy, że za pierwszym razem nie zajdzie w ciążę fot. AdobeStock
Taki obraz polskiej nastolatki i jej wiedzy o seksie rysuje znany ginekolog i położnik dr Grzegorz Południewski z przychodni Gameta w Warszawie.

Młoda Polka całkiem sporo wie o miesiączce

"Najpełniejszą wiedzę ma o menstruacji" – mówi lekarz. W tej chwili w Polsce dziewczynki zaczynają miesiączkować średnio między 11 a 13 rokiem życia i wiedzę na ten temat czerpią głównie z lekcji biologii.
 
Gorzej z wiedzą na temat współżycia, którą dr Południewski określa jako powierzchowną. Młode Polki wiedzą np., że jest coś takiego jak owulacja i jak przebiega. Przy czym powszechne jest przekonane, że tylko podczas jajeczkowania można zajść w ciążę.

Od pierwszego razu nie zachodzi się w ciążę

"Nagminna jest wiara w to, że podczas tzw. "pierwszego razu" nie można zajść w ciążę, nawet jeśli do wytrysku dojdzie w pochwie" – powiedział ginekolog.
 
Zgodnie z polskim prawem dziewczyny niepełnoletnie do ginekologa powinny przyjść z rodzicem. Z reguły wizyta wiąże się z prośbą o wypisanie tabletek antykoncepcyjnych dla sypiającej z chłopakiem córki. Bywa, że rodzicom wydaje się, że jeśli nie zgodzą się na ich przepisanie to uchronią córkę przed rozpoczęciem współżycia. Nic bardziej mylnego."Młode dziewczyny czasem są w tej kwestii rozsądniejsze od własnych matek" – powiedział lekarz.

Dziewic nie bada się przez odbyt

Ginekolog obalił mit, że dziewczyny dziewice podczas wizyty u ginekologa są badane przez odbyt. Robi się to, poprzez użycie specjalnych małych wzierników. Do postawienia diagnozy wystarcza najczęściej USG. Można je wykonać u większości pacjentek przez pochwę, a gdy są trudności - przez powłoki brzucha. W obu przypadkach nie dochodzi tu do naruszenia błony dziewiczej.

Świadome nastolatki czy lepsi rodzice?

Lekarz chwali młode Polki, że 15-16 latki nie krępują się mówić o swoich potrzebach. Zadają pytania i to, nawet jeżeli jest to pierwsza wizyta i w gabinecie siedzą z którymś z rodziców. Traktują seksualność i wizytę u ginekologa jako coś naturalnego.
 
Jego zdaniem, może to być dowód nie tyle zmiany pokoleniowej samych nastolatek, co zmiany pokolenia ich rodziców, którzy ze swoimi córkami rozmawiają otwarcie. "Często rodzice zostają z córkami podczas badania, co jeszcze kilkanaście lat temu było rzadkością" – dodał.
 
Chociaż nadal zdarzają się przypadki, że rodzice proszą lekarza po wyjaśnienie szczegółów dotyczących współżycia. "Ostatnio przyszedł do mojego gabinetu poddenerwowany tata z dwiema nastoletnimi córkami. Zapytał grzecznie, czy nie mógłbym im powiedzieć "co i jak", bo on jakoś nie umie, a dziewczyny jadą z kolegami pod namiot" – opowiada.

Nie uprawiam seksu więc po co mi ginekolog?

Lekarz przestrzega młode Polki, aby nie lekceważyły wizyty u ginekologa, jeżeli mają bardzo bolesne, krwotoczne miesiączki czy upławy. "Młode dziewczyny, które nie zaczęły jeszcze współżycia, najczęściej nie przychodzą do gabinetów z infekcjami intymnymi, bo się wstydzą" - powiedział.
 
Jeżeli nie ma żadnych dolegliwości i dziewczyna nie podejmie współżycia, to właściwie może poczekać do 18- czy 19-roku życia, kiedy wypada się zbadać choćby kontrolnie.
 
Źródło: wp.pl
 
Zobacz też:
 
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/3 tygodnie temu
Moi Drodzy. Rozmawiajmy z dziecmi o sexie od najmłodszych lat, zacznijmy delikatnie tak około 12-13 roku życia dziecka. Mam 38 lat i jestem prawiczkiem gdyż u mnie w domu o "tych sprawach" się nie rozmawiało. Kiedys zapytałem Ojca dlaczego nie rozmawiamy o sexie i współżyciu to odpowiedział krótko: U mnie w domu o sexie się nie rozmawiało! Cóż się dziwić, moja Babcia bardzo ciężko pracowała w polu od rana do wieczora a Dziadek siedział kilka lat w obozie koncentracyjnym. W szkole tym bardziej nie rozmawiało się o tym temacie. To wszystko sprawiło dziś ,że jestem kompletnym dyletantem w sprawach damsko-męskich i unikam kontaktu cielesnego i wzrokowego z kobietą. Pozdrawiam