Tokań z dzika z prawdziwkami

Dziczyzna w postaci mrożonej i takież grzyby dostępne są cały rok, choć to bardzo sycące danie, polecam raczej na chłodniejsze miesiące.

Dziczyzna w postaci mrożonej i takież grzyby dostępne są cały rok, choć to bardzo sycące danie, polecam raczej na chłodniejsze miesiące, których – na szczęście dla śmietany, boczku i lubiących taką kuchnię – jest w Polsce większość.

Składniki:
- 600 g mięsa z dzika bez kości (łopatka lub udziec)
- 50 g masła
- 1 duża cebula
- 2 łyżeczki słodkiej papryki w proszku
- 100 g surowego wędzonego boczku
- 250 g prawdziwków
- 200 ml kwaśnej śmietany
- 1 płaska łyżka mąki
- sól
- świeżo zmielony czarny pieprz

Mięso pokroić w paski. Na patelni rozgrzać masło, dodać startą cebulę, lekko zrumienić. Zdjąć naczynie z ognia, wsypać paprykę, wymieszać, postawić na ogniu, dodać mięso, podlać odrobiną gorącej wody, nieco posolić i popieprzyć, przykryć i dusić na małym ogniu do miękkości, w razie potrzeby dolewając trochę wody. W osobnym naczyniu podsmażyć pokrojony w paski boczek, dodać oczyszczone i pokrojone grzyby, posolić i dusić, aż sok, który puszczą, odparuje. Dodać grzyby z boczkiem do mięsa, a następnie śmietanę wymieszaną z mąką, zagotować, doprawić do smaku solą i pieprzem, podawać z kluseczkami galuszka.

Przepis pochodzi z książki „Podróże kulinarne Roberta Makłowicza. Smak Węgier”, wyd. Znak, 2006

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)