Uprawa buraka ćwikłowego

Zbliża się sezon na botwinę. Wszystkich, którzy chcieliby mieć pewność, że warzywo to rosło w glebie bez dodatku nawozów sztucznych, a co za tym idzie jest bardziej zdrowe, zachęcamy do samodzielnej uprawy.
Uprawa buraka ćwikłowego fot. Fotolia

Burak ćwikłowy to bardzo wymagająca roślina. Gleba, na której chcemy go posiać powinna być zasobna w odpowiednie składniki pokarmowe i wodę. Minimalna temperatura kiełkowania buraka to 8 stopni Celsjusza, jednak najlepiej rozwija się w 15- 18 stopniach. To roślina klimatu umiarkowanego, a co za tym idzie najlepiej siać ją w takim terminie, gdy temperatury są w miarę stabilne. Jest światłolubny więc nie nadaje się do miejsc zacienionych. Początkowo możemy ją zasiać w pojemnikach a gdy podrośnie, przesadzić do gruntu.

Mimo wielu wymagań w okresie wzrostu, burak nadaje się również do uprawy amatorskiej. Nie dotyczy to jednak wszystkich jego rodzajów. Warte polecenia są głównie odmiany polskie takie jak „Opolski”, „Czerwona kula” czy np. „Patryk”. Nasiona należy zasiać mniej więcej w połowie kwietnia. Jeśli warzywo hodujemy jedynie jako botwinę można je jeść, gdy trochę podrośnie i wypuści liście. W czerwcu główki osiągają około 2 cm. Dojrzałe warzywo musi jednak rosnąć w glebie ok. 90 dni.

Burak bardzo korzystnie wpływa na cały nasz organizm. Jest niskokaloryczny, lekkostrawny, pobudza apetyt, reguluje poziom cholesterolu w organizmie itp. Jest dobry w formie dojrzałej, a także jako botwina, czyli młode listki i korzenie burak ćwikłowego. Warto więc go jeść i samodzielnie uprawiać.

Zobacz również: Jak uprawiać dynię

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/7 lat temu
Polecam pastę na kanapki: starty surowy burak + biały ser. Pyszne.