mity na temat cesarki fot. Adobe Stock

Obalamy mity: 6 najpopularniejszych stereotypów na temat cesarki

Czy rzeczywiście po cesarce niemożliwe jest karmienie piersią, a blizna będzie bardzo widoczna? Obalamy popularne mity!
Weronika Kwaśniak / 15.07.2019 04:47
mity na temat cesarki fot. Adobe Stock

Statystyki z ostatnich lat pokazują, że w Polsce wykonuje się coraz więcej cesarskich cięć. W ostatnich latach cesarką kończy się niemal połowa ciąż.

Na internetowych grupach dla matek można nadal znaleźć słowne przepychanki kobiet, które debatują nad wyższością porodu naturalnego nad operacyjnym.

Czasem konieczność cesarskiego cięcia pojawia się dopiero w trakcie porodu. Jednak te mamy, które już w czasie ciąży wiedzą, że nie będą mogły rodzić naturalnie, często są przerażone. Czytają o wielkim bólu, problemach z laktacją i wpadają w coraz większą panikę...

Na skróty:

Rok temu urodziłam przez cc córeczkę. Przez całą ciążę bardzo nastawiałam się na poród siłami natury. Kiedy w trakcie akcji porodowej usłyszałam, że z powodu zagrożenia dla życia dziecka lekarze szybko muszą zrobić cięcie, byłam oczywiście przerażona.

Przerażona tym, że coś może stać się mojej córce, ale z tyłu głowy tliło mi się też przerażenie tym, że „jednak cesarka”. Niesłusznie.

Oczywiście, w większości przypadków poród drogami natury jest lepszy dla dziecka. Nie oznacza to jednak, że wolno straszyć kobiety cesarką!

Na temat cięć cesarskich krąży wiele mitów. Pora rozprawić się z najpopularniejszymi!

1. Po cc karmienie piersią graniczy z cudem

Na starcie jakieś sto razy usłyszałam, żebym się nie przejmowała, jeśli nie uda mi się karmić, bo po cesarce może być z tym duży problem.

Oczywiście utkwiło to w mojej głowie i byłam załamana. Wróżby się nie sprawdziły. Karmię do tej pory.

Początki faktycznie nie były łatwe. Ale myślę że tak samo trudno byłoby po naturalnym porodzie.

Wszystkie moje koleżanki, które miały cc, karmiły piersią przez co najmniej pół roku. Znam za to kilka dziewczyn, które po porodzie siłami natury szybko przeszły na butelkę. 

Czy przy karmieniu rzeczywiście ma znaczenie to, w jaki sposób rodziłaś? Często tak. To nie jest mit - po cesarce czasem pokarm pojawia się później, czasem trudniej rozkręcić laktację. Są też kobiety, które nie mają z tym absolutnie żadnych problemów. 

Nastawianie się, że po cc karmić się nie da, może sprawić że rzeczywiście tak będzie. A tak naprawdę... wcale nic nie jest przesądzone!

mity o ccfot. Adobe Stock

2. Po cesarce trzeba długo leżeć

Zawsze wyobrażałam sobie, że kobiety po cc muszą leżeć. A jest dokładnie odwrotnie - leżeć się nie powinno (oczywiście w standardowych przypadkach).

Jeśli po operacji nie ma komplikacji, świeżo upieczona mama powinna stanąć na własnych nogach już po 6-12 godzinach. A potem... starać się ruszać. Leżenie to (niestety) najgorsze, co można zrobić.

Oczywiście, trzeba się oszczędzać i odpoczywać. Okres regeneracji zazwyczaj trochę trwa, w końcu cesarka to poważna operacja. Aby jednak szybciej wrócić do formy, większość mam decyduje się na ruch pomimo bólu.

3. Blizna cc jest bardzo widoczna

Tak było kiedyś. Cięcie było zazwyczaj wykonywane pionowo, a brzuch kobiety był po operacji już na zawsze ozdobiony długą i widoczną blizną.

Teraz jest zupełnie inaczej - cc przeprowadza się w taki sposób, że zazwyczaj zostaje po nim tylko jasny ślad. W większości przypadków, nie da się go zobaczyć nawet wtedy, gdy kobieta założy bikini.

4. Ciąża bliźniacza zawsze kończy się cc

Nie wszystkie bliźniaki przychodzą na świat przez cesarskie cięcie. Oczywiście, dzieje się tak bardzo często. Czasem jednak nie ma żadnych przeciwwskazań, aby kobieta urodziła naturalnie dwoje dzieci. 

5. Pierwsza cesarka niesie za sobą kolejne

Jeśli urodziłaś dziecko przez cc, twoja kolejna ciąża wcale nie musi skończyć się w ten sam sposób. Sama byłam tym bardzo zdziwiona - dopiero kilka miesięcy po swojej cesarce przypadkiem dowiedziałam się, że sytuacje w których kobietom udaje się później rodzić naturalnie, wcale nie są rzadkie.

6. Podczas cesarki nic nie czujesz

Wiele osób nie ma świadomości, że cesarki nie wykonuje się w pełnej narkozie. To rzadkość - tzw. znieczulenie ogólne stosuje się tylko w ekstremalnych przypadkach.

Niemal wszystkie porody operacyjne są przeprowadzane w znieczuleniu zewnątrzoponowym i podpajęczynówkowym. Pacjentka nie może poruszać nogami, nie czuje też bólu przy wyciąganiu dziecka z macicy. Czuje jednak dotyk - bardzo dobrze pamiętam skalpel przesuwający się po mojej skórze.

Czytaj więcej:
Co jeść po cesarskim cięciu?
Co kwalifikuje do cesarki?

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)