Z kiszonej kapusty możemy przygotować pyszny bigos, kapuśniak lub farsz do pierogów czy krokietów.

Na czym polega kwaszenie?

To łatwy sposób konserwowania. Najlepiej kwasi się ogórki, kapustę, paprykę i cukinię. Tak zakonserwowane warzywa są idealnym dodatkiem do obiadów, przekąsek czy zup.
/ 28.09.2010 11:29
Z kiszonej kapusty możemy przygotować pyszny bigos, kapuśniak lub farsz do pierogów czy krokietów.

W kwaszonkach bardzo dobrze przechowuje się witamina C. Chroni ją bowiem kwaśne środowisko i beztlenowa atmosfera. Proces kwaszenia przebiega bez dostępu tlenu z powietrza w wyniku działania bakterii kwasu mlekowego, które rozkładają zawarty w owocach i warzywach cukier.

Opakowania przeznaczone do kwaszenia trzeba dokładnie umyć i albo przez 10 min wygotowywać we wrzątku albo wyprażyć w piekarniku (100 stopni, nie wkładać do rozgrzanego piekarnika, tylko do zimnego i stopniowo ogrzewać).

Zobacz także: Jak przechowywać przetwory?

Przy kwaszeniu, produkty zalewa się solanką (3-5% roztwór soli w wodzie). Tak kwasimy ogórki, paprykę, cukinię, pomidory, jabłka, śliwki. Poszatkowane produkty soli się i ubija, dzięki czemu uwalnia się sok mający również właściwości konserwujące. Dodatek chrzanu i czosnku – oprócz walorów smakowych – ma również tę zaletę, że zapobiega rozwojowi bakterii.

Kwaszone produkty zostawia się na 48 godzin w temp. pokojowej (co pozwala działać kwasowi mlekowemu), a następnie należy przenieść nasze przetwory do chłodnego i ciemnego pomieszczenia, w którym temp. nie powinna przekraczać 18 stopni Celsjusza – gwarantuje to największą trwałość produktów. Dodatkowo, również dla tych, którzy nie dysponują chłodną piwniczką, pasteryzuje się przetwory (gotowanie przez 20 min w tem. 85 stopni Celsjusza).

Polecamy: Zamiast peklować można suszyć

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/03.12.2010 20:09
"Kwaszenie" to słowo oznaczające dodawanie kwasu. Kwasić, (czyli dodawać kwasu)można różne produkty. Kwasić można na przykład małe ogórki traktując je roztworem kwasu octowego. Wychodzą z tego korniszony. Całkiem czym innym jest "kiszenie", czyli poddanie produktu procesowi fermentacji powodującemu zmianę jego smaku na kwaśny. Kiszenie to metoda naturalna (ekologiczna) a kwaszenie to dopuszczalny (niestety) przez językoznawców regionalizm. Dlatego - bracia rodacy !- macie prawo kisić co tylko chcecie ale kwaszenie jest dopusczalne tylko wtedy kiedy chcecie uchodzić za przedstwicieli regionalnego ludu.