Gotowi na pierwszy raz w przedszkolu?

bliża się koniec wakacji. Nasze dziecko po raz pierwszy pójdzie do przedszkola. Czy jesteśmy na to gotowi? A co z przedszkolną wyprawką?
/ 07.09.2012 06:05

Zbliża się koniec wakacji. Nasze dziecko po raz pierwszy pójdzie do przedszkola. Czy jesteśmy na to gotowi? A co z przedszkolną wyprawką?

Gotowi na pierwszy raz w przedszkolu?

Fot. Fotolia

Jeszcze kilka miesięcy temu zamartwialiśmy się czy znajdziemy miejsce dla naszej pociechy w jednym z przedszkoli. Miejsc, jak wszyscy wiemy było znacznie mniej niż chętnych. Ale udało się. Czasem po dłuższych staraniach, bo nie obeszło się nawet bez listy rezerwowej. Ostatecznie jednak nasze dziecko ma zapewnione miejsce w przedszkolu. Świadomość ta dodaje nam trochę otuchy. Bo jasne jest, że praca zawodowa czekać nie może, na nianię zwyczajnie nie ma pieniędzy, nie wspominając już o prywatnym przedszkolu, gdzie też słono trzeba zapłacić. Do pracy trzeba iść, a dziecko musi mieć zapewnioną w tym czasie opiekę i zorganizowane zajęcia. Jednak nasz spokój jest tylko powierzchowny, bo jak się okazuje to właśnie my rodzice bardziej przeżywamy pierwsze pójście naszego dziecka do przedszkola. Bardziej niż ono samo …

Rodzicielskie dylematy

Trwa wielkie odliczanie. W napięciu czekamy na dzień, kiedy nasz maluch po raz pierwszy pójdzie do przedszkola. W głowie pojawiają nam się tysiące pytań i wątpliwości. Bo może to jeszcze za wcześnie na wysłanie naszego dziecka do przedszkola, – co prawda ma już ukończone 3 lata, ale czy wiek to wszystko? Może nasz maluch o wiele lepiej czułby się jeszcze przynajmniej przez rok tylko i wyłącznie pod naszą opieką? Może to przedszkole tak naprawdę nie jest mu jeszcze potrzebne? Może nie poradzi sobie w starciu z rówieśnikami? Może bardzo ciężko przeżyje rozstanie nawet na kilka godzin z rodzicami, w dodatku będzie w obcym otoczeniu. A mimo nękających nas wątpliwości przez cały czas zastanawiamy się czy wszystko już mamy gotowe? Czy nasza przedszkolna wyprawka jest kompletna, czy czegoś niej nie brakuje? No, jeszcze pojawia się jedna kwestia, oby nasz maluch nie rozchorował się w czasie tych ostatnich wakacyjnych dni. Zdarzają się nawet przypadki rodziców, wpadających w typową panikę. Po nocach śnią się im koszmary. W czasie dnia myśli plączą się im w głowie, a przed oczami staje tylko jeden wielki strach, - dzień 1 września, który zbliża się nieuchronnie, niczym, mający dotknąć ich kataklizm. Przy tym nie potrafią rozmawiać o niczym innym tylko o przedszkolu i swoich związanych z nim obawach.

Dzieci wszystko widzą i słyszą

Troska rodzicielska jest zrozumiałym i pozytywnym objawem, ale tylko w sytuacji, gdy nie jest przesadna. Niestety dla tych bardzo przejętych, pójściem dziecka do przedszkola rodziców, nie mamy dobrych wiadomości. Ich strach udziela się ich dziecku. Nawet, jeśli ono samo nie obawiało się do tej pory przedszkola, nie wiązało z nim żadnych negatywnych odczuć, słysząc ciągle głośne lamenty, najczęściej niestety zbytnio zatroskanej mamy, samo zaczyna nabierać pewnych podejrzeń, co do tego przedszkola. Może tam ma go spotkać coś przykrego, nieprzyjemnego, skoro mama tak się boi? A kogo odczuciom nie ufać bardziej, niż właśnie własnej, ukochanej mamy? To może przedstawić dziecku tak dla „zasady”, taki cudowny, przekolorowany obraz przedszkola? Niestety to też nie jest dobre rozwiązanie. Najrozsądniej jest wytłumaczyć maluchowi bardzo dokładnie, na czym będzie polegało pójście do przedszkola. Z wszystkimi jego dobrymi stronami, jak zabawa z rówieśnikami, różnorakie zajęcia organizowane przez opiekunki, spacery, wyjścia na plac zabaw, wycieczki na basen, smaczne podwieczorki w towarzystwie kolegów i koleżanek, całe mnóstwo kolorowych i ciekawych zabawek, ale też i te mniej przyjemne strony, jak to, że i po zaprowadzeniu do przedszkola mama musi wrócić do domu lub pójść do pracy, a ono zostanie w przedszkolu bez niej. Jeśli nie zrobiliśmy tego do tej pory, nie porozmawialiśmy z dzieckiem na temat tego jak wygląda przedszkolne życie i jego codzienne zwyczaje, możemy sobie, rodzicom postawić duży minus. Bo maluch nie będzie przygotowany na to, co go czeka. A zderzenie z nową rzeczywistością dla dziecka, bez wcześniejszych „oswajających” zabiegów ze strony rodziców może być dla niego tym bardziej przykre. Nie przerzucajmy w takim razie na naszego malucha negatywnych emocji. On sam doskonale je wyczuwa i tym sposobem, zupełnie niepotrzebnie, sam bardzo się przejmie rozstaniem z rodzicami spowodowanym pójściem do przedszkola. Tak, więc nawet, jeśli nas rodziców nękają tysiące wątpliwości i trosk związanych pójściem po raz pierwszy dziecka do przedszkola starajmy się ich przynajmniej nie wywnętrzać, zwłaszcza w towarzystwie naszego malucha, który już niedługo ma zostać przedszkolakiem.

Ostatnie dni na kompletowanie wyprawki

Aby nie przysparzać sobie większej ilości stresu sprawdźmy, zatem czy nasza wyprawka jest już kompletna. Przecież przedszkole tuż, tuż. Nie zostawiajmy wszystkich sprawunków na jednorazowe załatwienie, już po pierwszym spotkaniu z kadrą wychowawczą z przedszkola. A wcześniej lepiej przygotowani mamy szansę na oszczędzenie sobie wielu nerwów.

Ubranka dla dziecka do przedszkola

Konieczne jest obuwie do przebrania, czyli pantofle. Buciki powinny być wygodne, mieć antypoślizgową podeszwę, która może czasem uchronić malucha przed upadkiem podczas szaleństw i muszą być łatwe w zakładaniu i zdejmowaniu dla malucha, czyli najlepiej, aby były zapinane na zatrzaski lub rzepy. Oczywiście na kapcie dziecko powinno mieć worek.
Z dziećmi czasem różnie bywa, doskonale wiemy, ile razy niekiedy w ciągu dnia musimy je przebierać. Dlatego do przedszkola również trzeba zabezpieczyć dla malucha zapasowy komplet ubranek do przebrania w razie, takiej konieczności. Z czego powinien się składać? Majteczki, 1 para skarpetek lub rajstopki, 1 para spodni lub wygodna spódniczka (dla dziewczynki), jedna podkoszulka na ramiączkach, jedna bluza lub bluzka bawełniana z długim rękawem. Czasem, konieczne jest zabezpieczenie dla dziecka stroju kąpielowego, który będzie potrzebny podczas wyjść na basen (do tego klapki na basen, czepek i ręcznik) lub fartuszek, który dziecko będzie zakładać podczas realizacji zajęć plastycznych lub ceramicznych.

Na gimnastykę potrzeby będzie strój sportowy. W razie ćwiczeń na świeżym powietrzu przyda się lżejszy dres, a na ćwiczenia na sali, krótkie spodenki, koszulka i skarpetki.

Na czas leżakowania konieczna będzie lekka piżamka i pościel dla dziecka.

Jako, że przedszkolaki mają codziennie czas przeznaczony na zajęcia na świeżym powietrzu, konieczne jest zapewnienie właściwego stroju do wyjść na zewnątrz. Taki strój nie będzie musiał być dodatkowym kompletem, tylko może być zwyczajnie tym samym strojem, w którym dziecko będzie ubrane w czasie drogi do przedszkola. I tak na chłody: lżejsza lub grubsza kurtka w zależności od panującej pory roku, ciepłe spodnie na zimowe spacery, - najlepiej nieprzemakające, rękawiczki, czapka, szalik, polar lub ciepły sweterek, obuwie zimowe ocieplane lub kalosze na deszczowe dni. Oczywiście na wyjścia podczas ciepłych miesięcy koniecznie dziecko musi mieć nakrycie głowy, chusteczkę, czapeczkę lub kapelusik.

Artykuły higieniczne

Z artykułów higienicznych potrzebnych, na codzień, dziecko musi mieć zapewniony własny ręczniczek, szczoteczkę do mycia ząbków, pastę do zębów i kubek, szczotkę do czesania włosów i papier toaletowy, a także chusteczki higieniczne. Czasem nasz maluch może jeszcze potrzebować pieluch jednorazowych, wtedy też trzeba o nich pomyśleć kompletując przedszkolną wyprawkę.

Materiały i przybory papiernicze
Dokładne komplety potrzebnych artykułów plastycznych i papierowych zazwyczaj określają szczegółowo konkretne przedszkola. Jednak tak naprawdę wszystkie zestawy nie różnią się pomiędzy sobą nieznacznie. A co wchodzi w skład takiego zestawu małego przedszkolaka?
Żeby maluch mógł swobodnie doskonalić swoje umiejętności, rozwijać się i bawić w gronie rówieśników wyprawka musi składać się z:

  • Kredek ołówkowych i woskowych, wybierając ołówkowe kredki warto zwrócić uwagę na to czy mają miękkie grafity i i nie łamią się zbyt szybko, kredki woskowe - najlepsze zdecydowanie Bambino.
  • Kolorowych pisaków – dobrej jakości, nie „lejące” zawartością wkładu
  • Kilku ołówków z gumką
  • Dużej gumki do mazania
  • Nożyczek – koniecznie przeznaczone do użytku dzieci, czyli z zaokrąglonymi czubkami
  • Farb akwarelowych, chyba, ze jest wymóg plakatowych
  • Kleju – najwygodniejszy dla malucha będzie w sztyfcie
  • Plasteliny, bibuły, bloku rysunkowego, bloku technicznego, bloku z papierem kolorowym, zeszytów, kolorowanek
  • A do tego może być mały plecaczek, który przyda się maluchowi podczas przedszkolnych wyjść.

Jeśli po przejrzeniu tego wykazu w naszej wyprawce pojawią się jakieś braki, nie śpieszmy się na przysłowiowe „zapalanie płuc” z zakupami. Zawsze przecież wyprawkę, można uzupełnić już w czasie trwania przedszkola, na bieżąco.

Głowa do góry!

Nie obawiajmy się, że przedszkole okaże się dla nas i naszego dziecka horrorem żywcem z powieści wziętym. Przecież przedszkole to miejsce, które ma maluchowi pomagać w jego prawidłowym rozwoju, w nawiązywaniu kontaktów z rówieśnikami, w nauce samodzielności. My sami, choć mniej czy bardziej obawiamy się rozstania z naszym maluchem, musimy się powoli przyzwyczajać do takich sytuacji, bo nasze dziecko z roku na rok będzie starsze i mniej uzależnione od nas. A jeśli nawet w czasie pierwszych dni, tygodni chodzenia do przedszkola maluchowi i nam, będzie ciężko przyzwyczaić się do tej nowej sytuacji, to nie zapominajmy o tym, że nic pięknego nie rodzi się bez bólu. Czasem, żeby było dobrze, musi być trochę nieprzyjemnie. Ale jak mówi stare polskie przysłowie, nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło …. Zatem powodzenia!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (4)
/25.08.2015 11:46
U nas też pierwsze dni w przedszkolu były ciężkie, ale mała szybko się zaklimatyzowała i teraz nie ma problemu. Dziecko należy do tego jednak odpowiednio przygotować. U nas dobrym pomysłem okazały się wspólne zakupy, razem przygotowywałyśmy wyprawkę i jej radość była naprawdę duża. Sama wybrała sobie plecak, akurat spodobał jej model ze skip hop w kinderland24, potem zeszyty, piórnik, nowe obuwie, worek i oczywiście książki. Mała była spakowana już kilka dni przed rozpoczęciem roku szkolnego, pierwsze dni faktycznie były ciężkie, ale potem poszło gładko.
/12.03.2010 16:34
Mam do Was pytanie.Czy do tego przedszkola mozna zapisac w dowolnym czasie ?
/09.03.2010 11:04
W tym tygodniu moja Zosia zaczyna swoje pierwsze dni w przedszkolu - dołaczyła do grupy . Boję się że będzie na początku bardzo płakać i tęsknić ale już postanowiliśmy że przedszkole w naszej sytuacji jest najlepszym rozwiązaniem. Trzymajcie kciuki z nas i naszą Zosię :D
POKAŻ KOMENTARZE (1)