Jak pomóc dziecku uwierzyć w siebie?

Nieśmiałe, wstydliwe, stojące zawsze w tyle… Wiele dzieci od najmłodszych lat przejawia brak wiary w siebie, który nie tylko utrudnia im współżycie z rówieśnikami, ale również często ma negatywny wpływ na naukę, rozwój fizyczny czy też dojrzewanie seksualne.
/ 05.09.2008 23:13
Nieśmiałe, wstydliwe, stojące zawsze w tyle… Wiele dzieci od najmłodszych lat przejawia brak wiary w siebie, który nie tylko utrudnia im współżycie z rówieśnikami, ale również często ma negatywny wpływ na naukę, rozwój fizyczny czy też dojrzewanie seksualne.

Wiara w siebie to umiejętność obiektywnej oceny swoich zalet i maksymalnego ich wykorzystania. To również odwaga do podejmowania ryzyka i nowych wyzwań w przekonaniu, że posiada się warunki, aby im podołać. Wszyscy rodzice chcieliby, aby ich dzieci posiadały te cechy z natury – niestety, bardzo często droga do tej pozytywnej samoświadomości jest długa i trudnJak pomóc dziecku uwierzyć w siebie?a, zaś wsparcie z zewnątrz konieczne.

Co możemy zrobić, aby pomóc naszemu maluchowi uwierzyć w swoje siły i zacząć czerpać z życia pełnymi garściami? Podstawa to nauczenie dziecka jak kochać samego siebie, bynajmniej nie w znaczeniu egoistycznego prawa do każdej zachcianki, ale akceptacji własnego ja ze wszystkimi niedoskonałościami. Ponadto, musimy dać dziecku poczuć, że jest w stanie samo radzić sobie z trudnościami i pokonywać bariery. Wszystko to oczywiście stopniowo i z wyczuciem – każde dziecko reaguje inaczej na zagrożenia i wyzwania, nie każdemu służy terapia szokowa, podobnie jak nadmierna kontrola.

Kilka praktycznych pomysłów jak pracować z dzieckiem nad jego wiarą w siebie:
  • Dawaj dobry przykład – silny psychologicznie, pełen wiary w siebie rodzic to także zaufanie i respekt dziecka, a co za tym idzie, chęć naśladowania autorytetu.
  • Wierz w niego i dawaj mu to odczuć - przed każdą sytuacją typu klasówka czy wyścig bądź pełen optymizmu i wiary, że maluch sobie świetnie poradzi; powtarzaj mu, że jest silny, nauczony, że może spokojnie uzyskać najlepszy rezultat!
  • Doceniaj jego wysiłki – nawet jeśli nie zakończone sukcesem, wszystkie przedsięwzięcia malucha mające określony i pozytywny cel powinny być chwalone - to najlepszy sposób na nauczenie dziecka ambitnego podejmowania się zadań i rzeczy pozornie niemożliwych.
  • Szanuj jego sprzeciw – jeśli nie chce jechać do babci w niedzielę albo boi się skoczyć do basenu na główkę, nie zmuszaj go na siłę. Pozostaw mu swobodę robienia postępów we własnym tempie!
  • Pozwól mu podejmować ryzyko, oczywiście w granicach zdrowego rozsądku – ostrzeżenia typu „spadniesz” czy „nie wytrzymasz tak długo” niepotrzebnie podminowują samoocenę; lepsze kilka siniaków jako nauczka. 
  • Nie drwij - publiczne krytykowanie błędów dziecka lub sarkastyczne komentarze do wszystkich jego wysiłków to najlepszy sposób, aby zranić jego miłość własną.
  • Pomóż dziecku akceptować porażki – każdy popełnia błędy, każdemu może się coś nie udać; uświadom dziecku, że to nic złego i najważniejsze jest wyciąganie nauczki ze złych doświadczeń, aby na przyszłość radzić sobie lepiej.
  • Zachęcaj malucha do bycia niezależnym i samodzielnym – jeśli chce posprzątać w pokój jutro albo przestawić szafę, daj mu możliwość poczucia się podmiotem. Dziecko, które nauczy się działać i podejmować decyzje, które przynoszą jakiś skutek, jest zawsze bardziej ufne w swoje siły.
Agata Chabierska