Jak dbać o bezpieczeńtwo dziecka?

Bezpieczeństwo dziecka jest dla każdego rodzica priorytetem. Kluczowe jest tutaj zarówno odpowiednie zabezpieczenie mieszkania oraz sprzętów w nim się znajdujących, jak i stałe monitorowanie dziecka.
/ 31.01.2012 07:05

Bezpieczeństwo dziecka jest dla każdego rodzica priorytetem. Kluczowe jest tutaj zarówno odpowiednie zabezpieczenie mieszkania oraz sprzętów w nim się znajdujących, jak i stałe monitorowanie dziecka.

Bezpieczny maluch

Pamiętajmy, że maluszek jest z natury ciekawski i pełen energii do odkrywania świata. Ta ciekawość wiąże się jednak z niebezpieczeństwami. Przytrzaśnięcie rączki w drzwiach czy szafce, porozrzucane rzeczy z lodówki, czy skaleczenie zawartością szuflady, to niewesoła perspektywa.

Zabezpiecz mieszkanie

Istnieje cała kategoria produktów zapewniających bezpieczeństwo naszym pociechom. Możemy je zakupić hurtowo, już na etapie oczekiwania na potomka i zabezpieczyć właściwie mieszkanie. W późniejszym wirze opieki możemy już o nich nie pamiętać, a zabezpieczenia takie przydadzą się, gdy tylko maluch postawi pierwsze kroki.

Miejsce, które koniecznie trzeba zabezpieczyć to rogi stołów i mebli. Możemy tam nakleić proste silikonowe lub plastikowe zabezpieczenia, które uchronią główkę dziecka przez niepotrzebnym i bolesnym guzem. Zestaw czterech takich zabezpieczeń możemy zakupić już za mniej niż 10 zł. Do tego zestawu warto dołączyć inny rodzaj zabezpieczeń – blokujących szafki. To różnego rodzaju proste, ale trwałe zatrzaski naklejane na drzwiczki czy szuflady. Uniemożliwiają dziecku otwarcie danej szafki i „szperanie” w niej. Bez problemu otworzy je natomiast każdy dorosły, nie są to bowiem zabezpieczenia wymagające np. klucza. Wszystkie z nich otwiera się „sposobem”, należy np. docisnąć zatrzask. Przyczepia się je taśmą samoprzylepną, wystarczająco trwała by maluszek jej nie urwał. W podobny sposób można także zabezpieczyć toaletę. Przeznaczone do tego są specjalne klipsy lub rzepy, także montowane samoprzylepną taśmą. Na drzwi można zamontować specjalne blokady w kształcie podkowy. Minimalizują niebezpieczeństwo przytrzaśnięcia paluszków, ale i uszkodzenie samych drzwi np. w trakcie przeciągu.
Kolejnymi zabezpieczeniami, o których warto pamiętać są te montowane w gniazdkach elektrycznych. Dziurki w ścianie zawsze ciekawią (zwłaszcza, że często są na poziomie raczkującego malucha). A o ich niebezpieczeństwie nie trzeba nawet przekonywać. Wszędobylskie paluszki mogę zbyt chętnie wędrować do gniazdka. Dziurki można więc zabezpieczyć specjalnymi zaślepkami. Są one ciężkie do wymontowania, mają kolory i kształty nie wzbudzające ciekawości.
Na koniec warto pamiętać jednak o jednym. W momencie, gdy tylko dziecko nauczy się jak usuwać zabezpieczenia należy przestać je stosować. Po pierwsze nie ma to już sensu, po drugie „zakazane lepiej smakuje”, więc może się okazać, że zabezpieczona szuflada jest jeszcze ciekawsza niż ta bez zabezpieczenia.

Pełny monitoring

Z naszym ukochanym maluszkiem nie możemy spędzać każdej chwili. Czasem trzeba pozostawić go samego w łóżeczku, by zająć się w tym czasie obiadem czy innymi obowiązkami. Jeszcze kilka lat temu wiązało się to z ciągłym niepokojem. Na szczęście nowoczesna technika dostarcza nam tutaj wiele rozwiązań.

Najprostszymi rozwiązaniami są elektroniczne nianie. Te najbardziej korzystne cenowo (i najmniej skomplikowane) oferują nasłuch audio. Nadajnik stawiamy obok łóżeczka naszego dziecka, odbiornik nosimy ze sobą (np. przypięty do paska). Dzięki temu z każdego miejsca w mieszkaniu usłyszymy co dzieje się w sypialni. Bardziej skomplikowane modele zawierają w sobie kamerę video. Pozwala to obserwować na dołączonym monitorze zachowanie bobasa. Urządzenia takie potrafią mieć również wbudowaną technologię podczerwieni, zapewniając doskonały obraz także w nocy. Producenci pomyśleli też o rodzicach bojących się o swoją pociechę w sklepie czy na plaży. Specjalne elektroniczne urządzenia w formie zegarka, zakładanego na rękę dziecka, nie pozwalają zgubić się w tłumie. Gdy tylko dziecko zbytnio się od nas oddali, odbiornik, który mamy przy sobie rozpoczyna alarm.

Najbardziej rozbudowanymi urządzeniami są monitory oddechu (zwane także monitorami ruchu). To zestaw specjalnych sensorów, które monitorują ruch dziecka. Są tak dokładnie, że odczytują nawet tak delikatny ruch jak oddech – czyli ruch klatki piersiowej. W przypadku wystąpienia bezdechu natychmiast głośnym alarmem ostrzegają rodzica o niebezpieczeństwie. Natomiast każdy inny ruch jest pokazywany przez świecące diody.

Wszystkie opisane zabezpieczenia można kupić w sklepach internetowych. Dzięki tego typu urządzeniom każdy rodzic może poczuć się znacznie spokojniej. Otaczają one malucha dodatkową, niewidzialną troską, a nowoczesna technika służy jego bezpieczeństwu.

Źródło: Materiały prasowe