POLECAMY

Pierwsza wizyta w ciąży

Obecnie jestem w 3 tygodniu ciąży (zapłodnienie miało miejsce 15. 06.09.), mój lekarz w chwili obecnej jest na miesięcznym urlopie, termin wizyty wyznaczony mam na 4 sierpnia - byłaby to pierwsza wizyta.
Pierwsza wizyta w ciąży

Obecnie jestem w 3 tygodniu ciąży (zapłodnienie miało miejsce 15. 06.09.), mój lekarz w chwili obecnej jest na miesięcznym urlopie, termin wizyty wyznaczony mam na 4 sierpnia - byłaby to pierwsza wizyta. I tu mam pytanie: czy nie jest to za późno na pierwszą wizytę - będę wówczas w 7 tygodniu od zapłodnienia, a w 9 licząc od pierwszego dnia ostatniej miesiączki? Czuję się dobrze, dokuczają mi jedynie lekkie nudności.
Julita
Uważa się, że najlepszy czas na pierwszą wizytę to 6-9 tydzień ciąży licząc od pierwszego dnia ostatniej miesiączki (ponieważ najczęściej liczy się wiek ciąży od OM). Owszem jeśli po wykonaniu testu ciążowego występują plamienia, bóle dołem brzucha, skurcze, krwawienia,  do lekarza należy udać się jak najszybciej. Myślę, że spokojnie może pani poczekać do 04.08 z wizytą u lekarza. Ale podkreślam, gdyby było coś nie tak proszę uparcie nie czekać na swojego lekarza, tylko odwiedzić innego. Życzę, żeby wszystko było dobrze.

Pozdrawiam serdecznie
Celina Fręczko, położna


SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/5 lat temu
Badanie ginekologiczne często jest wielkim stresem dla kobiety.Ja nie miałam nigdy z tym problemu bo zawsze podczas każdego badania u ginekologa mam przy sobie męża a mam prawo do jego obecność nawet w szpitalu podczas zabiegu poza znieczuleniem ogólnym i ogłoszonym zagrożeniem epidemiologicznym przez placówkę np.Ptasia grypa a nie wymysłem lekarza bo wtedy są surowe konsekwencje nawet odszkodowawcze dla pacjentki.Ja po raz pierwszy w życiu swym byłam w trzecim miesiącu ciąży oczywiście z mężem.Mamy prawo do obecności osoby bliskiej poza znieczuleniem ogólnym i ogłoszonym zagrożeniem epidemiologicznym w placówce np.Ptasia grypa a nie wymysłem lekarza bo wtedy są surowe konsekwencje odszkodowawcze dla pacjenta ust 2008 r art 21.Częste badania zwłaszcza ginekologiczne i zabiegi to ryzyko zakażeń.Nie mogę pojąć dlaczego podczas każdego badania w Polsce pcha sie łapy do pochwy czego się nie robi w UK.Do tego nie wolno być sam na sam z ginekologiem pacjentki jest w większości mąż gdy go brak jest położna lecz polska to średniowiecze i wszystko można.