Po śmierci noworodka z przepukliną przeponową

Dnia 22 czerwca urodziłam synka przez cesarkę, niestety ale okazało się że mały ma przepuklinę przeponową i po operacji zmarł... Zastanawiam się czy ta wada jest do wykrycia bo mój ginekolog coś kręci, raz mówi, że nie a drugim razem, że tak.
/ 28.10.2009 11:45
Po śmierci noworodka z przepukliną przeponową

Dnia 22 czerwca urodziłam synka przez cesarkę, niestety ale okazało się,  że mały ma przepuklinę przeponową i po operacji zmarł... Zastanawiam się czy ta wada jest do wykrycia bo mój ginekolog coś kręci, raz mówi, że nie a drugim razem, że tak. Chyba po prostu nie chce się przyznać do błędu. Zastanawiam się czy po 7 miesiącach od porodu mogę się starać o kolejne maleństwo? Czy ten czas będzie bezpieczny..

Aniołek
Po pierwsze łączę się z panią w pani smutku po utracie najbliższej istotki. Przepuklina przeponowa u płodu jest to wada wrodzona polegająca na przemieszczeniu przez ubytek w przeponie narządów jamy brzusznej do klatki piersiowej. Przepuklina prowadzi do zaburzeń w rozwoju płuc i ich hipoplazji. Wada powstaje około 3-8 tygodnia życia zarodkowego. Powinno się ją wykryć w badaniu usg. Przepukliny przeponowej u płodu nie „leczy” się w okresie życia płodowego tylko po porodzie. Wymaga to leczenia operacyjnego. Duża śmiertelność (40%) wynika z niewydolności oddechowej, nie z braku postępu w chirurgii. Próbę poczęcia od strony medycznej warto omówić ze specjalistą - być może będzie zlecał badania prenatalne, a wcześniej warto przyjmować kwas foliowy. A to czy psychicznie jest pani przygotowana na kolejną ciążę, po tragedii jaką jest śmierć dziecka, wie pani najlepiej. Czy jest pani gotowa na przyjęcie nowego wyzwania. Życzę powodzenia i Bożego błogosławieństwa w kolejnej ciąży.

Pozdrawiam serdecznie
Celina Fręczko, położna