Uroda ciężarnej - czego ci naprawdę potrzeba?

Poza milionerami nie ma drugiej tak wdzięcznej grupy marketingowej jak ciężarne - wykorzystując wyjątkowość dziewięciu miesięcy można sprzedać im praktycznie wszystko. Tylko czy to potrzebne?
/ 28.06.2012 06:00

Poza milionerami nie ma drugiej tak wdzięcznej grupy marketingowej jak ciężarne - wykorzystując wyjątkowość dziewięciu miesięcy można sprzedać im praktycznie wszystko. Tylko czy to potrzebne?

Nie da się ukryć, że dla komfortu i normalnego życia oczekującej mamie potrzeba odpowiedniej bielizny, wygodniejszych spodni oraz dużo snu. Kwestia poduszek, pasów ochronnych i wszelakich witamin jest już bardziej zastanawiająca - póki co, udowodniono, że jedynie kwas foliowy w pierwszy trymestrze naprawdę zapobiega powstawaniu wad rozwojowych u dzieci, reszta drogich zestawów jest w dużej mierze marketingowym naciągactwem, o ile odżywiamy się zdrowo. Co się tyczy urody, przekłamań jest również sporo…

Rozstępy
Są jednym z najbardziej demonizowanych, ale też powszechnych skutków ubocznych ciąży. Niektóre panie stają się wręcz paranoidalne kupując drogie preparaty apteczne i nabożnie wcierając je przez dziewięć miesięcy w brzuch, pośladki i uda. Prawda jest taka, że żadnej magii w tym zakresie nie ma. Rozstępy to normalne zjawisko spowodowane zmianami hormonalnymi i naciąganiem skóry, a większe predyspozycje ku nim mają kobiety tyjące ponad miarę oraz te, których mamy też wyhodowały rozstępy.

Poza trzymaniem wagi w ryzach jedyne co można zrobić, to dbanie o kondycję skóry przez… nawilżanie. Zwykły gęsty balsam powinien w tym zakresie być tak samo skuteczny jak specjalistyczne preparaty, po które sięgać warto może dopiero, gdy kreski naprawdę się pojawiają i chcemy jak najszybciej je minimalizować.

Ujędrnianie
Przyrost masy ciała podczas ciąży jest zjawiskiem nieuniknionym i trudno liczyć, że nie będzie go widać na udach czy pupie. Firmy kosmetyczne oferują więc specjalne ujędrniające preparaty dla mam, które mają być nie tylko bezpieczne, ale szczególnie efektywne. I tak jak działanie kremów wyszczuplających i antycellulitisowych jest co do zasady kontrowersyjne, tak ciąża dostawia jeszcze większy znak zapytania.

Natura już tak nas zaprogramowała, że w kilka miesięcy po porodzie, pod wpływem zajmowania się dzieckiem, zmian hormonalnych i wyczerpującego karmienia kobieta naturalnie chudnie. Nie ma co z tym walczyć podczas oczekiwania na dziecko, a jedyne co warto robić to pobudzać skórę masażem, aby zachowała się w lepszej kondycji. I tak jak lakier do paznokci czy farba do włosów budzą wciąż kontrowersje w zakresie bezpieczeństwa w ciąży, tak zwykły olejek do masażu zdecydowanie nie prezentuje żadnego zagrożenia dla dziecka!

Zmęczone stopy
Większy balast to bardziej uciążliwe chodzenie, opuchnięcia, bóle. Nie ma się co dziwić, że na sklepowych półkach kuszą balsamy do stóp i nóg dla ciężarnych, kąpiele i sole. Tutaj akurat samo stosowanie nie budzi wątpliwości - masaż stóp z miętowym olejkiem pozwala po całym dniu zdjąć kilka kilo z umysłu i świetnie byłoby gdyby panowie to rozumieli i pomagali. Z wielkim brzuchem w końcu ciężko złapać się za własną stopę.

Nie dajmy się jednak wpuścić w przysłowiowe maliny wierząc, że specyfik do stóp musi być dla ciężarnych i kosztować dwa razy więcej. Normalne preparaty na bazie mentolu czy kasztanowca są równie skuteczne.

Krem na sutki
To już sprawa poporodowa, często bardzo bolesna. Mam z popękanymi, krwawiącymi brodawkami są tysiące, jeśli nie miliony. Dostępne na rynku kremy na sutki bywają w tym zakresie faktycznie pomocne, choć trzeba pamiętać, aby przed karmieniem umyć sutek dokładnie.

Tak czy inaczej, wiele cierpiących mam obywa się i bez tej „niezbędnej pomocy”, bo natura prędzej czy później wyprowadzi nas na prostą. Nie noszenie stanika, wietrzenie piersi czy smarowanie apteczną gencjaną to rozwiązania, które mają sporo zadowolonych zwolenniczek.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (8)
/15.05.2013 18:30
Artykuły higieniczne dla Mamy i jej Maluszka. Zapraszamy. http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=28767232
/14.05.2011 23:06
Moim zdaniem ktoś chce zdobyć popularność "pod prąd". Opuchnięte nogi ciężarnej to zupełnie inny problem niż zmęczone nogi kobiety po 60 itp. Kupując kosmetyki dla ciężarnych mamy pewność, albo w większości przypadków pewność, że uwzlgędniaja one specyfikę skóry ciężarnej oraz to, że jego składniki przedostają się do krwioobiegu. Balsamy do ciała rozwiązują różne problemy, te skierowane na rozstępy, wiadomo cudów nie zdziałają, ale mają celować w ten problem a nie inny.
/11.02.2013 10:45
Nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego jak bardzo się mylisz. Większość kremów i balsamów dla ciężarnych ma taką samą chemię i szkodliwe substancje co cała reszta. Jeśli chcesz być pewna, że nie wsmarowujesz w siebie jakiejś chemii, kupuj kosmetyki certyfikowane ECOcertem lub BDIH. Tu masz gwarancję.
POKAŻ KOMENTARZE (5)