Herbaciany cykl - Yerba Mate

Na pierwszy plan wysuwa się cierpki smak, któremu zaraz potem towarzyszy niezwykłe orzeźwienie. Już kilka dni jej "smakowania" poprawi nasze samopoczucie. Ta herbata kryje jednak w sobie coś więcej - zbliża ludzi.
/ 14.02.2008 23:24

Na pierwszy plan wysuwa się cierpki smak, któremu zaraz potem towarzyszy niezwykłe orzeźwienie. Już kilka dni jej "smakowania" poprawi nasze samopoczucie. Ta herbata kryje jednak w sobie coś więcej - zbliża ludzi.

Ciekawostki

  • Yerba Mate to odpowiednik czarnej herbaty w krajach Ameryki Południowej przyrządzany z wysuszonych i zmielonych (także świeżych) liści ostrokrzewu paragwajskiego.
  • Nazwa yerba mate została prawdopodobnie nadana przez jezuitów, którzy w XVI wieku przybyli na misje do Ameryki Południowej i poznali popularny wśród Indian napój. Yerba to zniekształcony wyraz herba - zioło, a mati to w języku Indian Keczua tykwa, w której parzono zioło. Jezuici założyli pierwsze plantacje ostrokrzewu paragwajskiego.
  • Początkowo picie indiańskiego napoju było zakazane, jednak po przybyciu na te tereny Jezuitów, stopniowo zaczęła się rehabilitacja paragwajskiej herbaty. Księża promowali jej picie, chcąc zmniejszyć spożycie alkoholu.
  • W jej skład wchodzą 24 witaminy i mikroelementy oraz 15 aminokwasów. Łącznie ma 196 aktywnych komponentów (dla porównania, zielona herbata ma ich 144). Dzięki tym odżywczym właściwościom, Indianie mogli wytrzymać bez jedzenia wiele dni.
  • Początkowo pito herbatę cedząc jej liście przez zęby, jednak drobne listki często przedostawały się do ust. Zaczęto pić ją przez słomkę, a następnie przez zamkniętego z jednej strony podziurawionego bambusa. Tak powstała Bombilla, jeden z najważniejszych dzisiaj akcesoriów. Gdy zaczęto produkować metalowe Bombille, stały się one symbolem zamożności, choć do dziś stosuje się tradycyjne bambusowe słomki.
  • Yerba mate jest znana także pod nazwami: erva mate, herba mate, herbata jezuicka, herbata misyjna, herbata Świętego Bartłomieja, paraguay Cayi, herbata paragwajska, South American Holly, chimarrao lub cimarron. Nazwa łacińska to Illex paraguariensis.
  • Gorzkim posmakiem przypomina zieloną herbatę połączoną z nutką nikotyny.
  • Istnieje ponad 180 gatunków yerby.

Korzyści z picia paragwajskiej herbaty

  • Dzięki zawartości mateiny (tylko ostrokrzew paragwajski zawiera tę substancję - przypomina kofeinę i teinę), działa pobudzająco i stymulująco na układ nerwowy oraz poprawia koncentrację. Mateina, mimo podobnego działania do kofeiny, jest znacznie mniej uzależniająca i bezpieczniejsza dla układu pokarmowego.
  • Polecana jest podczas kuracji odchudzających ze względu na zmniejszanie odczuwanego głodu. Reguluje także pracę układu pokarmowego poprawiając perystaltykę jelit oraz proces trawienia.
  • Działa relaksująco i rozluźniająco na mięśnie.
  • Ma działanie oczyszczające i pomaga usuwać toksyny z organizmu.
  • Obniża poziom złego cholesterolu.
  • Ze względu na zawartość wielu witamin (A, B1, B2, C, E) wzmacnia odporność, przyspiesza rekonwalescencję oraz zapewnia prawidłowe funkcjonowanie całego organizmu.
  • Ma właściwości antyreumatyczne.
  • Wspomaga odbudowywanie tkanki narządów wewnętrznych.
  • Ma działanie antyoksydacyjne, dzięki czemu usuwa z organizmu wolne rodniki.
  • Jest pomocna w leczeniu alergii.
  • Zawiera istotne dla naszego organizmu minerały, m.in. żelazo, sód, potas (100,6mg/100g), wapno, magnez (58,6mg/100g), krzem oraz fosfor.
  • Pita według tradycyjnego rytuału, integruje grupę i zacieśnia relacje.

Rytualne akcesoria
Przede wszystkim urok i magia paragwajskiej herbaty opiera się na sposobie jej przyrządzania i smakowania. Aby móc cieszyć się jej tradycyjnym czarem, warto zaopatrzyć się w kilka nieodłącznych akcesoriów:

  • Mate - naczynko, w którym przyrządza się herbatę. Wykonywane z odmiany dyni tykwy są używane m.in. w Argentynie. Do produkcji mate używa się także drewna, a naczynie wykonane z rogu wołu nazywane jest guampą.
  • Bombilla to rurka, przez którą pije się napar. Tradycyjnie wykonywana była z bambusu, później pojawiły się metalowe rurki z sitkiem, które rzadziej się zatykają i są łatwiejsze w czyszczeniu.

Rytuał przyrządzania i picia:

  1. Wypełniamy mate liśćmi do połowy.
  • Zatykamy otwór i odwracamy mate do góry dnem lekko potrząsając. Dzięki temu większe liście pozostaną na wierzchu.
  • Odwracamy z powrotem mate i delikatnie przechylamy, aby utworzyć z boku szczelinę na wsunięcie bombilli.
  • Zalewamy liście wodą o temperaturze ok. 80°C. Zbyt gorąca woda może "poparzyć roślinę" i zlikwidować jej właściwości (Indianie wierzyli, że yerba mate zalana wrzątkiem "obraża się").
  • Pierwsze zalanie wypija według legendy święty Tomasz (suche liście wchłaniają wodę). Dzięki temu, nawet będąc samemu, nie łamiemy tradycji, która nakazuje pić yerbę w towarzystwie.
  • Kolejne zalania należy pić przez bambillę niewielkimi łykami. Drugi napar tradycyjnie wypijany był przez gospodarza (między innymi ze względu na gorszy smak). Gdy pijemy yerbę w grupie, jedna osoba zajmuje się podawaniem mate kolejnym osobom oraz dosypywaniem liści, gdy siła naparu słabła. Rytuał tradycyjnie kończył się, gdy ostatnia osoba podziękowała.
  • Liście ostrokrzewu paragwajskiego można zalewać nawet kilkanaście razy.
  • Tradycja indiańska nakazywała wylanie liści z ostatnim naparem na ziemię, tak by oddać ją Matce Ziemi, która ofiarowuje nam yerba matę.

Alternatywne sposoby przyrządzania herbaty paragwajskiej

  • Terere to herbata na zimno. Liście ostrokrzewu reagują tylko na bardzo zimną lub bardzo ciepłą (ale nie wrzącą) wodę wydzielając napar yerba mate.
  • Mate Russo to napar uzupełniony dużą ilością soku, np. pomarańczowego. Indianie często uzupełniają liście ostrokrzewu różnymi ziołami i przyprawami.