POLECAMY

„Mówimy o cudzie” - podkreślają lekarze. Kobieta w stanie śpiączki urodziła zdrowe dziecko

Matka dziewczynki miała wypadek samochodowy. Trafiła do szpitala w stanie wegetatywnym. Była wtedy w 14 tygodniu ciąży.
Marta Kosakowska / tydzień temu
„Mówimy o cudzie” - podkreślają lekarze. Kobieta w stanie śpiączki urodziła zdrowe dziecko fot. Adobe Stock

Takich przypadków próżno szukać nawet w podręcznikach medycznych. Lekarzom z Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi udało się utrzymać ciążę oraz doprowadzić do porodu kobiety, będącej w śpiączce po wypadku samochodowym. Na świat przyszła zdrowa dziewczynka.

25-letnia kobieta trafiła do szpitala w październiku 2017 roku z rozległym stłuczeniem pnia mózgu. Jechała z Czarnocina do Łodzi. Samochód, którym kierowała z niewyjaśnionych przyczyn, wjechał na przeciwległy pas ruchu i zatrzymał się na drzewie. Kobieta była w 14 tygodniu ciąży. Jechała, by posprzątać i oddać klucze od wynajmowanego mieszkania. Razem z narzeczonym planowali zakup własnego lokum.

Ta dziewczynka została okrzyknięta superbohaterką. Przez znamię na twarzy wygląda jak Batman

Cudowne narodziny w Łodzi

Początkowo lekarze nie dawali dużych szans na utrzymanie ciąży. Rodzina jednak nalegała. Medycy z łódzkiego szpitala Matki Polki zdecydowali się podjąć próbę. Specjaliści przez kilkanaście tygodni dbali o matkę dziewczynki, by doprowadzić ciążę do momentu, w którym możliwy będzie poród.

W 28 tygodniu ciąży przeprowadzili cesarskie cięcie. Na świat przyszła zdrowa dziewczynka, która otrzymała imię Nikola. Dziecko ważyło zaledwie 850 gramów. Przez następne 3 miesiące dziewczynka pozostawała pod opieką neonatologów z ICZMP w Łodzi. Po osiągnięciu przez dziecko wagi 3200 gramów, lekarze podjęli decyzję o wypisaniu do domu. Nikolą zaopiekowała się babcia, która została jej opiekunem prawnym.

Mówimy o cudzie, bo to mogło skończyć się bardzo szybko. Dziecko mogło umrzeć zaraz po wypadku, przecież matka przechodziła przez bardzo skomplikowane operacje neurochirurgiczne
- powiedział TVN24 prof. Krzysztof Szaflik, kierownik kliniki ginekologii, rozrodczości i terapii płodu ICZMP.

Matka Nikoli nadal nie wybudziła się ze śpiączki. Obecnie kobieta przebywa w specjalistycznym ośrodku w Częstochowie. Jest w stanie minimalnej świadomości. Placówka, do której trafiła, specjalizuje się w wybudzaniu pacjentów ze śpiączki. Lekarze nie dają gwarancji, że kobieta jeszcze wróci do zdrowia.

Źródło: dzienniklodzki.pl, lodz.wyborcza.pl, tvn24.pl

Przeczytaj:
Poród przez cesarskie cięcie to „wydobyciny”. Internetowy hejt „lepszych” matek
"To były silne, niekontrolowane dreszcze. Nikt mi o nich wcześniej nie powiedział!" Też doświadczyłyście ich po porodzie?

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)