Afrodyzjaki kolacji we dwoje mogą nadać smaku.

Afrodyzjaki na kolację we dwoje

Afrodyzjakom przypisuje się magiczną moc oddziaływania na nasze zmysły. Podobno niektóre przyprawy, potrawy potrafią rozpalić pożądanie, zwiększyć libido, wywołać namiętność. Czy to prawda? Warto sprawdzić, zwłaszcza w Walentynki.
/ 12.02.2010 11:30
Afrodyzjaki kolacji we dwoje mogą nadać smaku.

”Some people say
That oysters make you come on strong,
But I don't buy it,
I don't believe my diet turns me on.
Won't take no pills,
That's the last thing that I need to do,
I can't deny it,
My aphrodisiac is you.”
*Katie Melua "My Aphrodisiac Is You"

Jak śpiewa Katie Melua, największym afrodyzjakiem jest ukochana osoba, warto jednak, w ten szczególny dzień przygotować coś specjalnego, coś co podsyci płomień miłości. Jedzenie i gotowanie jest sexy! Romantyczna kolacja to preludium do namiętności…

Zobacz także:  Wierszyki miłosne

„Przez żołądek do serca”, zatem do dzieła! Gotujemy kolację dla dwojga… z samych afrodyzjaków :)

Cudownych Walentynek!

Przystawki

Propozycja 1:

Koper włoski zapiekany z pomidorkami koktajlowymi

Afrodyzjaki: koper włoski, czosnek

Przepis pochodzi z książki Jamie Oliwiera „Lubię Gotować”
Dokonała ciepła sałatka. Zwłaszcza na zimową, walentynkową kolację, zawiera dwa afrodyzjaki czosnek i fenkuł.

Składniki dla 2 osób:

2 bulwy kopru włoskiego
20-24 pomidorki koktajlowe (mogą być żółte i czerwone)
garść tymianku
duża garść czarnych oliwek bez pestek
sól, świeżo mielony pieprz
oliwa z oliwek
4 łyżki masła
kieliszek białego wina

Bulwy kopru kroimy na ósemki i gotujemy w wodzie przez około 10 minut. W tym czasie kroimy drobno pędy i wkładamy do naczynia żaroodpornego. Pomidorki nacinamy ostrym nożem. Łyżką cedzakową wyjmujemy koper i przekładamy do naczynia. Nagrzewamy piekarnik do temp. 220 stopni. Do garnka wrzucamy na minutę pomidorki, następnie blanszujemy je w zimnej wodzie i obieramy. Dodajemy z oliwkami i ziołami do kopru. Skrapiamy oliwą, doprawiamy pieprzem i solą, mieszamy. Polewamy winem. Na wierzch układamy płatki masła. Zapiekamy przez około 30 minut.

Propozycja 2:

Bakłażan zapiekany z pomidorami i parmezanem

Afrodyzjaki: bakłażan, czosnek, cebula, bazylia, oregano (powstałe podobno z oddechu Afrodyty;)

Bakłażan, zwany gruszką miłości, doskonale nadaje się na wykwintną kolację we dwoje.

Składniki:

duży bakłażan
oliwa z oliwek
parmezan
sól, cukier, pieprz, oregano, bazylia
2 ząbki czosnku
cebula
przetarte pomidory

Bakłażana obieramy, kroimy w małe kostki. Podsmażamy na oliwie z oliwek. Oceniamy sami ile oliwy potrzeba, ponieważ bakłażan lubi chłonąć musimy uważać, żeby się zarumienił a nie utonął w tłuszczu.
Przekładamy bakłażana do naczynia żaroodpornego.

Sos: podsmażamy cebulkę, czosnek na małej ilości oliwy. Dodajemy sos pomidorowy. Doprawiamy go do smaku cukrem, solą, bazylią, oregano i świeżo mielonym pieprzem.
Zalewamy bakłażana, posypujemy startym parmezanem i zapiekamy w przez około 20 minut w temp. 200 stopni.

Propozycja 3:

Koktajl z krewetek w melonie

Afrodyzjaki: krewetki, melon

Owoce morza zawierają cynk, który u mężczyzn wzbudza ochotę na miłość. Owoce dodają energii kochankom.
Koktajl z krewetek podany w połówkach melona jest lekki i seksowny.

Składniki:

Szklanka krewetek koktajlowych
Dorodny melon (w zależności od upodobań żółty, zielony)
Sól, pieprz
Salsa rosa: majonez zmieszany z łyżeczką ketchupu lub przecieru pomidorowego (opcjonalnie kilka kropel octu balsamicznego)

Wydrążamy połówkę melona za pomocą okrągłej łyżki, dodajemy krewetki koktajlowe, mieszamy z melonem, polewamy salsa rosa.

Propozycja 4:

Caprese z truskawek

Afrodyzjaki: truskawki (zawierają dużo cynku i same w sobie są sexy), bazylia

Bardzo prosta przystawka, seksowna i doskonała do schłodzonego szampana.

Składniki:

kula mozarelli lub małe kuleczki mozarelli
truskawki
świeżo mielony pieprz
bazylia

Możemy przygotować koreczki nabijając mozarellę, truskawkę i listek bazylii lub podać jak tradycyjne caprese w plasterkach.

Zupa afrodyzjakowa

Afrodyzjaki: ryba, krewetki, paluszki krabowe, cebula, lubczyk - symbol miłośći :), kurkuma, chilli

Jest to jedna z moich ulubionych zup, może dlatego, że sama ją wymyśliłam. Robi się ją szybko, jest przepyszna i… pełna afrodyzjaków ;)

Składniki:

4 duże kawałki ryby (ja lubię filet z soli)
6 paluszków krabowych
12 dużych krewetek
papryczka chilli (opcjonalnie słodka papryka, najlepiej upieczona i obrana ze skórki)
1 średnia cebula
włoszczyzna (pokrojony w pałeczki lub starty na tarce seler, marchew, pietruszka i por w talarkach)
koncentrat pomidorowy
oliwa z oliwek - 4 łyżki
przyprawy: sól, cukier, kurkuma, pieprz, majeranek, lubczyk, cząber, papryka słodka i ostra, chilli/tabasco/pimiento chilli sauce

Rybę zalewamy wodą i dajemy jej popływać przez około 10 minut. W tym czasie na oliwie z oliwek podsmażamy pokrojoną w kostkę cebulę. Gdy lekko się zarumieni dodajemy do ryby wraz z pokrojonymi warzywami. Gotujemy chwilę aż warzywa będą miękkie.

Krewetki obieramy z pancerzyków, paluszki kroimy na kawałki grubości 1 cm. Wrzucamy do zupy.
Jeśli ktoś nie lubi paluszków krabowych, nie musi ich dodawać, ale dają fajny efekt - rozwinięte wyglądają jak makaron.
Przyprawiamy: sporą ilością majeranku, solą, świeżo zmielonym pieprzem, chilli, słodka i ostrą papryką, opcjonalnie: lubczykiem i/lub cząbrem.

Na koniec dodajemy przecier pomidorowy z płaską łyżeczką cukru lub mój ulubiony sos pomidorowy lub tomate frito (Sos z podsmażonej na oliwę cebuli, pomidorów, doprawiony cukrem, solą i zmiksowany. Kiedyś był dostępny w Polsce, ale ciężko na niego trafić, więc sama go robię).

Gotujemy jeszcze chwilę i voila!

Danie główne

Propozycja 1:

Spaghetti z krewetkami krewetkami krewetkami pieczoną papryką

Afrodyzjaki: krewetki, papryka, cebula, czosnek, chilli, szafran - podobno działa pobudzająco na kobiety i jest jedną z najdroższych przypraw

To również danie pełne afrodyzjaków

paczka spaghetti
250g krewetek tygrysich
5 ząbków czosnku
1 średnia cebula
2 papryki
2 pomidory
papryczka chilli
sól, pieprz
szafran
cayenne (jeśli ktoś lubi bardzo ostre)
oliwa z oliwek

Paprykę wkładamy całą do piekarnika i pieczemy przez około 15 minut w temperaturze 200 stopni. W tym czasie na oliwie z oliwek podsmażamy pokrojoną w drobną kostkę cebulę i czosnek w cienkich plasterkach, gdy się lekko zarumienią dodajemy obrane krewetki. Dodajemy szafran i papryczkę chilli (może być pokrojona drobno lub w większe kawałki, żeby można ją było później wyjąc). Pomidory obieramy ze skórki i kroimy w kostkę, dorzucamy do reszty towarzystwa na patelni i chwilę trzymamy na niewielkim ogniu, aż z pomidorów zrobi się sos.

Papryka powinna być już upieczona. Obieramy ją ze skórki i kroimy w paski. Dodajemy do krewetek.

Podajemy ze spaghetti i opcjonalnie z parmezanem.

Dla dwóch osób wystarczy 250g krewetek, dla czterech - 500g, chyba, że robimy jeszcze różne inne przystawki wtedy mniej.
Podaję przepis na moją ulubioną wersję z chilli, a poniżej jeszcze kilka innych krewetkowych opcji.

Propozycja 2:

Krewetki tygrysie

Afrodyzjaki: krewetki, chilli, czosnek

Składniki:

250g krewetek
papryczka chilli (lub połowa)
czosnek: ze 4-5 ząbków
pieprz, sól
oliwa z oliwek
pęczek natki z pietruszki
sok z cytryny (opcjonalnie pół szklanki białego wytrawnego wina)

Obrane lub nie krewetki płuczemy przez chwilę w zimnej wodzie (w przypadku mrożonych - aż się rozmrożą), następnie skrapiamy je cytryną. Na patelni podsmażamy czosnek, dużo czosnku pokrojonego w plasterki lub wyciśniętego- jak kto lubi oraz pokrojoną drobno papryczkę chilli. Dosypujemy posiekaną natkę z pietruszki, doprawiamy świeżo-mielonym pieprzem i solimy. Dodajemy krewetki. Na patelnię możemy wrzucić ze dwa plasterki cytryny a na koniec dodać pół szklaneczki białego pół/ lub wytrawnego wina. Smażymy wszystko około 10 min. (aż krewetki będą miękkie, jeśli są w pancerzykach - smażą się chwilę dłużej).

Podajemy ze świeżym pieczywem grzankami lub pomidorowo czosnkowym ryżem.

Wersja łagodna: dodajemy pokrojony w drobna kostkę obrany pomidor (już wtedy rezygnujemy z cytryny i wina) à ta wersja jest smaczna z ryżem wymieszanym z oliwa z oliwek i podsmażonym czosnkiem.

Wersja koperkowa: zamiast natki z pietruszki można dodać koperek i smażyć na maśle

Deser zakochanych

Afrodyzjaki: miód, goździki, gruszki, pomarańcze, czekolada, kakao

Na deser walentynkowy koniecznie musi być coś z aromatyczną czekoladą i pobudzającymi zmysły przyprawami.

Tarta z duszonymi gruszkami

Kruche ciasto:

Przepis na 2 porcje (można zamrażać)

½ kg mąki -2 szklanki
1 niepełna szklanka cukru pudru
4 żółtka
3 łyżki zimnego mleka
szczypta soli

Rozrabiamy wszystkie składniki do jednolitej, gęstej, łamliwej masy. Robimy 2 kule i wkładamy na około godzinę do lodówki. Jeśli nie mamy zamiaru zużyć dwóch porcji jedną możemy od razu zamrozić.
Po wyjęciu z lodówki układamy ciasto na formie do tarty lub foremkach do babeczek. Możemy pokroić ciasto w plastry, będzie łatwiej się formowało.

Pieczemy około 15 minut w temperaturze 150 stopni aż ciasto będzie złocisto-rumiane.
Odstawiamy do ostygnięcia.

Nadzienie gruszkowe

6 dojrzałych gruszek
cukier waniliowy
płaska łyżeczka goździków (stłuczonych w moździerzu)
2 łyżki miodu
2 łyżki cukru
łyżka mąki ziemniaczanej
kieliszek nalewki śliwkowej (lub wiśniowej, ale niekoniecznie)

Gruszki obieramy, kroimy w kostkę i dusimy na patelni. Dodajemy miód, cukier, cukier waniliowy, nalewkę i goździki. Dusimy aż sok trochę odparuje. Mieszamy mąkę ziemniaczaną z odrobiną wody i zagęszczamy „dżem” gruszkowy. Odstawiamy do wystygnięcia.

Sos czekoladowy

2 łyżki masła
tabliczka gorzkiej czekolady
pół szklanki mleka
5 łyżek kakao
2 łyżki kakao do posypania

W rondelku roztapiamy masło i czekoladę, dodajemy mleko i kakao mieszając, żeby nie zrobiły się grudki. Gotujemy aż sos będzie miał gęstą konsystencję przypominającą rzadki mus.

Tartę wypełniamy gruszkami i polewamy sosem czekoladowym. Następnie przez małe sitko posypujemy z wierzchu kakao. Wstawiamy do lodówki.

Napoje

Po deserze możemy podać kawę z odrobiną amaretto, miodem i kardamonem.
Pobudzi nasze zmysły i doda energii.

Do romantycznej kolacji dobrze jest podać białe lub czerwone wino albo szampana.

Wyślij kartkę walentynkową