Połóg fot. Adobe Stock

Połóg - jak przetrwać najtrudniejszy czas w życiu kobiety

Połóg to niebezpieczny i zarazem najbardziej zaniedbany okres w życiu rozrodczym kobiety. Jest też tematem tabu. Pamiętaj, że masz prawo czuć się wykończona emocjonalnie i fizycznie, zwijanie się macicy jest bolesne, a karmienie piersią jest wyzwaniem.
Edyta Liebert / 11.02.2020 09:30
Połóg fot. Adobe Stock

Połóg to z reguły 6 tygodni, podczas których w teorii organizm ma wróci do formy. W rzeczywistości to kilkutygodniowa miesiączka, bolesny czas i proces narodzin kobiety jako matki, obfitujący w liczne zmiany - nie ma mowy, by cokolwiek mogło być tak, jak „sprzed ciąży”.

Spis treści:

  1. Połóg z medycznego punktu widzenia
  2. Połóg to emocjonalny rollercoaster
  3. Laktacja w okresie połogu
  4. Odchody połogowe
  5. Pocenie się w połogu
  6. Połóg boli „tam na dole”
  7. Zaparcia w trakcie połogu
  8. Jedzenie w połogu
  9. Popuszczenie moczu w połogu
  10. Bielizna i odzież po porodzie
  11. Połóg po cesarskim cięciu
  12. Połóg - czego nie wolno
  13. Kiedy zgłosić się do lekarza w trakcie połogu?

Połóg z medycznego punktu widzenia - trudne początki

Nawiązując do medycznego aspektu połóg jest oczyszczaniem i zwijaniem się macicy oraz uruchomieniem piersi do pracy, czyli rozpoczęcia laktacji. W połogu macica, która tuż przed porodem ważyła ok. 1,5 kg, zmniejsza swój ciężar do 50 gramów. 

W 6 tygodni zmniejsza się zatem aż o 30 razy. W pierwszych dniach po porodzie oksytocyna gra pierwsze skrzypce - wciąż odczuwasz skurcze macicy, zwłaszcza podczas karmienia piersią.

Do głosu dochodzi też prolaktyna, bo w połogu przez te kilka tygodni dzieje się prawdziwa hormonalna rewolucja: wszystkie hormony podtrzymujące ciążę zanikają do bardzo niskich poziomów i aktywują się te, odpowiedzialne za podtrzymanie życia noworodka - m.in. produkcję mleka.

Połóg jest emocjonalnym rollercoasterem

Połóg to czas gojenia się ran poporodowych, w tym pęknięć, szwów, dla części kobiet to też czas dbałości o ranę po cesarce. Ale nie tylko - połóg jest wyzwaniem nie tylko fizycznym, lecz także emocjonalnym - dotyczy też kobiet, które urodziły martwe dziecko lub straciły je tuż po porodzie.

Jest to dla wielu  nie do pojęcia, jak trudno jest takiej kobiecie okiełznać laktację, higienę, przy jednoczesnym przeżywaniu najbardziej bolesnej straty życia. 

W trakcie tych 6-8 tygodni do głosu dochodzą obawy, strach, płacz, niewyspanie. To wtedy kobiety dopada baby blues, a niekiedy widać zalążki kiełkującej depresji poporodowej. Niestety łatwo ten moment przeoczyć tym bardziej, że widzialne oznaki połogu i obolałość piersi, ciała zawsze są dostrzegane i zdaniem wielu są na 1. miejscu najtrudniejszych rzeczy do zniesienia w połogu.

Temat połogu jest traktowany jako temat tabu - możesz czytać o nacięciu krocza, przejść przez encyklopedię pojęć dotyczących badań prenatalnych, możesz mieć najlepsze koleżanki i rodzinę pod słońcem, którzy zapewnią ci poczucie bezpieczeństwa, wymarzoną położną do porodu i mieć poczucie, że jesteś przygotowana, ale o połogu najczęściej nie dowiadujesz się nic.

To trochę tak, jakby poród był umowną cezurą - mówi się o technikach parcia i pozycjach do porodu, przewijaniu dziecka i wyborze najlepszych pieluszek. Zapomina się o kobiecie, która dzień narodzin dziecka może traktować jako umowną datę swoich drugich narodzin i nie powinna zapomnieć o sobie.

Baby blues i depresja połogowa

Po porodzie nawet 80% matek doświadcza tzw. baby bluesa, który jest reakcją na zmiany hormonalne i nową sytuację. Można rozpłakać się na widok dziecka lub kanapki z serem. Można godzinami wlepiać w oczy łóżeczko, lecz także godzinami w ogóle nie patrzeć na noworodka. 

To huśtawka emocjonalna, kumulacja kilku rodzajów strachu: o dziecko, o siebie, o przyszłość. Bo przecież macierzyństwo to potężna odpowiedzialność. 

Baby blues trwa do 2 tygodni i stopniowo zmniejsza się wraz ze stabilizacją hormonów. Jeśli stan przygnębienia, wahań nastrojów, dużego lęku o zdrowie i życie dziecka, problemy z apetytem czy bezsenność utrzymują się powyżej 2 tygodni po porodzie, warto poszukać pomocy u psychologa lub psychiatry.

Laktacja w okresie połogu

Karmienie piersią przyspiesza proces oczyszczania macicy, ale każdy dzień laktacji tuż po porodzie jest trudną walką, którą nie każda kobieta wygra. W 2.-4. dobie po porodzie dochodzi do tzw. nawału. Piersi produkują olbrzymią ilość mleka, które wycieka, piersi są obrzmiałe jak kamienie, ciężkie i konieczne są delikatne staniki podtrzymujące je w czasie snu. Pamiętaj również o wkładkach laktacyjnych - mleko przez pierwsze kilka miesięcy będzie wypływać samoistnie. 

W nocy trzeba regularnie odciągać ręcznie mleko, by nie doszło do zastoju lub zapalenia piersi, a jednocześnie musisz przecież karmić noworodka niemal co chwilę. Gdyby nie adrenalina, mogłabyś zemdleć w drodze między sypialnią a łazienką.  

W przypadku problemów - miej pod ręką kontakt do położnej, a najlepiej - certyfikowanego doradcy laktacyjnego, który pomoże ci w karmieniu piersią, pokaże pozycje do karmienia, jak korzystać z poduszki czy rogala do karmienia, jak nie dopuścić do zastoju i co robić, kiedy on już się pojawi.

Poranione brodawki i sutki

Karmienie piersią może jest naturalne, ale zdecydowanie nie jest proste. Nie jest to bajka o krainie mlekiem płynącej i obopólnej przyjemności (przynajmniej nie na początku).

Podczas połogu to kolejna walka z bólem, bo maluch może mieć mocny odruch ssania, a brodawki nie są zahartowane. Sutki mogą być poranione do krwi, a przecież mleko musi wypływać, inaczej laktacja będzie się zaburzać... Błędne koło, ale można z niego wyjść - są preparaty z lanoliną, produkty odkażające rany, przyspieszające gojenie - uwierz, że dasz radę!

Odchody połogowe

Na początku są obfite, krwiste, później brązowieją i stają się wydzieliną przypominająca miesiączkę. Mogą trwać 2 tygodnie, mogą nawet 6. Potem staną się żółtawe, bezbarwne, by na końcu zaniknąć. 

Ważna jest higiena: unikaj gorących kąpieli, stosuj prysznic. Absolutnie nie używaj tamponów - kup w aptece lub drogerii podpaski bawełniane o dużym rozmiarze tak, by nic cię nie zaskoczyło, bo połóg nie jest jak okres - wydzielina może się nasilić np. ok. 10 dnia, choć dzień wcześniej była skąpa. 

Na noc, jako zabezpieczenie łóżka, fotela czy materaca  możesz stosować podkłady poporodowe lub podkłady do przewijania dziecka (na pewno o nich słyszałaś). Rozkładaj je pod prześcieradłem - niektóre z nich można przykleić do materaca.

Dobrą praktyką jest wietrzenie gojących się miejsc intymnych w nocy, szczególnie tuż po porodzie. Na łóżko połóż nieprzepuszczalny podkład, a między nogi włóż wkładkę. Nawet jeśli się wysunie, całą wydzielinę wchłonie podkład, który rankiem po prostu wyrzucisz.

Pocenie się w połogu

Rzadko się wspomina o tym, że kobieta po porodzie bardzo się poci - ubranie na niej niemalże można wyżymać rękami. To nic innego, jak pozbywanie się płynów zgromadzonych w czasie ciąży. 

Noś przewiewne ubrania, pij wodę i melisę (hamuje pocenie się). Latem stawiaj na naturalne tkaniny i uzupełniaj płyny w większych ilościach.

Połóg boli „tam na dole"

Nikogo nie powinno to dziwić, ale jednak gdy przychodzą skurcze macicy w połogu i ból krocza, to niejednej kobiecie zdarzyło się skrzywić z bólu. Proces zwijania się i obkurczania macicy wiąże się z silnymi dolegliwościami i bezradnością.

Jak możesz sobie pomóc? Rób ciepłe okłady na brzuch, staraj się regularnie opróżniać pęcherz i uważaj, by dziecko nie uciskało macicy zwłaszcza, jeśli jesteś po cesarskim cięciu.

Zaparcia w trakcie połogu

Po porodzie mięśnie są naciągnięte, okolice cewki moczowej i pochwa - otarte, bolesne, tkliwe. Możesz mieć problemy z oddawaniem moczu. Także jelita potrzebują ok. 2 dób, by wrócić do siebie. 

Staraj się pić 8-10 szklanek wody dziennie oraz spacerować. Jedz lekkostrawne produkty bogate w błonnik. Pomogą też wyciskane soki.

Jedzenie w połogu

A jeśli już o jedzeniu mowa: nie jest to oczywiste, bo nie tak wyobrażasz sobie pierwsze dni z dzieckiem, ale uwierz - nie będziesz nic jeść. Przynajmniej na początku połogu.

Nic, prawie nic, będziesz dziubać kanapkę, zjesz trochę zupy, ale niemal pewne jest, że nie będziesz mieć apetytu (będzie to też związane z wciąż spowolnioną pracą jelit i zaparciami), a już na pewno przez myśl nie przejdzie ci gotowanie.

Warto zrobić spożywcze zapasy lub poprosić mamę lub teściową o wsparcie, np. zrobienie obiadu czy zakupów warzywno-owocowych. Przeczytaj koniecznie o diecie matki karmiącej, czyli jak powinna odżywiać się młoda mama.

Popuszczanie moczu w połogu

Wiele kobiet po porodzie cierpi na wysiłkowe nietrzymanie moczu, a niektórym (podobnie jak hemoroidy) ta dolegliwość nie przechodzi po okresie połogu. W trakcie ciąży mięśnie Kegla zostały przeciążone, a w trakcie porodu naciągnięte.

Ćwicz mięśnie dna miednicy. już 24 godziny po porodzie. Naprzemiennie napinaj i rozluźniaj mięśnie okolic pochwy i krocza podczas odpoczynku.

Bielizna i odzież po porodzie

Nie żegnaj się z odzieżą ciążową przedwcześnie - w ukochane rurki wejdziesz dopiero za kilkanaście tygodni (lub miesięcy, niestety). Zanim brzuch wróci do względnie podobnej formy jak przed ciążą, minie trochę czasu.

Zakładaj luźne dresowe spodnie lub sukienki (bez rajstop). Zrezygnuj z fikuśnej bielizny na rzecz wygodnych bawełnianych majtek. 

W okresie tuż po porodzie doskonale sprawdzą się tzw. majtki poporodowe, wykonane z siateczki – nie uciskają obolałych miejsc intymnych, a do tego zapewniają dostęp powietrza do rany. Są słusznym rozwiązaniem dla kobiet po cesarce.

Połóg po cesarskim cięciu

Połóg po cesarce wiąże się z dodatkowym bólem i potencjalnie kiepskim samopoczuciem po znieczuleniu. Możesz być też wykończona próbą urodzenia dziecka siłami natury, co zakończyło się cesarką, a musisz przecież pielęgnować i dziecko, i siebie.

Ranę po cesarce należy myć delikatnie wodą z mydłem pod prysznicem (nie bój się), osuszać jednorazowym ręcznikiem i spryskiwać odkażającym sprayem 2 razy dziennie. Absolutnie nie powinnaś jej uciskać ani zbyt często nie nosić dziecka (sic!), by się nie przeciążyć. 

Najlepiej, jeśli karmisz na leżąco lub posiadasz poduszkę, która będzie chroniła twój brzuch przed uciskiem ze strony dziecka, które najpewniej będzie usypiać ci na rękach i klatce piersiowej.

Pamiętaj, żeby nie wysilać mięśni brzucha, wstawać z pozycji bocznej z łóżka z dużą dozą ostrożności. 7 dni po porodzie musisz się stawić na zdjęcie szwu (jeśli nie był rozpuszczalny). Ból będzie stopniowo się zmniejszał. Przy dotyku okolic rany nie będziesz nic czuć - pocięte końcówki nerwów będą regenerować się miesiącami. 

Po połogu następuje wizyta u ginekologa, który zbada cię i skieruje na USG dopochwowe by ocenić, czy macica zrosła się prawidłowo, rana ładnie się goi - czasem blizna po cesarce w wyniku niedostatecznej pielęgnacji może być nierówna, posiadać wybrzuszenia, itp.

Połóg - czego nie wolno

  • nie powinnaś współżyć,
  • nie możesz dźwigać nic ciężkiego (powyżej 5kg),
  • nie kąp się w wannie,
  • nie ćwicz mięśni brzucha,
  • nie stosuj tamponów.

Kiedy zgłosić się do lekarza w trakcie połogu?

Może zaistnieć konieczność udania się do lekarza wcześniej, jeszcze zanim zakończy się połóg. Co powinno cię zaniepokoić?

  • gorączka,
  • obrzmiałe piersi z wyczuwalnymi guzami (zastoje lub już zapalenie),
  • bardzo nieprzyjemny zapach odchodów,
  • wydzielina ropna z rany po cięciu cesarskim,
  • niemożność oddania moczu lub bardzo silne zaparcia.

Więcej o czasie po porodzie:Kryzys laktacyjny
Wygląd piersi a karmienie Kiedy wraca okres po porodzie

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/21.02.2020 21:37
Bardzo dobry , szczegółowy artykuł