Ciąża - wszystko o czym wstydzisz się mówić

Choć księgarnie i kioski zasypane są poradnikami dla przyszłych i nowych mam, a o ciąży i jej przebiegu powiedziano i napisano już wszystko, wiele kobiet wciąż rozwija własne niepokoje na temat macierzyństwa. Rozprawiamy się z kilkoma mitami...
/ 06.02.2008 12:10

Choć księgarnie i kioski zasypane są poradnikami dla przyszłych i nowych mam, a o ciąży i jej przebiegu powiedziano i napisano już wszystko, wiele kobiet wciąż rozwija własne niepokoje na temat macierzyństwa. Rozprawiamy się z kilkoma mitami...

Strach przed porodem – naturalny, odwieczny i tylko nieco złagodzony opcją znieczulenia, połogu w wannie czy nowoczesnej kliniki z własnym pokojem. Każda kobieta, nawet najbardziej wyedukowana i oczytana w temacie, ma tremę przed tym opisywanym przez matki, babcie i przyjaciółki bólem, który ciężko sobie wyobrazić. Nie ma co ukrywać, że jakkolwiek rozwinięta jest medycyna, poród to zawsze wysiłek i ciężka praca. I jeśli zadajesz sobie pytanie jak trzykilowe dziecko może wyjść na świat drogą, która nie zawsze dobrze znosi większy tampon, to wcale nie powód do wstydu. Podobnie obawa przed utratą dziewczęcości, cięciem w kroku, które niektórzy obarczają winą za utratę atrakcyjności seksualnej, jest rzeczą zwykłą, aczkolwiek nieuzasadnioną. Dla wszystkich pełnych niepokoju i „głupich pytań” kobiet polecamy grupy wsparcia – warsztatowe czy internetowe, które poza technicznymi detalami pomogą oswoić się z myślą fizycznego poczęcia i wyjaśnić gnębiące problemy.

Brak akceptacji własnego ciała – nie da się ukryć, że okres ciąży to wielkie wyzwanie związane z transformacjami fizjologicznymi – wielki brzuch, obrzmiałe piersi, spuchnięte kończyny, przetłuszczające się włosy czy pojawiające się żylaki dla wielu kobiet są znaczącym dyskomfortem, czasem nawet powodem do rozpaczy. W nowoczesnym społeczeństwie okładkowych piękności nie jest łatwo zaakceptować swoje ciało przypominające raczej słonia niż zwiewnego motyla. Wiele skoncentrowanych na wyglądzie przyszłych mam do tego stopnia nie akceptuje zachodzących przemian, że walczy z nimi dietą i nadmierną aktywnością fizyczną, narażając dziecko na niebezpieczeństwo. Oczywiście, dla każdej kobiety świadmość utraty atrakcyjności jest przeżyciem trudnym, zwłaszcza jeśli akcentuje ją partner czy przyjaciele.
Nie ma jednak powodu aby uciekać przed lustrem czy chować się w T-shirtach XXL – wręcz przeciwnie, wystarczy trochę dbałości o strój, makijaż i dodatki, a zaokrąglona figura mamusi może stać się naprawdę urocza.

Dziewczynka zamiast chłopca – mało jest par, którym tak naprawdę jest obojętna płeć oczekiwanego dziecka. Bardzo często rozczarowanie wynikiem USG jest ukrywane, ale ciąży jednak nad rodzicami i może mieć nawet wpływ na stopień akceptacji narodzonego maleństwa, zwłaszcza w rodzinach gdzie np. dziadkowie wyraźnie oczekują dziedzica rodu. Dlatego czasem lepiej nie spieszyć się z poznawaniem płci dziecka i poczekać spokojnie do porodu – wtedy na pewno radość z narodzin pomoże przezwyciężyć ewentualną gorycz i pozowoli uniknąć trosk podczas ciąży.

Moje życie do gory nogami
– kobiety nie są już wychowywane od małego do roli matki – edukacja, praca, rozrywka, pasje, rozwój osobowościowy – wszystko to staje pod znakiem zapytania z chwilą, gdy na świecie pojawi się dziecko wymagające dwudziestoczterogodzinnej opieki i uwagi. Niejedna przyszła mama boryka się z tym dylematem – z jednej strony, szczęścia macierzyństwa, z drugiej, ograniczenie życia. Ten swoisty egoizm jest rzeczą zupełnie naturalną i bardzo dobrze jeśli kobieta potrafi o nim mówić i myśleć. Nie ma nic gorszego niż ukrywanie takich obaw i dlatego warto nawet skorzystać z pomocy psychologa, jeśli rozmowa z najbliższymi jest zbyt kłopotliwa.

Apetyt na seks
– choć całkowicie normalna i naturalna, zważywszy burzę hormonalną i zwiększone odczuwanie przyjemności spowodowane lepszym ukrwieniem, ta zwiększona ochota na amory niejednokrotnie wprawia kobiety ciężarne w zakłopotanie. Niepewne swojej atrakcyjności, często obawiają się odrzucenia i ukrywają swoje potrzeby. Z drugiej strony, część kobiet na tyle źle znosi objawy towarzyszące ciąży, że pomimo zachęt partnera nie jest w stanie myśleć o seksie z przyjemnością. W tej kwestii nie ma zasad i reguł – najważniejsze to nie wzbudzać w sobie poczucia winy i pomyśleć raczej o swoim komforcie psychicznym. Mężczyźni naprawdę rozumieją, że przyszła mama ma prawo do kaprysów.
 

Agata Chabierska
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (21)
/15.01.2013 18:31
wszedzie trabia ze partner ma kobiete wspierac ze rozumiec bla bla a co jesli to on mnie wpedza w kompleksy?co mam zrobic jak caly dzien slysze ze jestem gruba i ze wygladam jak wieloryb(przed ciaza 47kg a teraz 63kg).wczoraj mi powiedzial ze po porodzie wszystko bedzie mi zwisac...az mi sie zyc odechciewa,nawet przez chwile pozalowalam tej ciazy!!!!!!!!!!!!!!patrzec przez niego na siebie juz nie moge!
/28.02.2016 21:58
współczuję, co za kretyn ;/ nie martw się, to normalne że w ciaży przybiera się 10, 12, 15 a czasem i 25 kg. Po ciąży to zrzucisz.
/17.12.2010 17:45
hej mialam miesiaczke od 8 do 13 grudnia 16 kochalam sie bez zbespieczenia czy moge byc w ciazy po ilu dnich zczynja sie objawy prosze o szybk odpowiedz
POKAŻ KOMENTARZE (18)