Rola ojca w rodzinie

Na rozwój psychiczny i fizyczny dziecka mają wpływ: jego wrodzone zadatki, aktywność, jaka przejawia, a także środowisko, w którym się wychowuje.
/ 18.06.2008 22:31
Na rozwój psychiczny i fizyczny dziecka mają wpływ: jego wrodzone zadatki, aktywność, jaka przejawia, a także środowisko, w którym się wychowuje.

Obecnie coraz częściej zaczyna się doceniać znaczenie interakcji między ojcem a niemowlęciem. W badaniach nad zachowaniem dzieci 7- i 8-miesięcznych w interakcji z rodzicami stwierdzono, że reakcje na widok ojców były znacznie żywsze niż na widok matek (M. Przetacznik-Gierowska, G.Makiełło-Jarża 1992). Ojciec stanowi pewien element nowości dla dziecka, co przyczynia się do tego, że interakcje z nim stają się dlań bardziej atrakcyjne niż z matką, z którą spędza wiRola ojca w rodzinieęcej czasu.

Funkcja ojca powinna się rozwijać zaraz po urodzeniu się dziecka. Chodzi o pomoc i współudział w pielęgnowaniu niemowlęcia oraz wsparcie psychiczne dla żony w dniach lęków i przejściowych depresji, które są naturalne w okresie okołoporodowym. Ojciec uczestniczący w pielęgnowaniu dziecka doświadcza także uciążliwości i czasochłonności tych prac, co pozwala mu sprawiedliwie ocenić wkład żony w budowanie życia rodzinnego. Obecnie ojciec coraz częściej przebywa z dziećmi już od wczesnego dzieciństwa. Wykonuje też wiele związanych z dziećmi czynności, tradycyjnie uważanych kiedyś za kobiece. Wpływa to na pełniejsze powiązanie emocjonalne między nim a dziećmi, co prowadzi do umocnienia u dzieci poczucia bezpieczeństwa, ale często również powoduje spadek autorytetu ojca.

Dzieci do 2-3 lat bardziej lgną do matek, nie znaczy to jednak, że ojca nie potrzebują. W okresie niemowlęctwa i wczesnego dzieciństwa rozwija się intensywnie proces uczuciowego wiązania się dziecka z rodzicami, dlatego obecność w tym okresie obojga rodziców jest bardzo wskazana. Obecność ojca w rodzinie i w domu wzmacnia u matki poczucie bezpieczeństwa, co również ma duże znaczenie dla prawidłowości jej kontaktów z dzieckiem. Funkcje opiekuńcze ojca powinny być pełnione z takim nastawieniem emocjonalnym i taką motywacją, aby umacniały więź rodziny i dawały satysfakcję wszystkim jej członkom.

Współcześnie wychowanie dziecka zaczyna być rozumiane jako istotne zadanie życiowe, którego realizowanie wymaga aktywności i zaangażowania już od pierwszych chwil jego życia. W związku z tym dla wielu ojców podstawowym problemem stały się pytania: Czy mogą oni być równie silnie związani emocjonalnie z dzieckiem jak matka? Czy miłość ojcowska jest tak samo potrzebna dziecku i czy kształtuje jego rozwój nie mniej niż miłość macierzyńska?

Podobnie jak to jest z kształtowaniem roli kobiety u dziewczynek, chłopiec już w okresie dzieciństwa musi sobie przyswajać (najczęściej naśladując swego ojca) pewne elementy roli ojcowskiej. Brak ojca czy też posiadanie ojca niewłaściwie pełniącego swą rolę wobec dzieci może także spowodować niemożność prawidłowego pełnienia tej roli w dorosłym życiu. W odróżnieniu od miłości matczynej, która charakteryzuje się bezwarunkowością, ojciec jest skłonny bardziej kochać dziecko dlatego, iż spełnia ono określone warunki. Ojciec ceni u dziecka przede wszystkim te zalety, które odpowiadają jego wymaganiom, np. pilność, odwagę. Matka natomiast skłonna jest akceptować u dziecka wszystko bez wyjątku (E. Fromm 1992).

Jeżeli chodzi o postawę wychowawczą, to właśnie ojcowie odznaczają się na ogół większą stanowczością i surowością. Pozytywny wpływ na dzieci tych cech ojcowskich jest uwarunkowany współwystępowaniem innych dyspozycji, takich jak opiekuńczość i zrozumienie. Ojcowie, których charakteryzuje czułe i opiekuńcze nastawienie do dziecka, wpływają na ukształtowanie się w nim dużej odporności na pokusy, postaw altruizmu, ułatwiają rozwój uczuć wyższych. Ojciec pomaga dziecku przejść od fazy statycznego spokoju i poczucia bezpieczeństwa do dynamicznego rozwiązywania napotkanych problemów. Oznacza to dodawanie otuchy i uczenie niezależności. Ojciec powinien przygotować dziecko na niebezpieczeństwa, pomóc mu dokonywać samodzielnych wyborów. Zachęcanie do działania, uczenie odpowiedzialności - to najważniejsze zadania ojca w procesie wychowawczym. Stosowanie przez ojca przymusu i kar fizycznych powoduje natomiast u dzieci (zarówno u chłopców, jak i u dziewcząt) powierzchowne przyswojenie norm moralnych objawiające się brakiem poczucia winy.

Stosunek ojca do dziecka zależy w dużej mierze od typu organizacji rodziny. Im rodzina większa i wyraźniej w niej zaznaczona dominacja ojca, tym stosunek ojca do dzieci jest bardziej odległy, a jego zachowanie surowsze. Im rodzina mniejsza, i gdy w relacjach między rodzicami oraz między ojcem i dziećmi nie ma dominacji, tym większa jest bliskość emocjonalna między członkami rodziny (K. Pospiszyl 1980). Dziecko, aby było zaakceptowane przez ojca, musi się podporządkować jego autorytetowi, gdyż właśnie ojciec zachęca je do ryzyka, do podejmowania różnego rodzaju działań, które mogą mu się wydawać za trudne, ale stają się możliwe dzięki jego zachęcie.

Młodzi ludzie oceniają całość zachowań ojca w życiu rodzinnym, szczególnie zaś jego stosunek do matki. Okazując szacunek matce, ojciec uczy dzieci poszanowania godności kobiety: chłopców uczy szanować dziewczęta, dziewczętom wskazuje potrzebę szacunku dla własnej kobiecości. Ojcowie często nie zdają sobie sprawy z tego, jak bardzo spostrzegawcze są ich dzieci, i1e myśli i uczuć budzi w nich osoba ojca, jakie myśli i uczucia łączą się u nich z obrazem ojca (M. Ziemska 1986).

Ojciec wpływa na przystosowanie się dziecka do życia w społeczności szerszej niż rodzina, kształtuje u niego potrzebę osiągnięć, gdy żąda, by wszystko, co robi, czyniło jak najlepiej, gdy wymaga samodzielności. Częste i pozytywne kontakty ojca z dzieckiem wpływają dobrze na wyniki w nauce szkolnej, kształtują rozwój intelektualny oraz twórczą postawę dziecka. Wzajemne zrozumienie i pozytywny związek uczuciowy między ojcem a dzieckiem mają też fundamentalne znaczenie dla rozwoju umysłowego dziecka, podczas gdy nadmierna surowość, połączona ze skłonnością do przesadnego kontrolowania, wpływa na obniżenie poziomu osiągnięć szkolnych dzieci. Brak postawy opiekuńczej u ojca wpływa na dziecko gorzej niż nieobecność ojca w domu (M. Braun-Gałkowska 1990).

Ojcowie bardziej niż matki podkreślają odmienność roli mężczyzny i kobiety, przyczyniając się w ten sposób do rozwoju u dzieci zachowań związanych z własną płcią. Brak ojca lub nieodpowiednie pełnienie przez niego funkcji ojcowskich ma wpływ na niewłaściwe zachowania społeczne dzieci - aż do zachowań przestępczych włącznie. Nieobecność ojca w rodzinie powoduje tzw. zespół braku ojca, co objawia się stanami napięć, agresywnością, słabym przystosowaniem do życia (S. Kozak 1986). FaRola ojca w rodziniekt, że ojciec rzadziej przebywa z dzieckiem, przyczynia się do tego, że często nie jest on w stanie trafnie ocenić sygnałów wysyłanych przez dziecko. Im dziecko jest starsze, tym większy staje się udział ojca w czynnościach opiekuńczych, ale także zabawowych.

Mówiąc o roli ojca w rodzinie, nie sposób pominąć jego funkcji zabezpieczającej. Kiedyś plasowała się ona wyżej w hierarchii ważności, zaraz po funkcji prokreacji; dziś jest dzielona solidarnie między oboje rodziców, z tym, że w odczuciu społecznym ojciec pozostaje nadal głównym żywicielem rodziny, choćby z racji wyższych zarobków osiąganych zazwyczaj przez mężczyznę. Funkcja zabezpieczająca ojca w dzisiejszych czasach często koliduje z jego funkcją wychowawczą. W wielu przypadkach u pracujących rodziców obserwuje się zawyżone wymagania konsumpcyjne, które skłaniają ojców do szukania dodatkowych zajęć po godzinach pracy. Ojcowie tacy działają w przeświadczeniu, że poświęcają się dla dobra dzieci i rodziny, gdy tymczasem w rezultacie swych zabiegów mogą rodzinie ofiarować tylko przedmioty martwe, nie zaś własną osobę, którą można by kochać.

Najwięcej szkód wyrządza dzieciom sytuacja, gdy całe życie ojca (a często i matki) jest podporządkowane awansowi ekonomicznemu rodziny. Traci na tym więź rodzinna, wypaczają się ideały domowego wychowania przez źle pojętą koncepcję utożsamianą z posiadaniem wartości materialnych. Dzieci, zwłaszcza starsze, bardzo szybko się orientują, że w wielu przypadkach zabezpieczenie podstawowe mogłoby być osiągnięte bez uszczerbku dla naturalnej potrzeby kontaktów z ojcem; widzą, że ojciec pracuje dla zdobycia luksusów, ale żyjąc w atmosferze wytworzonej przez rodziców, mimo woli ulegają ich postawie konsumpcyjnej. A przecież żadnemu z ojców nie zależy chyba na takim pojmowaniu swej roli w rodzinie.

Udział ojca w procesie wychowania jest czynnikiem wprowadzającym w atmosferę domową element ładu i systematyczności, konsekwencji i wytrwałości. Są to cechy niezmiernie ważne we wdrażaniu dzieci do przestrzegania zasad moralnych, a także w procesie wychowania religijnego. W wielu rodzinach ojciec jest nadal autorytetem wychowawczym. Obserwuje się to nie tylko w domach, gdzie funkcjonuje system patriarchalny i mężczyzna jest głową rodziny, ale również w rodzinach opartych na równościowych zasadach partnerskich (J. Witczak 1987). Najczęściej dzieje się tak dlatego, że mężczyzna lepiej niż kobieta potrafi w wychowaniu dziecka konsekwentnie postępować, zarówno w stawianiu zakazów i nakazów, jak i w stosowaniu nagród i kar (K. Pospiszyl 1980). Mężczyzna ma bowiem określone propozycje psychiczne, łatwiej zachowuje równowagę emocjonalną, co ułatwia mu konsekwentne działanie wychowawcze. Jest to niezbędne dla skuteczności właściwych oddziaływań na dziecko.

Dziś autorytet nie wynika z faktu rodzicielstwa, ale raczej z zaufania dzieci do rodziców, a wtedy posłuszeństwo wobec rodziców jest oparte na wartości osoby (A. Z. Szafrański 1985). Nowy model autorytetu ma być oparty na partnerstwie i przyjaźni, ku którym powinna zdążać przemiana relacji między rodzicami a dziećmi. Zauważa się, że w pewnym sensie autorytet ojca we współczesnej rodzinie zanika, co stanowi zagrożenie dla wychowania dzieci, a w szczególności młodzieży. Wymagany przez dzieci autorytet ojca musi być oparty na jego sukcesach w pracy zawodowej, uznaniu sąsiadów i przyjaciół rodziny, musi być pełen miłości i oddania dla rodziny. Ojciec, chcąc wpływać na pozytywny rozwój społeczny dziecka, musi aktywnie uczestniczyć w procesie jego wychowania, reprezentując pozytywne wartości społeczne.

Jarosława Lach
Bernadeta Szczupał

Rodzicielska www
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/23.07.2013 15:12
u nas dzieci raz na jakiś czas jadą sami z tatą na wycieczkę. ja mam czas dla siebie a oni razem poznają świat. dzieciaki podrosły więc kupiliśmy im rowery, co prawda na kredyt gotówkowy ale z getinu więc mała rata, i teraz śmigają aż miło :)
/10.11.2011 18:14
Ja wychowywałem się bez ojca,wcale go nie poznałem ale powiem szczerze ze brakuje mi ojca ale wiem że gdyby miał być złym ojcem to lepij go wcale niemieć. Ale za to mame mam cudowną...