Uwaga: dzieci i kofeina!

Zwykle mówiąc o problemie nadmiernego spożycia kofeiny, myślimy tylko I wyłącznie o osobach dorosłych – rzadko, które dziecko domaga się przecież podwójnego espresso do śniadania.
/ 25.05.2012 05:00

Zwykle mówiąc o problemie nadmiernego spożycia kofeiny, myślimy tylko i wyłącznie o osobach dorosłych – rzadko, które dziecko domaga się przecież podwójnego espresso do śniadania.Uwaga: dzieci i kofeina!

Tymczasem, kofeina spożywana w innych napojach, bardzo popularnych wśród młodego pokolenia okazuje się być bardziej niż znacząca. Cola, mrożona herbata, gorąca czekolada, różne gazowane napoje orzeźwiające, nawet syropy na kaszel, zawierają pokaźne dawki tego specyfiku.

Działanie na organizmy dziecięce jest podobne jak na dorosłe: nerwowość, kłopoty z żołądkiem, bóle głowy, problemy ze spaniem i koncentracją, palpitacje serca – tyle tylko, że młodzież znacznie silniej reaguje na kofeinę. Wśród dotychczas zaobserwowanych zjawisk powiązanych z częstym spożywaniem coli i jej podobnych znajdziemy m.in. duży wzrost ryzyka otyłości, niedobory witamin i mikroelementów (pijąc tego typu napoje dziecko pije mniej soków, mleka, jogurtów), próchnicę zębów, odwodnienie (kofeina ma działanie dehydrujące), głębokie problemy nerwowe oraz zaburzenia rytmu serca.

Specjaliści zalecają wręcz w pierwszych latach życia ograniczać maksymalnie spożycie produktów z kofeiną. Dodatkowym argumentem za tym jest zjawisko rozwijania odporności na kofeinę – im więcej jej spożywamy, tym słabsze jest jej działanie pobudzające. W życiu dorosłym kawa bywa niestety niezbędna w wielu sytuacjach – lepiej, żeby nasze dzieci nie zaczynały od razu z wysokiego pułapu kofeinowego uzależnienia!
 

Agata Chabierska